Wieści znad Wisły 2013
Sezon wędkarski 2013
Gratki za bolusia,jak widacć lepiej machać wedą niż kisić się przed TV👏
Wygląda na to, że na przyszły weekend woda już będzie "do łowienia".
Wygląda na to, że na przyszły weekend woda już będzie "do łowienia".
A cholera wie :nerwus: od piątku intensywne burze na Mazowszu.
Przynajmniej ja przez tyle lat tego nie zauważyłem. No chyba, że zacznie również walić na południu, wtedy to zmienia postać rzeczy.
Ale chyba burze/opady występujące na Mazowszu raczej wpływu na poziom wody w Wiśle nie mają.
Przynajmniej ja przez tyle lat tego nie zauważyłem. No chyba, że zacznie również walić na południu, wtedy to zmienia postać rzeczy.
Dokładnie - burze/opady na Mazowszu istotnie na poziom Wisły nie wpłyną. Co innego jeśli zacznie ostro padać w górach - ale to i tak kilka dni zanim woda dopłynie do nas, więc o poziom Wisły na weekend raczej nie ma się co martwić.
Pewnie ma to związek z procentem wody, która trafia do wód powierzchniowych. U nas tylko ułamek trafia do rzeki, reszta wsiąka w ziemię. W górach ten procent jest znacznie wyższy. Pewnie w necie można coś na ten temat znaleźć, gdyby ktoś był zainteresowany.
W górze rzeki też woda opada, więc na weekend będzie jeszcze kilka cm niżej.
Ja wczoraj wieczorem zrobiłem rowerowy rekonesans miejscówek na opadającej wodzie....i cisza....trzy różne miejscówki: burta, opaska, główka i ani śladu bolka -->martwota:bezradny:
Sajdol rano coś grasowało?
Nad wodę dojechałem przed świtem, bolka nie było widać. widziałem kilka ataków kleniojazi w zalanych trawach i sporo leszczy przy powierzchni udawających rekiny 😄
Widać, że woda bardzo szybko opada i w końcu będzie można połowić a ja na nieszczęście musze na tydzień wyjechać. ;(
Widać, że woda bardzo szybko opada i w końcu będzie można połowić a ja na nieszczęście musze na tydzień wyjechać. ;(
Gratulując porannego połowu👏 łączę się z Tobą w bólu z powodu tygodniowego wyjazdu😄 Czy najbliższe dni będą łowne - nie wiadomo, ale na pewno fajnie będzie polatać po równowiernie opadającej, klarującej się wodzie:). Bo już czas na bolenia klasycznie, z warkocza, wszak zaraz lato się zaczyna🎉
Dołączam do grona wiślanych wyjadaczy spinningowych 😏
Biegamy razem z sajdolem po wiślanych główkach i szukamy cwaniaków co by ich przechytrzyć😂
Na początek wczorajszy bolek 73cm.
Ta ryba wysuwa się na czoło jesli chodzi o Wiślane połowy przedstawiane tutaj. Pewnie tak będzie do jesieni kiedy to kilku speców ( w tym Adam) pokażą jakie Sandacze w niej mieszkają 😜😜
Dla podtrzymania wątku -rybka braciaka z wczoraj,pozdro dla wszystkich chorych na boleniozę.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.