Fajnie połowiłeś Adamie 👏.Mam nadzieję że "obserwator" nie spaprze Ci miejscówki gruntówkami.Ja w dalszym ciągu szukam wody bezskutecznie :bezradny:.Wszystko zasypane piachem albo tabuny ludzi :dobani:
Wieści znad Wisły
Sezon wędkarski 2012
Nawigacja
Świetnie Adam, konsekwentnie męczysz dzikie rewiry🎉
Samozaparcie i umiejętności - no i efekty widać👍👏🎉
Brawo i gratulacje:kwiatek:
Samozaparcie i umiejętności - no i efekty widać👍👏🎉
Brawo i gratulacje:kwiatek:
ZZ
16.07.2012 09:16 · Odpowiedź #35631
Witam! Na początek gratulacje dla łowców!
W sobotę nad Wisełką w miejscowości Morsko zameldowałem się ok. 11:30 z zamiarem zostania na noc. Woda niska ale widać życie w wodzie. Łowiłem na DS a wieczorem i nad ranem podmiana na spina i czesałem wodę za sandaczem i bolkiem lecz bez rezultatu. Do domu wróciłem w niedzielę na obiadek.
Złowiłem m.in. ok. 20 cert w tym dwie ok. 40 cm, 2 leszcze ok. 50 cm i ok. 40 cm, dwie brzany ok. 35 cm, mnóstwo malutkich leszczy, kiełbi i malutkich brzan.
Ogólnie spędzony czas przy ognisku i kiełbasce oraz obecność białorybu pozytywnie na mnie wpłynęła.
Pozdrawiam
Przemek
W sobotę nad Wisełką w miejscowości Morsko zameldowałem się ok. 11:30 z zamiarem zostania na noc. Woda niska ale widać życie w wodzie. Łowiłem na DS a wieczorem i nad ranem podmiana na spina i czesałem wodę za sandaczem i bolkiem lecz bez rezultatu. Do domu wróciłem w niedzielę na obiadek.
Złowiłem m.in. ok. 20 cert w tym dwie ok. 40 cm, 2 leszcze ok. 50 cm i ok. 40 cm, dwie brzany ok. 35 cm, mnóstwo malutkich leszczy, kiełbi i malutkich brzan.
Ogólnie spędzony czas przy ognisku i kiełbasce oraz obecność białorybu pozytywnie na mnie wpłynęła.
Pozdrawiam
Przemek
Adaś - brawka 👏 A mówiłem że stracone przynęty Wisełka Ci szybko wynagrodzi.. 😎
Zapodawacz - grunt to miły wypoczynek a tego chyba doświadczyłeś, i to się liczy ! 👏
Zapodawacz - grunt to miły wypoczynek a tego chyba doświadczyłeś, i to się liczy ! 👏
Graty Adaś, piękny rapiszon.
Coś czuję że z tych miejsc trafi się jeszcze nie jeden konkretny zwierz ;)
Coś czuję że z tych miejsc trafi się jeszcze nie jeden konkretny zwierz ;)
Gratuluję prawie osiemdziesiątki.Ja skromne 72 z przykosy wiślanej
Dzięki Koledzy:)
Przy takiej niżówce jaką nam serwuje Wisła to nie pozostaje nic innego jak szukanie, szukanie, szukanie, najgrubszej wody w okolicy. A to nie łatwe zadanie na wielkiej dzikiej rzece dla "brzegowca".
A ryb, siedzi na pół metrowej wodzie.
Krzyko. Oby.. byli to tylko "niedzielni".
A i rybki same znajdują twoje woblery:w8:
Marcinek. Też mam takie przeczucie, intuicja podpowiada że warto, zresztą Ty też miałeś BYKA na kiju nieopodal, szkoda że nie wyjechał. Doczekamy się w końcu😄
Paweł. Upór i konsekwencja, to "stara dobra szkoła" Wiślaków:plotki:
Michał. Wiem! 😂;)
Jeszcze raz dzięki za gratki😊
Przy takiej niżówce jaką nam serwuje Wisła to nie pozostaje nic innego jak szukanie, szukanie, szukanie, najgrubszej wody w okolicy. A to nie łatwe zadanie na wielkiej dzikiej rzece dla "brzegowca".
A ryb, siedzi na pół metrowej wodzie.
Krzyko. Oby.. byli to tylko "niedzielni".
A i rybki same znajdują twoje woblery:w8:
Marcinek. Też mam takie przeczucie, intuicja podpowiada że warto, zresztą Ty też miałeś BYKA na kiju nieopodal, szkoda że nie wyjechał. Doczekamy się w końcu😄
Paweł. Upór i konsekwencja, to "stara dobra szkoła" Wiślaków:plotki:
Michał. Wiem! 😂;)
Jeszcze raz dzięki za gratki😊
Adam gratuluję pięknej rapy i odkrycia kapitalnej miejscówki 👍
Ja dziś byłem na swoich rewirach, ale zaliczyłem tylko mikro rapkę i mikro sumka:bezradny:
Tak jak piszesz, czas chyba zacząć szukać grubej wody, bo na przybór to się na razie nie zanosi...
@wobek - cały czas trzymasz poziom, gratki.
Wszystkie bolki na "swojaki" łowisz?
Pozdrawiam
Rychu
Ja dziś byłem na swoich rewirach, ale zaliczyłem tylko mikro rapkę i mikro sumka:bezradny:
Tak jak piszesz, czas chyba zacząć szukać grubej wody, bo na przybór to się na razie nie zanosi...
@wobek - cały czas trzymasz poziom, gratki.
Wszystkie bolki na "swojaki" łowisz?
Pozdrawiam
Rychu
adam-z82 - gratuluję pięknej rapy!
Życzę takiej 80+
Życzę takiej 80+
@Rychu ja nie łowię ryb na inne woblery.Niesamowitą frajdę sprawia mi jak łowię na swojego woblera.Dopracowanie techniki prowadzenia woblera do siły nurtu,Ostatnio brodzę w śpiochach a jak jest upał to w kąpielówkach.Wczorajsza ryba złowiona została poniżej przykosy na woblera bardzo wolno prowadzonego.Brań miałem kilka w godzinę wędkowania.Niestety nie mam czasu zmienić żyłki i łowiłem na plecionkę, a to skutkuje pięknymi braniami niestety pustymi.
Dzisiejszy wypad na opaskę zaowocował dwoma bolkami, niestety nie tak okazałymi jak poprzedników, ale cieszą🎉
Ukleja RH - 53cm
Thrill, prowadzony w ekspresowym tempie - 56cm
Ukleja RH - 53cm
Thrill, prowadzony w ekspresowym tempie - 56cm
Dziś chyba wieczorem wpadnę na Wisełkę tylko łza w oku bo przykosę mi rozmywa i możliwe że już bolków nie będzie.
@wobek - Twoja regularność w połowie bolków jest godna podziwu 👏 Pełen szacun (i trochę zazdrości :krzyk: ) 👍 Pozdrawiam 👍
Kiks1972 to woblery regularnie kuszą rapiszony😎Tylkom jeden Maro1947 zrobił mi piękną reklamę na tym
forum i już nikt nie wierzy że łowię na swojaki.:beczy:. Tylko do sklepów już dotarły wobki, są pierwsi zadowoleni.Ja tylko troszkę umiem czytać wodę i pomagam przynęcie😎Tu jest odpowiedz że mnie Panie maro1947 w lipcu 40cm rapka nie cieszy,jest mi jej żal że się pokaleczyła.Pisałem jak łowię jak prowadzę przynętę,może ktoś sobie z tego skorzysta. I w lipcu nie trzeba palić korby by łowić duże rapy,trzeba tylko troszkę myśleć
p.s. Panie maro1947 przy moście pewien wędkarz widząc jak Jacek Urbański w 10min miał trzy bolki zapytał na co. Następnie zakupi cztery wobki i za kilka dni przyjechał po następne bo palnął bolka 3.85kg,czy Pan po pierwszym maja kiedyś złowił taką lochę?
forum i już nikt nie wierzy że łowię na swojaki.:beczy:. Tylko do sklepów już dotarły wobki, są pierwsi zadowoleni.Ja tylko troszkę umiem czytać wodę i pomagam przynęcie😎Tu jest odpowiedz że mnie Panie maro1947 w lipcu 40cm rapka nie cieszy,jest mi jej żal że się pokaleczyła.Pisałem jak łowię jak prowadzę przynętę,może ktoś sobie z tego skorzysta. I w lipcu nie trzeba palić korby by łowić duże rapy,trzeba tylko troszkę myśleć
p.s. Panie maro1947 przy moście pewien wędkarz widząc jak Jacek Urbański w 10min miał trzy bolki zapytał na co. Następnie zakupi cztery wobki i za kilka dni przyjechał po następne bo palnął bolka 3.85kg,czy Pan po pierwszym maja kiedyś złowił taką lochę?
...
I w lipcu nie trzeba palić korby by łowić duże rapy,trzeba tylko troszkę myśleć
...
Można inaczej sformułować zdanie: I w lipcu nie trzeba używać woblerów Bonito, trzeba tylko troszkę myśleć.
Pozdrawiam i lepszego kontaktu z klientami
Salmo
Salmo, poziom Twych wypowiedzi w stosunku do innych osób jest co najmniej żenująca.
Kolega Wobek, nawet jak nastręcza sobie klientów na swoje wobki to i tak nic złego nie robi, w końcu to jego praca, jego utrzymanie a o klientów należy walczyć.
Trzeba również pamiętać, że każdy produkt musi się sam obronić by być na rynku, bo chłam się nie utrzyma.
Salmo_Salar w którym sklepie były dostępne,jak ja je pod koniec maja dopiero zacząłem sprzedawać a do tej pory może ze 200 wstawilem.I nie użyłem słowa bonito tylko wobek,a jak maro1947 pisał złośliwie to chwaliłem marki woblerów na które on łowi.Dlaczego,bo i tak wędkarz zweryfikuje na co chce łowić po kilku wypadach nad wodę.Produkcję mam na tyle małą że mam w nosie czy ktoś pozytywnie sie tu na temat mojego produktu rozpisze co moje i tak sprzedaję.Napisałem to tu bo maro1947 w ostatniej rozmowie telefonicznej mówił że nikt tak nie łowi jak ja i zobaczymy co rynek na to powie.Więc mu odpowiadam że już piszą do mnie ludzie którzy złowili bolki na te popierdółki. A moje wyniki świadczą o tym że moja metoda nie jest gorsza od palenia korby nawet w lipcu.Pozdrawiam i życzę miłego klepania bzdur, ja spadam bo to nie mój świat.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.