Wieści znad Wisły 2013
Sezon wędkarski 2013
Fotki mogłyby być lepszej jakości, raczej też unikałbym kładzenia ryb na betonie.
Ale zanderek piękny, jeszcze 3-4 lata temu popukałbym się w czoło jakby mi ktoś powiedział że w Warszawie takie pływają :)
ps. żadnego wędkarza na 4 h łowienia, chyba takie sobie miejsce ten wał miedzeszyński.
Wczorajszy mój wynik na Wiśle to 3 bolenie 50-55cm więc też szału nie ma co do wielkości i niestety przyłów w postaci sandacza 80cm na woblera.Jedna szybka fotka zrobiona przez braciaka i do wody .
Siwek, sandacz już wytarty ??
Wczorajszy mój wynik na Wiśle to 3 bolenie 50-55cm więc też szału nie ma co do wielkości i niestety przyłów w postaci sandacza 80cm na woblera.Jedna szybka fotka zrobiona przez braciaka i do wody .
Siwek, sandacz już wytarty ??
Nie zauważyłem żeby był nie wytarty na 90 procent Był to samiec być może stał na gnieżdzie dlatego akcja była szybka w dodatku w typowo boleniowej miejscówce strzelił na leviatana .
[quote='siwek219' pid='65223' dateline='1368218578']
Wczorajszy mój wynik na Wiśle to 3 bolenie 50-55cm więc też szału nie ma co do wielkości i niestety przyłów w postaci sandacza 80cm na woblera.Jedna szybka fotka zrobiona przez braciaka i do wody .
Siwek, sandacz już wytarty ??
Nie zauważyłem żeby był nie wytarty na 90 procent Był to samiec być może stał na gnieżdzie dlatego akcja była szybka w dodatku w typowo boleniowej miejscówce strzelił na leviatana .
[/quote]
Dzięki za odpowiedz 👍.
Witam, a mi się dzisiaj udało.. Wypad na trzy godzinki po pracy.. dzika burta.. brak oznak żerowania.. wobler własnej produkcji.
Marcin widzę że ćwiczysz regularnie 😜 przedramię ok 🎉🎉 bolek też ok :papa2:
Spinningowo dzisiaj nie za fajnie. 2 spinki boleni maluszków i to na nietypowego woblera, bo na jaxon holo select 😛 Na typowe boleniówki klapa. Zresztą spinning dzisiaj miał być tylko chwilowy, wolałem się skupić na spławiku. Na spławik sporo małych krąpi które jeszcze się nie do końca wytarły i przyłów na białe robaki w postaci sumka (57cm) który na przyponie 0.14mm i haczyku nr 12 dał trochę frajdy z holu. Oczywiście po szybkim zdjęciu i mierzeniu wrócił w bardzo dobrej kondycji żeby podrosnąć na nasze kolejne spotkanie 😜
...aha żeby było jasne to najpierw łapałem na spina a potem na spławik, to tak żeby mi nikt nie zarzucił łapania na spławik i spina na raz ;)
Za tydzień robię wypad z samym spiningiem w poszukiwaniu rapiszonów a jak będą warunki to i klenio-jazi ;)
Nie zamieszczamy zdjęć ryb złowionych w okresie ochronnym - patrz regulamin.
Admin
Późnym porankeim trzy godzinki zaowocowały przede wszystkim rozpoznaniem wody po przyborku.
Oraz przechwyceniem dwóch przedstawicieli młodej generacji boleniątek (przed 50 cm😄)
A ledwie godzinka wieczorkiem sprawiła radość przepięknym uderzeniem z dość krótkiego dystansu, co przypomniało mi, że już czas zmienić żyłkę na nieco grubszą:)
Hermesik:dokuczacz:?
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.