Znajomy z Przysuchy zaprosił mnie w ten weekend na pstrągi na Radomkę.Niepozorna,zarkrzaczona i niedostępna rzeczułka kryje w sobie sporo ryb.Chociaż większość z nich nie porażała rozmiarem,to ich ilość napawa optymizmem,że za jakiś czas można będzie tam spotkać pożądnego salmonida.
Kurcze, właśnie mając pod uwagę górskie wody Radomki zrobiłem odpowiednią opłatę. Mam nadzieję, że będzie okazja się tam wybrać, wszak ta rzeczka jest mi znana, ale z ujściowego odcinka. A tu jednak warto wybrać się na zarybiony odcinek około Przysuchy. Pogo-gratuluje :)
Używamy plików cookies niezbędnych do działania serwisu (sesja, bezpieczeństwo, koszyk).
Za Twoją zgodą możemy uruchomić statystykę (np. Google Analytics), reklamy (np. Google AdSense) oraz zapisać identyfikator urządzenia dla polubień bez konta.
Motyw jasny/ciemny jest w localStorage przeglądarki.
Pełna informacja w polityce prywatności.