Wieści znad Wisły
Sezon wędkarski 2012
Tak czy owak chyba ruszyła sie biała ryba bo widziałem że coś zacinali.
Wiem to z autopsji, może wstyd się przyznać ale zaczynałem swoje wędkarskie kroki z przystawką przy berglu na Bielanach.
Przy czynnych kolektorach sezon trwa praktycznie cały rok, ciepły ściek i nęcenie 365dni/rok:)
Wiem to z autopsji, może wstyd się przyznać ale zaczynałem swoje wędkarskie kroki z przystawką przy berglu na Bielanach.
Tu nie ma się co wstydzić:)!
Każdy zaczynał tam, gdzie go zaciągnęli za młodu Dziadek, Tata, Wujek, itp:)
Ale chociaż połapałeś sobie pewnie solidnie:)😏👋
Dla mnie to nie pojęte jak można łowić w szambie.?
Widzisz, szambo to pojęcie względne😄
To pod Poniatoszczakiem to pikuś przy tych nieco niżej. A to z kolei nic przy prawdziwych berglach z lat ubiegłych:krzyk:
Łowienie w takich miejscach ma wieloletnią tradycję...
Był czas, że pewnie w połowie knajp w Warszawie jedzono właśnie te ryby. Przecież Ci co łapali tam przemysłowo nie byli w stanie sami ich zjeść😄
Tak sobie śledzę wasze "szambiarskie" tematy 😎 i myślę że jak się Wisła oczyści to amatorzy rybiego mięsa szybko ją oczyszczą z ryb, więc może to i dobrze że jest tak jak teraz...
Prawdziwi smakosze, zeżrą wszystko jak leci👍 Żeby nie było OT. Dzisiaj byłem jakieś 40min z bratem nad Wisłą w roli towarzysza. Mnóstwo ludzi.Ryba aktywna. Na agrafkach dominowały kopyta. Także pora zabrać się za szczupaki i sandacze !😏
I wczoraj i dzisiaj byłem na spacerze nad jeziorkiem. Od brzegu lód odpuścił ale po środku pokrytym lodem chodzą........ptaki oczywiście. Woda jest niższa o ok. 1m w porównaniu do lat minionych ale nie to mnie zaniepokoiło. Zawsze wiosną woda była czysta a teraz wierzchem pływa jakiś totalny syf 😲Wygląda to jak fragmenty mułu z dna ale pewności nie mam. A jeśli chodzi o Wisłę to zniknął fragment kratownicy który leżał sobie cały ostatni rok na wysepce po Poniatowskim, pojawił się nie wiedzieć skąd i zniknął teraz po tym jak przez kilka dni była trochę wyższa woda.
Pan Ciernik we własnej osobie :) Grunt że 1 wypad w tym roku nie na zero :P
ja kiedyś na obrotówkę 00 uklejkę trafiłem ale ciernika nigdy 👍
A tak wygląda nadwiślański grunciarz (niegdysiejsze gumofilce zostały zastąpione nowoczesnymi kaloszami piankowymi😄), holujący swoim ulubionym "żółtkiem" ...
... nieagresywnie jeszcze żerujące krąpie, sapy i babki:)
Płotek na razie niet:bezradny:
Ale to kwestia tygodnia🎉
Zazdroszczę Wam Królowej, ja mam tylko księżniczkę Odrę pod bokiem, ale to bardzo uregulowana rzeczka choć też potrafi zaskoczyć swoją zasobnością. Jutro z rana będę nad nią wznosił prośby o jakiś wiosenny znak na haku, i nie koniecznie musi to być ciernik :)
:nerwus: Księżniczka jest tylko jedna :klotnia:
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.