Wieści znad Rządzy
Sezon wędkarski 2012
Ojciec Pszemo złowił cztery okonie na mormyszkę a ja probówałem kusić pasiaki na blaszki.
Przyzerowałem, choć nie do końca bo złowiłem raka, który na bezrybiu też jest rybą :)
Dzień piękny, dotleniliśmy się.
Wypad mimo współpracy pasiaków udany :)
Teraz może Wierzbica...
Ludzi nie za wiele dziś naliczyłem dziewięciu wędkarzy. Chyba przeproszę się z odległościówką i jutro sam poćwiczę płoteczki 🤔
Płotki na początku same małe potem krąpiki i leszczyki małe a puźniej podeszły grubsze płocie od 20-30cm
W sumie złowiłem około 70 rybek w tym 3 krasnopórki przepiękne 🎵 największa około 30 cm ale przel awarią 📷 mam tylko jedno zdjęcie ale było super 🎉
sorki że dopiero dziś wrzucam ale weekend miałem zajęty :P
:wnerw: najgorsze w piątek byłem na dorszach i tam też się działo ale fotki przepadły :krzyk: :zly: ;(
Przy tej okazji polecam aby fotki z naszymi rybkami, z naszych wędkarskich eskapad i nie tylko mieć zawsze jako kopie na płytach czy dyskach przenośnych - to mniej boli w razie nieprzewidzianych historii z komputerem 👍
Więc tym bardziej gratuluję tej pięknej zdobyczy.
👏👏👏
Szkoda że na moich wodach takich ryb nie spotykam :bezradny:
Więc tym bardziej gratuluję tej pięknej zdobyczy.
👏👏👏
eeeeeeee no spokojny na te twoje spławiki to same się pewnie łowią a Odra to piękna i rybna rzeka więc pewnie nie jedna ładniejsza rybka pływa 😛
a za gratki dziękuję
Na razie w przedziale do 1,5 kg.
Kolega już złowił dwie sztuki i był świadkiem kilku pięknych holi tych ryb.
Już pierwsze liny ruszyły...
Na razie w przedziale do 1,5 kg.
Kolega już złowił dwie sztuki i był świadkiem kilku pięknych holi tych ryb.
no to teraz nie ma szans na miejsce do łowienie :P
Już pierwsze liny ruszyły...
Na razie w przedziale do 1,5 kg.
Kolega już złowił dwie sztuki i był świadkiem kilku pięknych holi tych ryb.
no to teraz nie ma szans na miejsce do łowienie :P
Nie do końca się z Tobą zgodzę, ale tłok faktycznie większy. Teraz są miejsca bo roślinność jeszcze nie odbiła. Jednak te największe liny łowi się tam jak już rzeka zarośnie. W ub. roku zacząłem tam sezon szczupakowy 2 maja (z brzegu). Na slidera połakomił się zębolek 65 cm :)
Od połowy maja jeśli tam łowię to tylko z łódki, bo brzeg faktycznie jest okupowany.
[quote='spining' pid='49177' dateline='1333372493']
Już pierwsze liny ruszyły...
Na razie w przedziale do 1,5 kg.
Kolega już złowił dwie sztuki i był świadkiem kilku pięknych holi tych ryb.
no to teraz nie ma szans na miejsce do łowienie :P
Nie do końca się z Tobą zgodzę, ale tłok faktycznie większy. Teraz są miejsca bo roślinność jeszcze nie odbiła. Jednak te największe liny łowi się tam jak już rzeka zarośnie. W ub. roku zacząłem tam sezon szczupakowy 2 maja (z brzegu). Na slidera połakomił się zębolek 65 cm :)
Od połowy maja jeśli tam łowię to tylko z łódki, bo brzeg faktycznie jest okupowany.
[/quote]
Wiem jedno teraz dobrze się zastanowie zanim napiszę coś o tak małej rzece jak Rządza i rybach w niej pływających... :bezradny:
Wiem jedno teraz dobrze się zastanowie zanim napiszę coś o tak małej rzece jak Rządza i rybach w niej pływających... :bezradny:
[/quote]
Ja Kilka lat z rzędu jeżdżę nad Rządze na wiosnę i tam zawsze ciężko z miejscówką tylu wędkarzy, a miejscówka linowa to w ogóle twierdza :), ale nie będę pisał nazwy miejscowości.
[quote='marcist' pid='49206' dateline='1333425779']
[quote='spining' pid='49177' dateline='1333372493']
Już pierwsze liny ruszyły...
Na razie w przedziale do 1,5 kg.
Kolega już złowił dwie sztuki i był świadkiem kilku pięknych holi tych ryb.
no to teraz nie ma szans na miejsce do łowienie :P
Nie do końca się z Tobą zgodzę, ale tłok faktycznie większy. Teraz są miejsca bo roślinność jeszcze nie odbiła. Jednak te największe liny łowi się tam jak już rzeka zarośnie. W ub. roku zacząłem tam sezon szczupakowy 2 maja (z brzegu). Na slidera połakomił się zębolek 65 cm :)
Od połowy maja jeśli tam łowię to tylko z łódki, bo brzeg faktycznie jest okupowany.
[/quote]
Wiem jedno teraz dobrze się zastanowie zanim napiszę coś o tak małej rzece jak Rządza i rybach w niej pływających... :bezradny:
[/quote]
W sumie masz rację. Nie warto pisać o tym pisać. Też nie pomyślałem... :bezradny:
W sumie masz rację. Nie warto pisać o tym pisać. Też nie pomyślałem... :bezradny:
takie jest tylko moje uczucie jeżeli chodzi o tą rzeczkę bo mało miejsca na łowienie i do póki na Bugu się nie ruszy to tam tłumy będą i wszystko bo wora :bezradny:
W sumie masz rację. Nie warto pisać o tym pisać. Też nie pomyślałem... :bezradny:
takie jest tylko moje uczucie jeżeli chodzi o tą rzeczkę bo mało miejsca na łowienie i do póki na Bugu się nie ruszy to tam tłumy będą i wszystko bo wora :bezradny:
To to jeszcze pikuś. Najgorsi są "widlarze" na rozlewiskach w marcu.
Na szczęście to już gatunek tam wymierający i jest tego mało, ale kiedyś...
Pogoniliśmy kiedyś (lata temu) gamoni wieczorem ostro...;)
Pomijam robaczkarzy na górnej...
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.