Wieści znad Wisły
Sezon wędkarski 2014
Dziwie się,że sumek 120cm aż tak powyginał kotwy:krzyk:
Jak dla mnie dziwna sprawa z tym wobkiem, bo łowiłem nim na 30 kg przyponie i PP 0,35 i nic się nie działo a przy uwadach raczej wyjmowałem różne pale i inne dziwne przedmioty albo holowałem łódkę, i nie było mowy o jakimkolwiek uszkodzeniu. Prędzej stawiałbym na zerwanie ucha ze steru niż taki widok, ale to tylko moje spostrzeżenia. Generalnie radzę sobie spróbować jak mocna dźwignia musi zadziałać żeby 2 nawet oryginalne zdaje się VMC jakie są tam montowane wyprostowały się jednocześnie, nie wspominając że nie widziałem jeszcze suma zapiętego tak żeby na dwóch kotwach jednocześnie zrobiła się dźwignia...BTW na jakim kiju to miało miejsce że nie zadziałał ...
Ja już sporo widziałem,co sum potrafi zrobić z przynętą 👍
Dla rozwiania wątpliwości o pałowatym sprzęcie:
- przypon 30 kg
- linka PP 0,32
- kij X-Zoga Mas - 80h2 cw 10-100
- kręciołek Okuma Eclips 50
Nowe Rapala są badziewne i tyle! :bezradny:
tak jak obiecałem pracuję nad zdjęciami, może to nie arcydzieło ale chyba trochę lepiej... 33 cm więc na warszawskiego wiślanego to już całkiem spoko. Miejscówka ma stałe połączenie z rzeką i trafiają się jeszcze większe garbusy. Dodatkowo był jeszcze jeden mniejszy i dwa szczupłe ale bez wymiaru. Wypad przed pracą od 5:30 do 7.
Wojtek - zdjęcie bez porównania lepsze 🎉 Gratulacje - fajny ciemny garbus :)
Tail Dancer, Trolls To, czy nawet DT często kolczykują rybę, a wędkarz zostaje jedynie ze sterem na agrafce.
Koledzy, którzy lubią łowić na te wobki przerabiają je specjalnie pod wąsacze.
Rapale prosto z pudełka nie nadają się do łowienia sumów.
Tail Dancer, Trolls To, czy nawet DT często kolczykują rybę, a wędkarz zostaje jedynie ze sterem na agrafce.
Koledzy, którzy lubią łowić na te wobki przerabiają je specjalnie pod wąsacze.
Popieram w 100%ach 👍
Rozumiem ze ta przeróbka polega na dodatkowym połączeniu kotwicy tylnej z agrafka/oczkiem przednim (?)
Mniej więcej tak.
Zrobię fotki na następnym wyjeździe.
Rozumiem ze ta przeróbka polega na dodatkowym połączeniu kotwicy tylnej z agrafka/oczkiem przednim (?)
Mniej więcej tak.
Zrobię fotki na następnym wyjeździe.
Fotki i opis wrzuciłem na bloga.
http://hlehleblog.pl/2014/10/01/woblery-rapala-sumow-lowic/
Tandeta i tyle.Nawet jeżeli łowią to nie kupię.:nerwus:
Ludzie to chyba jakaś podróba :boisie:. Do mnie nie dociera żeby firma z takimi tradycjami wypuściła gniota który zaprzecza wszelkim zasadom konstrukcyjnym.
Nie wiem czy podróba, wyglądał na oryginalny. Poza tym jeszcze nie widziałem podrabianych Rapali. Szkoda że tak spadła jakość tych woblerów, bo są naprawdę skuteczne ale aż strach to założyć na agrafke.
Byłem w środę i piątek na wiśle w Warszawie i Modlinie , dziesiątki kilometrów przepłyniętych w trollingu i tylko jedno puste branie... Normalnie porażka :beczy:
No cóż pokusa nielicha 30 zł za wobka na ktory materiał kosztuje pewnie kilka groszy. Znak towarowy ukradziony i interes sie kręci.
Nie wiem czyje było zlecenie ale wykonanie możliwe ze chińskie. Ja sie nie pokapowalem, dopiero jak nim powiedzieli. Rozmiar, ster, wytłoczony napis. Dopiero jak wiedziałem na co zwrócić uwagę to odrobine sie roznilo od oryginału.
No cóż pokusa nielicha 30 zł za wobka na ktory materiał kosztuje pewnie kilka groszy. Znak towarowy ukradziony i interes sie kręci.
Tak zapytałem bo na alibaba jest wysyp sprzętu wędkarskiego włącznie z woblerami. Ja się nie znam na woblerach bo na nie nie łowię, jednak jest wielce prawdopodobne że już ktoś importem się zajmuje 😄.
Czy to źle, jeśli jakość jest taka jak na przedstawionych wyżej zdjęciach to faktycznie lipa, natomiast jeśli jakość się poprawi (co jest tylko kwestią czasu) to może być to alternatywą nie tylko cenową.
Poza tym mam znajomka robiącego w pewnej firmie, szczegółów zdradzić nie mogę - i robił ostatnio pewne zamówienie na 25kpl form właśnie woblerów znanej firmy. Może produkcja już ruszyła 😂.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.