Jednak jeszcze gdzieniegdzie nawisy lodowe i woda zimna. Zbyt zimna żeby coś się ruszyło. Tylko w jednym miejscu widziałem niemrawą drobnicę przy brzegu.
Dzięki Chłopaki za jak zwykle fajny wypad :)
p.s.Dominik wstawiaj fotki swoje albo mi wyślij ;)
Sezon wędkarski 2012
Weekendu nad Pilicą nie zaliczę do udanych. Nie pamiętam tak niskiej wody i tak zapiaszczonych rynien. Na odcinku dwóch kilometrów rzeki były może 2-3 potencjalne miejsca z rybkami. Poza tym wszędzie plaża a w niedzielę masakra z kajakami :bezradny: W sobotę udało się wydłubać 2 podrostki kleniowe (bliźniaki spod jednego krzaczka) a w niedzielę tylko 4 małe okonie :dobani: Pocieszające było za to to, że udało mi się odzyskać boniciaka, którego zostawiłem na drzewie na drugim brzegu prawie 2 miesiące temu i dwukrotne wyparzenie płynącego pod wodą bobra (kuzyn Władka 🤔) (świetny widok 👍) 🎉 Pozdrawiam - Grisha
@pilros ... Kultura wymagała by najpierw się przywitać z Nami na forum w odpowiednim dziale a nie od razu Grisha gdzie i na co łowisz okonie na "naszym odcinku" 😜
Co do okoni w Pilicy to nigdy się na nie specjalnie nie nastawiałem :) Ot, przyłów podczas próbowania łowienia jazi i kleni na typowe dla tych rybek przynęty (widoczne na moich zdjęciach). Mój personal best okonia z Pilicy to 32cm złowiony dość dawno temu. Co do Ulasków to wiem, że jest tam ciekawie ale ja generalnie chodzę tam gdzie zwykłym zjadaczom chleba ciężko było by się dostać i jak ognia unikam nad wodą innych wędkarzy 😎 pozdrawiam
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.