malczu nie ma co sie lamac dasz rade
Wieści znad Wisły 2013
Sezon wędkarski 2013
@bobek
(edytowany 13 lat temu)
24.05.2013 21:11 · Odpowiedź #45535
Pieczywko jak co roku skuteczność godna podziwu. Jesteś dla mnie kocur na te bolki 😄
Dzisiaj rano zwiedzałem opaskę pod siekierkowskim, wreszcie udało się wyskubać klenia...a nawet 4 kleniki😜 niestety wszystko do 20centów. Dodatkowo przyłowił się jeszcze bolek i okoń. Woda martwa, przez 3h ani jednego ataku drapieżnika:bezradny:
Ja też dziś przeczesałem kawał wody w poszukiwaniu boleni, ale znalazłem tylko jednego maluszka poniżej 40cm. Na wodzie nie zaobserwowałem żadnej aktywności ryb, no i woda lekko trącona po tych opadach.
U mnie na 8 godzin biczowania 2 bolki nie za duże po przejściu z 5 km sajgonem namierzyłem konkretną sztukę. Trzeci rzut wobler sprowadzany po łuku w średnim tempie i nagle potężny strzał , hamulec ładnie zagrał i tyle go widzieli:bezradny:
na pocieszenie dwa maleństwa.
na pocieszenie dwa maleństwa.
Dzięki pioo ten sezon i dla mnie ciężko się zaczął 2 ładne bolki spięte ale nie poddaje się w końcu może się uda coś konkretnego złowić
Witam,
Niedzielny trzy godzinny wypad nad Wisłę zaowocował krótkim klonkiem, trzema niezaciętymi braniami (musze popracować nad refleksem) i jaziem 44 centymetry którego zdjęcie zamieszczam poniżej.( a miał być boleń, no cóż:bezradny:)
Niedzielny trzy godzinny wypad nad Wisłę zaowocował krótkim klonkiem, trzema niezaciętymi braniami (musze popracować nad refleksem) i jaziem 44 centymetry którego zdjęcie zamieszczam poniżej.( a miał być boleń, no cóż:bezradny:)
Jasiek całkiem, całkiem.
Widać, że mocno musiał dostać w kość, bo aż mu się łuski poprzekręcały😲
Ech...nie mają łatwego życia te rybki.
Widać, że mocno musiał dostać w kość, bo aż mu się łuski poprzekręcały😲
Ech...nie mają łatwego życia te rybki.
W zesżły weekend dwa krótkie wypady nad Wisełkę. W sobotę z lekkim spinem wydłubałem okonka. W niedzielę chciałem poszukać bolka, bez efektów to się pod koniec przezbroiłem się i trafiłem szczubełka 40+.
Wczoraj godzinka spędzona w nowych rejonach wiślanych. Celem było obadanie miejsca do wodowania pontonu, jednak nie byłbym sobą, gdybym nie zabrał wędki:)
Widać było pojedyncze, nieśmiałe ataki i udało się wydłubać jednego Bolka 58cm na skórzaka. Fotki nie wstawiam, bo była już szarówka, a telefon ze względu na słabą baterię nie użył lampy błyskowej.
To był pierwszy w tym roku wypad nad Wisłę z wędką:)
Dziś i jutro poprawka, ale już z wody :)))
Widać było pojedyncze, nieśmiałe ataki i udało się wydłubać jednego Bolka 58cm na skórzaka. Fotki nie wstawiam, bo była już szarówka, a telefon ze względu na słabą baterię nie użył lampy błyskowej.
To był pierwszy w tym roku wypad nad Wisłę z wędką:)
Dziś i jutro poprawka, ale już z wody :)))
<blockquote>
Wczoraj godzinka spędzona w nowych rejonach wiślanych. To był pierwszy w tym roku wypad nad Wisłę z wędką:)
</blockquote>
Grzesiu to 100% skuteczność jest.Jeden wypad, jedna godzina i jedna ryba 🎉
Wczoraj godzinka spędzona w nowych rejonach wiślanych. To był pierwszy w tym roku wypad nad Wisłę z wędką:)
</blockquote>
Grzesiu to 100% skuteczność jest.Jeden wypad, jedna godzina i jedna ryba 🎉
<blockquote>
Byłoby miło nie popsuć tej statystyki, ale obawiam się, że musiałbym już nie pojawić się nad Wisłą w tym roku :P
Wczoraj godzinka spędzona w nowych rejonach wiślanych. To był pierwszy w tym roku wypad nad Wisłę z wędką:)
</blockquote>
Grzesiu to 100% skuteczność jest.Jeden wypad, jedna godzina i jedna ryba 🎉
Byłoby miło nie popsuć tej statystyki, ale obawiam się, że musiałbym już nie pojawić się nad Wisłą w tym roku :P
@kojoto
(edytowany 13 lat temu)
29.05.2013 11:35 · Odpowiedź #45708
A ja dziś na godzinkę wyskoczyłem ale tylko pogonił wobka nieduży klenik. Powyżej piaskarka pracuje...może to przez to? :P :bezradny:
Acha a Daiwa Legalis pracuje zacnie aksamitnie :)
Acha a Daiwa Legalis pracuje zacnie aksamitnie :)
W końcu trafił w mojego wobka.....😜
Nowy Spirit 7 w trzecim rzucie - 64centy...
...potem trzeba było uciekać przed nawałnicą.....na wodzie martwo...
Nowy Spirit 7 w trzecim rzucie - 64centy...
...potem trzeba było uciekać przed nawałnicą.....na wodzie martwo...
zrobiłeś robotę szkoda że pogpda wygonila nas z nad wody gratuluję rapiszona pozdro
Malcz, gratki👏
Je też dziś wieczorkiem byłem i jak na złość bolki ruszyła dopiero czarna chmura nadciągająca z południa :/
Nie miałem odwagi zostać dłużej i po 21 zrobiłem odwrót taktyczny do auta.
Je też dziś wieczorkiem byłem i jak na złość bolki ruszyła dopiero czarna chmura nadciągająca z południa :/
Nie miałem odwagi zostać dłużej i po 21 zrobiłem odwrót taktyczny do auta.
Dzisiejszy wypad na klenio-jazie zaowocował bardzo fajną niespodzianką. Udało mi sie złowić ładnie zapięta 35cm certe :)
Po raz pierwszy złowiłem ta rybe na spinning. Jak nie zapomnę - postaram sie wrzucić foto po okresie ochronnym.
Po raz pierwszy złowiłem ta rybe na spinning. Jak nie zapomnę - postaram sie wrzucić foto po okresie ochronnym.
@niszczu
(edytowany 13 lat temu)
30.05.2013 04:57 · Odpowiedź #45735
Mi się dzisiaj udało. Po dwóch nieudanych wyprawach w końcu mam pierwszego bolenia w moim życiu.
Jak na pierwszego bolka to chyba ładny - 75 cm.
Złowiony o 4:45 na opasce na Hermesa z niebieskim grzbietem.
Jak na pierwszego bolka to chyba ładny - 75 cm.
Złowiony o 4:45 na opasce na Hermesa z niebieskim grzbietem.
@Niszczu gratuluję:) jak na pierwszego to zdecydowanie za ładny:dokuczacz: Wysoko sobie poprzeczkę stawiasz chłopie👍
Piękny bolek!
pozdrawiam
Piękny bolek!
pozdrawiam
75 to już kawał ładnego Rapiszona- debiut z przytupem, gratulacje!
niszczu piękny bolek. gratulacje. łowię na ten sam kijek 3m do 30gr. niby budżetowa półka (łowiłem na wiele innych, niektóre 3 razy droższe)
ale dla mnie idealny na bolki.
ale dla mnie idealny na bolki.
<blockquote>
niszczu piękny bolek. gratulacje. łowię na ten sam kijek 3m do 30gr. niby budżetowa półka (łowiłem na wiele innych, niektóre 3 razy droższe)
ale dla mnie idealny na bolki.
</blockquote>
Wędkarz łowi, a nie sprzęt. Byle sprzęt dawał komfort łowienia i nie zawodził, nie musi być z górnej półki i kosztować nie wiadomo ile.
Ja łowię wieloma metodami, więc na pojedyńczy kijek ravzej poszaleć nie mogę.
zgadzam się - mi ten kijek tez bardzo pasuje.
niszczu piękny bolek. gratulacje. łowię na ten sam kijek 3m do 30gr. niby budżetowa półka (łowiłem na wiele innych, niektóre 3 razy droższe)
ale dla mnie idealny na bolki.
</blockquote>
Wędkarz łowi, a nie sprzęt. Byle sprzęt dawał komfort łowienia i nie zawodził, nie musi być z górnej półki i kosztować nie wiadomo ile.
Ja łowię wieloma metodami, więc na pojedyńczy kijek ravzej poszaleć nie mogę.
zgadzam się - mi ten kijek tez bardzo pasuje.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.