Przynęta duże seledynowe kopyto na lekkiej główce:)
Sezon wędkarski 2012
Ja wczoraj kontrolnie pojechałem na trochę w rejony wawerskie ale totalna bryndza. Nie dość że przez 2h brak brania, tym akurat nie jestem zdziwiony ale nie widziałem ani jednego ataku drapieżnika, ba mało tego ani nawet uklejka czy ciernik się nie chlapneły. Dużo nie rzucałem bo w miejscach gdzie bym chciał bo wyglądało na trochę głębiej to stały gruntówki a gdzie ich nie było to było wody max. do kolan.
Patrzyłem na stan Wisły jadąc do Łomianek w południe i może się mylę ale przy Spójni tak bardzo wystających kamieni jeszcze nigdy nie widziałem. Sprawdziłem stan wody Wisły na "Pogodynce" to dzisiaj od północy ubyło 4cm. Jak tak dalej pójdzie to za jakieś 2 tygodnie będzie jakieś 15-20cm wody w rzece.
ładne rybki:) a tak z innej beczki. Jestem nowym użytkownikiem i członkiem forum więc chciałem zapytać czy jest szansa na naszywkę z logo forum?
Poniżej ostatni sandacz-jeszcze nie z Wisły ale może następny?:)

szcze kilka , ale niemedialnych.
Witam.Mały wypadzik na Wisłę sumek i sandaczyk.Po wcześniejszej lekturze wędkarskiego świata.Jeden artykuł Szymańskiego i człowiek na nowo odkrywa rzekę.W internecie można tylko pranie mózgu sobie zafundować a wędkarsko i tak nic się nie nauczymy.To tylko taki mały wniosek, po tym co tu czytam to czasami aż boje się nad rzekę iść.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.