Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Szkoda, że wczoraj takiego nie złowiłem, bo pierwsze miejsce na zawodach by było beż żadnego ale :(
Very happy :)
O rybę było bardzo trudno. Na 40tu łowiących padły tylko 2 wymiarowe esoxy - mój 55,8 cm i zwycięzcy o długości... uwaga... 55,9 cm złowiony na 7 minut przed końcem 😄 Kolega z łodzi trafił pechowo, bo 49 cm.
Na samym początku zawodów, ok. 7:30 miałem potężne branie. Niestety, po mozolnym pompowaniu ryba wypluła wabik. Nie wiem co to było, ale czegoś takiego jeszcze nie miałem na drugim końcu linki. Początkowo stanowczy opór, a później mocne uderzenia łbem. Może sandacz? 🤔
Po zakończeniu zawodów rozpadało się i leje aż do teraz. Żeby było śmieszniej, nad ranem było -2 stopnie. Majówka...
-Boleń 42cm fotki nie robiłem bo szkoda dzieciaka;)
-Szczupak 55cm
Oprócz tego 3 niezacięte brania boleniowe na Salmo Thrilla i spięty łądny szczupak.
No i spotkałem nad wodą kolegę z forum @grigory3, pozdrawiam serdecznie:)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.