No i miałem spotkanie z dzikiem a konkretnie z lochą z młodymi a że wpierw niechcący spłoszyłem te warchlaki, to loszka podskoczyła w moim kierunku ale ostatecznie odpuściła. Nie powiem, trochę cykora miałem.
A ryby? Dwa uderzenia a na brzegu zero..
Sezon wędkarski 2014
(...)
No i miałem spotkanie z dzikiem a konkretnie z lochą z młodymi a że wpierw niechcący spłoszyłem te warchlaki, to loszka podskoczyła w moim kierunku ale ostatecznie odpuściła. Nie powiem, trochę cykora miałem.
(...)
No i miałem spotkanie z dzikiem a konkretnie z lochą z młodymi a że wpierw niechcący spłoszyłem te warchlaki, to loszka podskoczyła w moim kierunku ale ostatecznie odpuściła. Nie powiem, trochę cykora miałem.
Zasada numer 1 - nie płoszyć niechący warchlaków :D :D :D 😂
Zacny kleń @tomo :) Jaka specyfika łowiska ? Na skraju zalanej trawy? Czy raczej ze środka? 🤔😂
Cześć wszystkim, to mój pierwszy post w tym wątku, na shrapa zaglądam regularnie, ale po prostu do tej pory nie miałem nic sensownego do pokazania :) Wczoraj wieczorem trafiłem w miejscówkę gdzie boleń solidnie żerował i przez jakieś 2h skutecznie grał mi na nerwach atakując co i raz obok mojej przynęty, zachęcony tym widokiem zerwałem się o 4 i pojechałem w to samo miejsce. Niestety na miejscu okazało się, ze na wodzie jest zupełna cisza, zero oznak żerowania bolenia, po 1,5h rzucania już byłem zrezygnowany, rzucałem trochę od niechcenia uciekając myślami gdzieś daleko i nagle CIACH, uderzył bolek :) 55cm, nieduży ale PIERWSZY! Chodzę za tą rybą od prawie roku i dopiero dziś się udało :) Piątek 13 jednak nie taki pechowy :) Mam nadzieję, że teraz już będzie tylko lepiej :) (zdjęcie niestety trochę rozmazane, ale aparat na kamieniu z samowyzwalaczem coś sobie nie poradził ze złapaniem ostrości)
ps. bolek wrócił do domu, oczywiście swojego :)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.