Po pierwsze witam wszystkich jako Świeżak na tym forum ;)
Po drugie przeczytałem wszystkie posty i postanowiłem trochę zdradzić kilka tajemnic "mojej" rzeki.
A więc co do odcinka przyujściowego ( jakieś ostatnie 10km ) nie macie tam czego szukać poza wiosną i przyborem na Wiśle ale to chyba jak z większością przyujściowych odcinków w pełni sezonu.
Co do innych odcinków to dominującą rybą jest szczupak ( niestety dowiaduję się tego od miejscowych, którzy chwalą się jak to jesienią z jednego doła wyjęli "piętnastu" a na wiosnę "trzydziestu pięciu" jak szły na tarło ), mimo tych rzezi co jakiś czas trafia mi się konkretny jak na tę rzekę szczupiec no ale raczej 80cm to max w tej rzece.
okoń raczej do 30 cm, niedobitki pstrąga i lipienia ( Świder był zarybiany od 2005 do 2010 ), i pojedyncze klenie do 50 cm otoczone kilkoma mniejszymi. Trochę Jazia, Świnki słychać o brzanach ( wszystko z Wisły i zarybień )
Z białorybem cienko i to momo braku presji wędkarskiej, Może przegięli z zarybieniem szczupakiem ?
To tyle puki co
Służę podpowiedziami co do tej rzeki ( chociaż nie na wszystko odpowiem ;) w kocu poznaję tę rzekę od 25 lat więc kilka tajemnic mam dla siebie heheh