Pare fotek z inauguracji sezonu tradycyjnie nad jeziorem na pojezierzu. Mielismy troche problemow z dojazdem bo zawalil sie most na drodze dojazdowej do miejscowki:D. To poprostu chlopaki z kola jadacy przed nami przesadzili z proporcjami oranzady i skrzynek wodki:bezradny:. Nie obylo sie bez ogniska, nalewki, rozkladania namiotu po ciemaku i po pijaku:klotnia:. Impreza powitalna byla konkretna, dosc napisac ze jeden Drakers w ogole nie wyplynal 1 maja na wode :nie:co mu sie chyba jeszcze nie zdazylo😂.
Braly piekne krasnopiore😎. To na splawik oczywiscie, koledzy z kola polowili takie sztuki po 35cm.
A drapieznik bral slabo. Rano prezes zlowil 60tke na gume Storma. W czasie przedpoludniowego wyplyniecia udalo mi sie zlowic 60tke, 50tke (oba szczupaki na niezawodnego Slidera 10S RSH ale tym razem w trollu) i okonia okolo 25cm ktory lyknal 3 calowe kopyto Mannsa pomaracz z czerwonym grzbietem. Bordowo-brazowego Relaxa z brokatem do ponotonu odeskortowal mi ladny sandacz, nawyrazniej strzegacy tarliska. Mialem tez jeszcze jedno uderzenie w ta gume po ktorym zostalo szczupakowe rozciecie. Wiecej atrakcji nie zanotowalismy i po orzezwiajacej kapieli w jeziorze po 13tej zapakowalismy majdan i ruszylismy nad Bug.
Braly piekne krasnopiore😎. To na splawik oczywiscie, koledzy z kola polowili takie sztuki po 35cm.
A drapieznik bral slabo. Rano prezes zlowil 60tke na gume Storma. W czasie przedpoludniowego wyplyniecia udalo mi sie zlowic 60tke, 50tke (oba szczupaki na niezawodnego Slidera 10S RSH ale tym razem w trollu) i okonia okolo 25cm ktory lyknal 3 calowe kopyto Mannsa pomaracz z czerwonym grzbietem. Bordowo-brazowego Relaxa z brokatem do ponotonu odeskortowal mi ladny sandacz, nawyrazniej strzegacy tarliska. Mialem tez jeszcze jedno uderzenie w ta gume po ktorym zostalo szczupakowe rozciecie. Wiecej atrakcji nie zanotowalismy i po orzezwiajacej kapieli w jeziorze po 13tej zapakowalismy majdan i ruszylismy nad Bug.