Złapałem... mnóstwo świeżego powietrza, pojeździłem jednośladem po ośnieżonych i zmrożonych ścieżkach nadwiślańskich i, co najważniejsze, odwiedziłem Władka i widziałem, że działa:)
Widziałem też jakiegoś szaleńca na lodzie:boisie:
Sezon wędkarski 2012
Widziałem też jakiegoś szaleńca na lodzie:boisie:
Widziałem też jakiegoś szaleńca na lodzie:boisie:
Ja dzisiaj też paru widziałem 😜 na Czerniaku. No ale ten wiślany to czubek samobójca.Bez pierzchni na tak cienkim lodzie na bieżącej wodzie to 🤪
I z tego co widać łowił na błysteczkę a u nas nie wolno ☝️
Kto inny jak nie Paweł mógł rozpocząć nowy Wiślany sezon😊
Kto inny jak nie Paweł mógł rozpocząć nowy Wiślany sezon😊
Adam, czy Ty też już myślisz tak o rapkach jak ja?
Mam nadzieję, że uda nam się spotkać 1 maja 2012 w tym samym miejscu co w roku ubiegłym...🎉
Tylko musimy lepiej naostrzyć przynęty😄
A wcześniej jakaś nagonka na jazia coby wygrać Nagrodę Główną👋
[quote='adam-z82' pid='45082' dateline='1327860088']
Kto inny jak nie Paweł mógł rozpocząć nowy Wiślany sezon😊
Adam, czy Ty też już myślisz tak o rapkach jak ja?
Mam nadzieję, że uda nam się spotkać 1 maja 2012 w tym samym miejscu co w roku ubiegłym...🎉
Tylko musimy lepiej naostrzyć przynęty😄
A wcześniej jakaś nagonka na jazia coby wygrać Nagrodę Główną👋
To samo na moim jeziorze, gdzie w zeszłym roku postawili tablicę na wiosnę z informacją, że w danym miejscu nie można łowić w okresie od 1 marca do 1 czerwca, bo niby jest tarlisko sandaczy.
Jednego tylko nie przewidzieli, że jak zima będzie ciepła, tak jak był styczeń i lodu nie będzie to do marca można zajechać niezłe stado sandaczy. Tak to właśnie wygląda.
To samo na moim jeziorze, gdzie w zeszłym roku postawili tablicę na wiosnę z informacją, że w danym miejscu nie można łowić w okresie od 1 marca do 1 czerwca, bo niby jest tarlisko sandaczy.
Jednego tylko nie przewidzieli, że jak zima będzie ciepła, tak jak był styczeń i lodu nie będzie to do marca można zajechać niezłe stado sandaczy. Tak to właśnie wygląda.
Tomek chyba z tą tablicą było wszystko w porządku? Postawili ją chyba po to żeby wszelkiej maści amatorzy okoni nie łowili w tarlisku a okres ochronny obowiązywał swoją drogą.
To samo na moim jeziorze, gdzie w zeszłym roku postawili tablicę na wiosnę z informacją, że w danym miejscu nie można łowić w okresie od 1 marca do 1 czerwca, bo niby jest tarlisko sandaczy.
Jednego tylko nie przewidzieli, że jak zima będzie ciepła, tak jak był styczeń i lodu nie będzie to do marca można zajechać niezłe stado sandaczy. Tak to właśnie wygląda.
Tomek chyba z tą tablicą było wszystko w porządku? Postawili ją chyba po to żeby wszelkiej maści amatorzy okoni nie łowili w tarlisku a okres ochronny obowiązywał swoją drogą.
Co więc robić? Proszę o porady...
PS. Wszyscy napotkani "spinningiści" twierdzili, że testują sprzęt, albo że na klenia polują (z gumą 10 cm).
Co więc robić? Proszę o porady...
PS. Wszyscy napotkani "spinningiści" twierdzili, że testują sprzęt, albo że na klenia polują (z gumą 10 cm).
Nic nie zrobisz :bezradny:Policjant albo strażnik PSR może przeszukać torbę a chyba też zajrzeć do samochodu ale musi przyjechać żeby o zrobić.Dzwonić do Policji lub PSR-a i być upierdliwym.
A'propos więści znad Wisły:
w ub tygodniu jakoś tak w środę jadąc mostem Łazienkowskim przed południem zauważyłem z daleka dużego ptaka jak leciał w stronę Siekierek,przelatywał kilka metrów powyżej latarni,przyhamowałem (mało mi ten z tyłu w bagażnik nie wjechał-wiem moja wina) ale to był ORZEŁ (cienia nie zauważyłem).Nie jastrząb,nie sokół ale normalny ORZEŁ.Wczoraj jadąc mostem Poniatowskiego ORZEŁ był goniony przez całą bandę mew i akurat nad mostem robił uniki a że jechałem w właściwie stałem w korku to mogłem się dokładnie przyjrzeć.
Bardziej zaaferowany byłem obecnością orła i nie zastanowiłem się żeby mu dokładnie popatrzeć na ogon ale białych lotek nie widziałem więc musiał być to orzeł przedni.
Co więc robić? Proszę o porady...
PS. Wszyscy napotkani "spinningiści" twierdzili, że testują sprzęt, albo że na klenia polują (z gumą 10 cm).
Nic nie zrobisz :bezradny:Policjant albo strażnik PSR może przeszukać torbę a chyba też zajrzeć do samochodu ale musi przyjechać żeby o zrobić.Dzwonić do Policji lub PSR-a i być upierdliwym.
A'propos więści znad Wisły:
w ub tygodniu jakoś tak w środę jadąc mostem Łazienkowskim przed południem zauważyłem z daleka dużego ptaka jak leciał w stronę Siekierek,przelatywał kilka metrów powyżej latarni,przyhamowałem (mało mi ten z tyłu w bagażnik nie wjechał-wiem moja wina) ale to był ORZEŁ (cienia nie zauważyłem).Nie jastrząb,nie sokół ale normalny ORZEŁ.Wczoraj jadąc mostem Poniatowskiego ORZEŁ był goniony przez całą bandę mew i akurat nad mostem robił uniki a że jechałem w właściwie stałem w korku to mogłem się dokładnie przyjrzeć.
Bardziej zaaferowany byłem obecnością orła i nie zastanowiłem się żeby mu dokładnie popatrzeć na ogon ale białych lotek nie widziałem więc musiał być to orzeł przedni.
Siema!
Prawdopodobnie widzieliście Bielika-a on nie jest orłem -przegrywając zakład się o tym kiedyś dowiedziałem :)
pozdr
Siema!
Prawdopodobnie widzieliście Bielika-a on nie jest orłem -przegrywając zakład się o tym kiedyś dowiedziałem :)
pozdr
Siema!
Prawdopodobnie widzieliście Bielika-a on nie jest orłem -przegrywając zakład się o tym kiedyś dowiedziałem :)
pozdr
W pierwszej chwili pomyślałem że w końcu jest na SD ktoś kto pisze większe bzdury niż ja 😄😄
a wychodzi na to że Orzeł bielik zalicza się do rodziny Jastrzębi :bezradny: Wżyciu bym w to nie uwierzył ale :
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bielik
Siema!
Prawdopodobnie widzieliście Bielika-a on nie jest orłem -przegrywając zakład się o tym kiedyś dowiedziałem :)
pozdr
W pierwszej chwili pomyślałem że w końcu jest na SD ktoś kto pisze większe bzdury niż ja 😄😄
a wychodzi na to że Orzeł bielik zalicza się do rodziny Jastrzębi :bezradny: Wżyciu bym w to nie uwierzył ale :
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bielik
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.