Wieści znad Wisły

Wieści znad Wisły

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2012

Wieści znad Wisły

Sezon wędkarski 2012

Odpowiedzi

1,812 odpowiedzi · 1,158,442 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
KO
01.05.2012 07:28 · Odpowiedź #32754
Brawo, brawo jak na Redaktora Naczelnego przystało pierwszy boleń 2012 roku zgłoszony 🎉. Poproszę o trochę więcej informacji na temat okoliczności połowu i użytego sprzętu.
Fajna czapka 👍
01.05.2012 07:44 · Odpowiedź #32757

Brawo, brawo jak na Redaktora Naczelnego przystało pierwszy boleń 2012 roku zgłoszony 🎉. Poproszę o trochę więcej informacji na temat okoliczności połowu i użytego sprzętu.
Fajna czapka 👍


Hm....,
Okoliczności połowu, niech pomyślę🤔
Warkocz, biały pięciocentymetrowy boleniowy Siek, pierwszy rzut do namierzonego drapieżcy:)
Sprzęt nietypowy bo dziś miałem tylko trzygodzinny rekonesans.
Kijek, Krzysiu, trzymałeś nad Wkrą, tak tak, to ten muchoblankowy Fenwick do 18 gram, Red Arc, żyłeczka 0,16...
Łącznie złapałem trzy bolenie oraz... cztery szczupaki (dwa wymiarki)...
Ubawiłem się setnie przez ten krótki czas, ale dopiero jutro wybieram się na poważne rapowanie po burtach. Dziś tam orze Adam:)
KO
01.05.2012 08:41 · Odpowiedź #32761


Warkocz, biały pięciocentymetrowy boleniowy Siek,
Sprzęt nietypowy bo dziś miałem tylko trzygodzinny rekonesans.
Kijek, Krzysiu, trzymałeś nad Wkrą, tak tak, to ten muchoblankowy Fenwick do 18 gram, Red Arc, żyłeczka 0,16...



🤔 jaki ja jestem nie kumaty w temacie woblerów boleniowych :bezradny:. Boleniowy Siek, to jakiś bezsterowiec? A co do kijka, to tak myślałem że testowałeś Fenwicka 👍. Trochę mnie zdziwiła żyłka 0,16 ale przy muchoblanku faktycznie ten rozmiar może być w miarę bezpieczny. Ja nabyłem 0,20 i na razie nie odważę się cieniej łowić.Debiut po 20 latach przerwy po południu 🎉
01.05.2012 09:06 · Odpowiedź #32763

🤔 jaki ja jestem nie kumaty w temacie woblerów boleniowych :bezradny:. Boleniowy Siek, to jakiś bezsterowiec? A co do kijka, to tak myślałem że testowałeś Fenwicka 👍. Trochę mnie zdziwiła żyłka 0,16 ale przy muchoblanku faktycznie ten rozmiar może być w miarę bezpieczny. Ja nabyłem 0,20 i na razie nie odważę się cieniej łowić.Debiut po 20 latach przerwy po południu 🎉


Boleniowy Siek to.... boleniowy Siek😄
Bezsterowców nie tykam, sparzyłem się na bezsterowej uklei Taps:bezradny:
Ja też pod rapkę staram się nie schodzić niżej 0,20 mm, ale do tego kijka ( i do tego jeszcze w komfortowych warunkach główkowych) cieńsza też pasuje:)

W_01_05_2012_2.jpg
KO
01.05.2012 09:23 · Odpowiedź #32767


Boleniowy Siek to.... boleniowy Siek😄


😄Dzięki teraz będę wiedział jak wygląda "rzeźnik" na bolenie 😄

MJ
01.05.2012 07:28 · Odpowiedź #32755
Paweł gratki 👏 👏
RU
01.05.2012 08:06 · Odpowiedź #32760
Brawo Pawle👏👏
Jeżeli to był tylko rekonesans, to boję się pomyśleć, co nam wrzucisz z "właściwego" wypadu.
Ja dziś kiepsko trafiłem, bo moją boleniową metę najechało całe stado "grunciarzo-żywczarzy" i w zasadzie pozamiatali mi całe łowisko:nerwus:
Udało mi się tylko wymęczyć malutkiego boleniowego przedszkolaczka.

Wieczorem ruszam na drugą rundę😏
SK
01.05.2012 10:37 · Odpowiedź #32770
Paweł "klawo" połowiłeś w tak krótkim czasie👏

mnie się udało przechytrzyć tylko jedną rapkę
branie z warkocza u szczytu główki,
za przynętę posłużył boleniowy Wobi
prowadzony w średnim tempie
20120501393.jpg
L2
01.05.2012 10:54 · Odpowiedź #32771
Dzisiaj jeden 60 cm szczupak i jeden zszedł trakcie holu. Wszystko na żółte gumy mansa 12 cm.Kumpel 3 ale nie wymiarowe i sumika 50 cm na gumę . Wczoraj również szczupły 60 cm ale jako przyłów w poszukiwaniu okoni.Boleni brak czyli ani widu ani słuchu :bezradny: Fotek nie robiłem bo stałem woderach nie chciało mi się ryby wyjmować na piach i robić 📷 Wieczorem powtórka 👋
BR
01.05.2012 13:02 · Odpowiedź #32774
Gratuluję pierwszych rapek :dokuczacz:
MT
01.05.2012 18:17 · Odpowiedź #32781
smerfik 👏 za bolka
a pozostałym za miło spędzony czas nad wodą 👏
01.05.2012 18:44 · Odpowiedź #32782

Gratulacje dla wszystkich co połowili 👏👏👏 .

Ja rano spędziłem miło czas na mojej opaseczce . Niestety tylko jedno branie ze spadem :bezradny: , ale cieszy bo na własny wobler 😄 . Ryb trochę się kręci i to nawet takich konkretniejszych - w końcu już pora 🎉 . Żenującą sprawą był syf który płynął Wisłą po mojej stronie - piana , gałęzie , butelki i inne różności , nie wiem co się działo powyżej , ale to pewnie jakiś syf z piaskarni . Momentami , co rzut to jakiś patyk , trawa lub insze coś . Teraz siędzę i czyszcze multiplikator z osadów , coś strasznego :wnerw: .


Maćku, ja łowiłem po przeciwnej stronie i... nic mi nie przeszkadzało.
Chyba rzeczywiście coś po Twojej stronie musiało się dziać powyżej:bezradny:

Michale, fajny boleń, widzę, że poszedłeś jeszcze krok dalej niż ja😄!
Ja pokazałem przynętę, Ty za to dość precyzyjnie się zlokalizowałeś:)
To chyba Wisła w Warszawie🤔🤔🎉?
BK
01.05.2012 18:57 · Odpowiedź #32783
Paweł i Smerfik moje gratulacje 👏👏👏
WK
01.05.2012 19:27 · Odpowiedź #32785
Na Wiśle dziś cienko z braniami, rzutem na taśmę udało mi się palnąć bolka na boleniowe bonitko
20120501087.jpg
K2
01.05.2012 19:27 · Odpowiedź #32786
Mój pierwszy w tym roku boleń "z miasta" (co widać w tle 😄). Mam nadzieję że to dobry znak na sezon 2012 👍 . Przynęta - perłowy twister z przyciętym ogonkiem. Był jeszcze przyłów w postaci szczupaczka ok. 45 cm na boleniowego JAZ-a (teoretycznie powinno być odwrotnie 🤔 ) .
Gratulacje dla wszystkich dzisiejszych szczęśliwych łowców 👏

DSC00125.JPG
W7
01.05.2012 19:44 · Odpowiedź #32788
Paweł, Smerfik, Wobek, Kiks - pięknie Panowie, pięknie. Coś czuję że ten sezon znów pod znakiem Bolenia na Shrapie stanie. Choć pewnie Garbus nie da Wam za długo Królować i niedługo Okoniskami pod 60cm wątek znad Lubiąża zarzuci ;)
KK
@Krystek (edytowany 13 lat temu)
01.05.2012 20:53 · Odpowiedź #32789
Panowie gratulacje za rybki 👏👏👏

Ja dziś z kolegą wybrałem się nad wodę, wodowanie około 14:00.
Wypłyneliśmy na stanowisko i się zaczeło 😏

Kolega hubert nigdy nie wędkował, na dodatek posiada jedną sprawną rękę, a druga jest z protezą (nieszcześliwy wypadek, widać na zdjęciu). Można? Można łowić rybki.
4 lub 5 rzut i kolega melduje że ma branie (nigdy nie łowił), nie wierzę ale kątem oka dostrzegam jak mu szczytówkę gnie.
Podpowiadam mu jak holować, rybka przy pontonie i podbieram. Szybkie mierzenie (56cm) i pierwszy boleń w życiu dostaje buziaka i do wody.

Nie daję za wygraną, kilka rzutów i ja również melduję branie. Hol i rybka już podbieraku. Miara wskazuje 63cm, buzi i wraca do wody.

Za chwilę mam kolejne walnięcię w przynętę, zacinam i niestety ale luz. Widze tylko jak boleń 60+ wyskakuje z wody jak torpeda. Wygrał 👍

Zmieniamy miejscówkę, płyniemy na następna zalaną ostrogę.
W 5 rzucie kolega Hubert melduje że ma rybę😲 ,widzę że to już coś większego, kijek ładnie pracuje.
Troszkę dłuższy hol i rybka pokazuje się przy pontonie. Duży boleń ląduje w podbieraku, szybkie mierzenie (mierzymy na burcie pontonu) i stało się. Rapa jednym szybkim ruchem ogona ląduje w wodzie :beczy: Na miarce widać było około 65cm-68cm, nie dał się dokładnie zmierzyć. Gratuluję ryby koledze i przepraszam za nieudane mierzenie. Niestety ale brak fotki.
Zaczynamy znowu rzucać, w 4 rzucie mam walnięcie. Zacinam i zaczyna się emocjonujący hol.
Kilka odjazdów, kijek świetnie pracuję i pozwala na pewny hol rybki. Podbieram rybkę i mówię: Ale kaban !!!
Miara wskazuję 74cm.
Prosze nie komentować mojego koloru skóry (biało-czerwony) jak i mojego śmietnika (czyt. brzuch) 😂 😂 😂

4 rybki i 1 spadła po zacięciu. Spływamy na posiłek, grillowane smakoły które nam kobiety przygotowały. Po przerwie kolejna wyprawa, płyniemy w miejsce gdzie Dominik miał dużego suma. Tam nic jednak nie bierze, postanawiam wracać na poprzenie miejsce. Tam też nie mamy już brań i tak kończymy wędkowanie o godzinie osiemnastej. Bardzo udany słoneczny dzień, jestem zadowolony z kolegi, mimo że jest inwalidą chce łowić rybki. Bardzo mu się to spodobało, świetnie mu wychodzą rzuty. Pyta się o wszystko i tak powinno być, wiedzą jego będzię wieksza i okaże się że będę miał rywala 👍(żarcik).

Pozdrawiam wszystkich 👋

ps. jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego dnia, kolega Hubert okazał się wytrawnym wędkarzem.
DSC_0155.JPG
DSC_0159.JPG
DSC_0161.JPG
CN
01.05.2012 22:38 · Odpowiedź #32791
No proszę! Byłem dziś w tych rejonach i jak dla mnie, przeciętnego brzegowca z ograniczoną mobilnością większość miejscówek niedostępna :beczy: skończyło się na małym rekonesansie po okolicznych wodach, gdzie chyba więcej plażowiczów niż ryb :bezradny:
Gratuluje, wiedziałem że jak dobierzesz się do Krystyny to mi pozostanie jedynie maskowanie zazdrości ;) A rybki kolegi uznam jako as w rękawie, którego się nie spodziewałem :dokuczacz:
MO
01.05.2012 22:42 · Odpowiedź #32792
Gratuluje wszystkim łowcom pięknego i owocnego otwarcia sezonu.Super ogląda sie taki zbiór fotek okraszonych wspaniałymi Bolesławami👏
Ja niestety zdradziłem Królową z Księzniczką i zostałem pokarany.Same krótkie zębate:bezradny: choć waleczne.Teraz zostaje tylko pokorne proszenie Królowej o wybaczenie😄😄 Kocham pierwszomajowe wyprawy😄
MT
02.05.2012 03:54 · Odpowiedź #32794
Gratuluje wszystkim łowcom pięknych rapek 👏 👏 👏
Krystek piękny początek sezonu no i "Krysstynka" się sprawdziła 👏
MJ
02.05.2012 06:32 · Odpowiedź #32799
Gratuluję wszystkim " Wiślakom " udanego rozpoczęcia sezonu 👏 👏 👏

Coś tak czuję że Kry-stynka nie będzie miała łatwego życia , tylko sezon się rozpoczął i od razu na dwa " baty " ją wzięli ...
MT
02.05.2012 06:33 · Odpowiedź #32800


Coś tak czuję że Kry-stynka nie będzie miała łatwego życia , tylko sezon się rozpoczął i od razu na dwa " baty " ją wzięli ...


:D :D :D
na dwa kije :P
WB
02.05.2012 07:04 · Odpowiedź #32801

Panowie gratulacje za rybki 👏👏👏

Ja dziś z kolegą wybrałem się nad wodę, wodowanie około 14:00.
Wypłyneliśmy na stanowisko i się zaczeło 😏

Kolega hubert nigdy nie wędkował, na dodatek posiada jedną sprawną rękę, a druga jest z protezą (nieszcześliwy wypadek, widać na zdjęciu). Można? Można łowić rybki.
4 lub 5 rzut i kolega melduje że ma branie (nigdy nie łowił), nie wierzę ale kątem oka dostrzegam jak mu szczytówkę gnie.
Podpowiadam mu jak holować, rybka przy pontonie i podbieram. Szybkie mierzenie (56cm) i pierwszy boleń w życiu dostaje buziaka i do wody.

Nie daję za wygraną, kilka rzutów i ja również melduję branie. Hol i rybka już podbieraku. Miara wskazuje 63cm, buzi i wraca do wody.

Za chwilę mam kolejne walnięcię w przynętę, zacinam i niestety ale luz. Widze tylko jak boleń 60+ wyskakuje z wody jak torpeda. Wygrał 👍

Zmieniamy miejscówkę, płyniemy na następna zalaną ostrogę.
W 5 rzucie kolega Hubert melduje że ma rybę😲 ,widzę że to już coś większego, kijek ładnie pracuje.
Troszkę dłuższy hol i rybka pokazuje się przy pontonie. Duży boleń ląduje w podbieraku, szybkie mierzenie (mierzymy na burcie pontonu) i stało się. Rapa jednym szybkim ruchem ogona ląduje w wodzie :beczy: Na miarce widać było około 65cm-68cm, nie dał się dokładnie zmierzyć. Gratuluję ryby koledze i przepraszam za nieudane mierzenie. Niestety ale brak fotki.
Zaczynamy znowu rzucać, w 4 rzucie mam walnięcie. Zacinam i zaczyna się emocjonujący hol.
Kilka odjazdów, kijek świetnie pracuję i pozwala na pewny hol rybki. Podbieram rybkę i mówię: Ale kaban !!!
Miara wskazuję 74cm.
Prosze nie komentować mojego koloru skóry (biało-czerwony) jak i mojego śmietnika (czyt. brzuch) 😂 😂 😂

4 rybki i 1 spadła po zacięciu. Spływamy na posiłek, grillowane smakoły które nam kobiety przygotowały. Po przerwie kolejna wyprawa, płyniemy w miejsce gdzie Dominik miał dużego suma. Tam nic jednak nie bierze, postanawiam wracać na poprzenie miejsce. Tam też nie mamy już brań i tak kończymy wędkowanie o godzinie osiemnastej. Bardzo udany słoneczny dzień, jestem zadowolony z kolegi, mimo że jest inwalidą chce łowić rybki. Bardzo mu się to spodobało, świetnie mu wychodzą rzuty. Pyta się o wszystko i tak powinno być, wiedzą jego będzię wieksza i okaże się że będę miał rywala 👍(żarcik).

Pozdrawiam wszystkich 👋

ps. jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego dnia, kolega Hubert okazał się wytrawnym wędkarzem.


Krystian, w końcu idzie Euro 2012, zatem kolorki patriotyczne😄 No i brawo za wynik-kolega pewnie już przepadł 🎵;)
bysior
02.05.2012 08:12 · Odpowiedź #32804
Jacek na Twoje wobki jeszcze nie łowiłem bolków muszę spróbować koniecznie Boniciaków :D Gratki za bolki Panowie szczególnie dla Krystka za 74 :D 👏 👏
KO
02.05.2012 08:33 · Odpowiedź #32806
Gratuluję wszystkim udanych połowów.Ja niestety nie załapałem się już na żerowanie boleni bo do wieczora na Zawadach panowała przenikliwa cisza i nie udało mi się zaobserwować jakichkolwiek oznak żerowania rap.Ale za to sprawdziłem w warunkach "bojowych" pracę Callahanki i muszę stwierdzić że woblerek pracuje perfekcyjnie do złudzenia przypominając umykającą uklejkę.Ryby na niego nie złowiłem ale jestem pewien że tylko dla tego że nie żerowały w górnych warstwach wody.
Co do syfu płynącego lewym brzegiem Wisły, wczorajszy dzień był już drugim z płynącą pianą połączoną z patykami.Myślę że to sprawka pogłębiarki stojącej na wysokości "popiołów".Ale czy pogłębiarka pracowała 1 maja?

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.