fajny jaziorek malczu 👏
Wieści znad Wkry
Sezon wędkarski 2014
Nawigacja
Gratulacje 👏 Mnie tak zlot nakręcił, że po świętach odwiedzę Wkrę ponownie :)
M0
14.04.2014 10:30 · Odpowiedź #55391
Gratulacje ładne rybki 👏
Malcz 👏 Super rybka! Ładny początek sezonu :) To czekam na więcej :D 😄
Jak na Wkrę to już kloc. Gratulacje.
Na moje oko ;) takich w przedziale 45 - 55 jest dużo, w moich kategoriach Wkrzańskie kloce zaczynają się od 55 cm. Ale ja mogę nie być obiektywny 😛
Jak na Wkrę to już kloc. Gratulacje.
Na moje oko ;) takich w przedziale 45 - 55 jest dużo, w moich kategoriach Wkrzańskie kloce zaczynają się od 55 cm. Ale ja mogę nie być obiektywny 😛
tak z ciekawości kolego @rybarak, ile takich od 55 w górę złowiłeś w zeszłym sezonie na tej rzece?
[quote='hlehle' pid='76146' dateline='1397480632']
Jak na Wkrę to już kloc. Gratulacje.
Na moje oko ;) takich w przedziale 45 - 55 jest dużo, w moich kategoriach Wkrzańskie kloce zaczynają się od 55 cm. Ale ja mogę nie być obiektywny 😛
tak z ciekawości kolego @rybarak, ile takich od 55 w górę złowiłeś w zeszłym sezonie na tej rzece?
[/quote]
Wędką, żadnego :ostr: dlatego napisałem, że kloc to dla mnie od 55 w górę. Ale aby zaspokoić Twoją ciekawość, tych z półki niżej zebrało się kilka. Przy okazji "innych połowów" trafiają mi się takie, poza tym wiem na bieżąco jakie luje łowią spławikowcy i tak myślę, że chyba zacznę łowić na spławik :ostr:
[quote='rybarak' pid='76465' dateline='1398497974']
[quote='hlehle' pid='76146' dateline='1397480632']
Jak na Wkrę to już kloc. Gratulacje.
Na moje oko ;) takich w przedziale 45 - 55 jest dużo, w moich kategoriach Wkrzańskie kloce zaczynają się od 55 cm. Ale ja mogę nie być obiektywny 😛
tak z ciekawości kolego @rybarak, ile takich od 55 w górę złowiłeś w zeszłym sezonie na tej rzece?
[/quote]
Wędką, żadnego :ostr: dlatego napisałem, że kloc to dla mnie od 55 w górę. Ale aby zaspokoić Twoją ciekawość, tych z półki niżej zebrało się kilka. Przy okazji "innych połowów" trafiają mi się takie, poza tym wiem na bieżąco jakie luje łowią spławikowcy i tak myślę, że chyba zacznę łowić na spławik :ostr:
[/quote]
Adam, Ty i spławik.... :dokuczacz:
Jak na Wkrę to już kloc. Gratulacje.
Na moje oko ;) takich w przedziale 45 - 55 jest dużo, w moich kategoriach Wkrzańskie kloce zaczynają się od 55 cm. Ale ja mogę nie być obiektywny 😛
Nie jesteś obiektywny - za dobrze znasz rzekę ;)
Poza tym prawie w każdej wodzie pływają duże ryby, ale w niektórych miejscach są łowione często a w innych prawie wcale.
Nie kojarzę za bardzo złowionych jazi 55+ z Wkry. Pewnie takie pływają, ale jakoś nie goszczą na wędkach.
Wkra to trudne i bardzo chimeryczne łowisko, ale ja pewnie też nie jestem obiektywny :)
[quote='hlehle' pid='76146' dateline='1397480632']
Jak na Wkrę to już kloc. Gratulacje.
Poza tym prawie w każdej wodzie pływają duże ryby, ale w niektórych miejscach są łowione często a w innych prawie wcale.
To prawda, przekonałem się o tym przedwczoraj i to w można powiedzieć środku Wawy na zbiorniku z ogromną presją wędkarską.
[quote='hlehle' pid='76146' dateline='1397480632']
Jak na Wkrę to już kloc. Gratulacje.
Na moje oko ;) takich w przedziale 45 - 55 jest dużo, w moich kategoriach Wkrzańskie kloce zaczynają się od 55 cm. Ale ja mogę nie być obiektywny 😛
Poza tym prawie w każdej wodzie pływają duże ryby, ale w niektórych miejscach są łowione często a w innych prawie wcale.
Nie kojarzę za bardzo złowionych jazi 55+ z Wkry. Pewnie takie pływają, ale jakoś nie goszczą na wędkach.
Wkra to trudne i bardzo chimeryczne łowisko, ale ja pewnie też nie jestem obiektywny :)
[/quote]
no w końcu jakaś bratnia dusza :) hlehle, lepiej bym tego nie ujął
Malczu gratukuję pięknego jaziora👏
Taka rybka, i to na pierwszej wyprawie sezonu, musiała Cię odstresować🎵
Oby tak dalej👍
Taka rybka, i to na pierwszej wyprawie sezonu, musiała Cię odstresować🎵
Oby tak dalej👍
Graty @malcz,piekny jazior.Wysoko poprzeczkę zawiesiłes dla łowców;)[/align]
Dzisiaj miałem wolne i zaliczyłem kilku godziną sesję nad Wkrą. Spędziłem bardzo miły dzień, chociaż wiatr trochę pokrzyżował mi plany.:dobani:
Pojechałem do Borkowa i stamtąd już przemieszczałem się pieszo w dół, a później w górę rzeki. Jazie wciąż aktywne:luzik:, rekordów nie było ale 5 sztuk wyjechało. Dwa króciaki i pozostałe: 34, 25, 30. Do tego klenik i dwa okonie. Trzy wymiarowe jaśki mi spadły, w tym jeden na pewno czterdziestak. Woda niestety wciąż mętna, no i jeszcze nie widać kleni:bezradny:
Pojechałem do Borkowa i stamtąd już przemieszczałem się pieszo w dół, a później w górę rzeki. Jazie wciąż aktywne:luzik:, rekordów nie było ale 5 sztuk wyjechało. Dwa króciaki i pozostałe: 34, 25, 30. Do tego klenik i dwa okonie. Trzy wymiarowe jaśki mi spadły, w tym jeden na pewno czterdziestak. Woda niestety wciąż mętna, no i jeszcze nie widać kleni:bezradny:
Dzisiaj miałem wolne i zaliczyłem kilku godziną sesję nad Wkrą. Spędziłem bardzo miły dzień, chociaż wiatr trochę pokrzyżował mi plany.:dobani:
Pojechałem do Borkowa i stamtąd już przemieszczałem się pieszo w dół, a później w górę rzeki. Jazie wciąż aktywne:luzik:, rekordów nie było ale 5 sztuk wyjechało. Dwa króciaki i pozostałe: 34, 25, 30. Do tego klenik i dwa okonie. Trzy wymiarowe jaśki mi spadły, w tym jeden na pewno czterdziestak. Woda niestety wciąż mętna, no i jeszcze nie widać kleni:bezradny:
na Wkrze 25 to też króciak :ostr: kleń i jaź jest chroniony do 30 i od 45
pozdrawiam
Gratuluję rybek @malcz👏👏👏. Ja dziś również odwiedziłem Wkrę z muchówką, wynik to klonek i dwa jazie, ale rybki rozmiarem nie powalały. :bezradny:
fajnie malczu. nie martw się nie jesteś osamotniony :) mi też sporo kleniojazi spada :zly:
W tym sezonie zmieniłem wszystkie "seryjne" kotwice na Ownery . Jak do tej pory spadów zdecydowanie mniej(prawie wogóle) jak w latach ubiegłych. :ostr: Jedyny minus to koszt :bezradny:
@Malcz gratuluje rybek !
@Malcz gratuluje rybek !
W tym sezonie zmieniłem wszystkie "seryjne" kotwice na Ownery . Jak do tej pory spadów zdecydowanie mniej(prawie wogóle) jak w latach ubiegłych. :ostr: Jedyny minus to koszt :bezradny:
@Malcz gratuluje rybek !
Druciaki seryjnie nie nadają się do niczego to fakt. Dzięki temu wobki są tańsze ;) Ja też zawsze wymieniam kotwice, lepiej dołożyć trochę $ niż stracić rybę życia i stać z rozdziawioną gębą i zdemolowanymi kotwicami! 😂
Jak na Wkrę to już kloc. Gratulacje.
Na moje oko ;) takich w przedziale 45 - 55 jest dużo, w moich kategoriach Wkrzańskie kloce zaczynają się od 55 cm. Ale ja mogę nie być obiektywny 😛
Adam, Ty "chodzisz" w innej lidze😂 Znasz rzekę i wszystko co z Nią związane jak mało kto. Wiesz kiedy i gdzie takich klocków szukać, ja niestety swoje wizyty nad Wkrą uzależniam od tego kiedy dostanę urlop, a na ogół wtedy z rybkami i braniami kolorowo nie jest, więc jadę kiedy mogę a nie zawsze kiedy chcę oraz tam gdzie powiedzmy wiem jak łowić i gdzie rybki szukać.
Na przykład teraz nie mam pojęcia, zielonego pojęcia gdzie są klenie i jak się do nich zabrać - tak jakby wyparowały. Dlatego cieszy mnie dosłownie każda rybka z Wkry, chociaż mam nadzieję na spotkanie z takim "prawdziwym" klocem o którym piszesz.
Poza tym Ty nie możesz się wypowiadać bo Ciebie ryby za bardzo lubią😜
Pozdrawiam,
malcz
fakt. ciekawość była wielka :) . pytałem bo wiem ile nad wisłą trzeba wychodzić aby otrzeć się o ten wymiar.
a co dopiero w tak czystej wodzie jak wkra. a tak się zapytam przy okazji. Czy coś się dzieje w sprawie
odcinka no kill na wkrze? jakiś czas temu dopisywałem się do petycji, dlatego pytam. wiem, że jesteście
prężnie działającym okręgiem i tak piękna rzeka z takim potencjałem zasługuje na taki odcinek.
a co dopiero w tak czystej wodzie jak wkra. a tak się zapytam przy okazji. Czy coś się dzieje w sprawie
odcinka no kill na wkrze? jakiś czas temu dopisywałem się do petycji, dlatego pytam. wiem, że jesteście
prężnie działającym okręgiem i tak piękna rzeka z takim potencjałem zasługuje na taki odcinek.
Jeden już mam, zdjąłem w ubiegłym roku z drzewa.
Od czegoś trzeba zacząć :D :D :D ;) Namówisz jeszcze Darka i Blache i będzie piękna drużyna spławikowa ;P
Już jutro będzie okazja, obaj przyjeżdżają pomóc przy szczupaku :ostr:
fakt. ciekawość była wielka :) . pytałem bo wiem ile nad wisłą trzeba wychodzić aby otrzeć się o ten wymiar.
a co dopiero w tak czystej wodzie jak wkra. a tak się zapytam przy okazji. Czy coś się dzieje w sprawie
odcinka no kill na wkrze? jakiś czas temu dopisywałem się do petycji, dlatego pytam. wiem, że jesteście
prężnie działającym okręgiem i tak piękna rzeka z takim potencjałem zasługuje na taki odcinek.
Tak sobie myślę, że w przypadku jazi wielkość rzeki nie koreluje z wielkością ryb. Znam całkiem małe rzeki z wielgachnymi jaziami - ale z pewnych względów z nazwy ich nie wymienię.
Jeśli chodzi o no kill - to wszystko jest w rękach Zarządu Okręgu i przedstawicieli lokalnych Kół, temat być może będzie podjęty ale jakiekolwiek decyzje w tej sprawie mogą zapaść dopiero pod koniec roku.
koreluje nie koreluje (musiałem do słownika zajrzeć 😎) nie o to mi chodziło gdzie są większe ryby,
czyt. ze zrozumieniem. Jeżeli już, to na pewno przejrzystość i wielkość rzeki koreluje z ilością pływających w niej ryb .oczywiście mówimy o sytuacji gdzie łowione są ryby przez wędkarzy. Większa rzeka jest trudniejsza do przełowienia, ma więcej kryjówek dla ryb. Poza tym trudniej przechytrzyć czujną rybę
w przejrzystej wodzie. no ale to oczywiste.
wracając do odcinka no kil, to ktoś z forumowiczów powiedział mi, że Jesteś w zarządzie okręgu, ale pewnie mi się coś pomajtało. Żeby nie zaśmiecać wątku założę temat " co trzeba zrobić aby powstał odcinek no kil" . ostatnio się tym zainteresowałem a ponieważ jestem zielony w temacie działania struktur PZW to
zapraszam do dyskusji wszystkich, którzy mogliby mi nieco przybliżyć temat.
czyt. ze zrozumieniem. Jeżeli już, to na pewno przejrzystość i wielkość rzeki koreluje z ilością pływających w niej ryb .oczywiście mówimy o sytuacji gdzie łowione są ryby przez wędkarzy. Większa rzeka jest trudniejsza do przełowienia, ma więcej kryjówek dla ryb. Poza tym trudniej przechytrzyć czujną rybę
w przejrzystej wodzie. no ale to oczywiste.
wracając do odcinka no kil, to ktoś z forumowiczów powiedział mi, że Jesteś w zarządzie okręgu, ale pewnie mi się coś pomajtało. Żeby nie zaśmiecać wątku założę temat " co trzeba zrobić aby powstał odcinek no kil" . ostatnio się tym zainteresowałem a ponieważ jestem zielony w temacie działania struktur PZW to
zapraszam do dyskusji wszystkich, którzy mogliby mi nieco przybliżyć temat.
koreluje nie koreluje (musiałem do słownika zajrzeć 😎) nie o to mi chodziło gdzie są większe ryby,
czyt. ze zrozumieniem. Jeżeli już, to na pewno przejrzystość i wielkość rzeki koreluje z ilością pływających w niej ryb .oczywiście mówimy o sytuacji gdzie łowione są ryby przez wędkarzy. Większa rzeka jest trudniejsza do przełowienia, ma więcej kryjówek dla ryb. Poza tym trudniej przechytrzyć czujną rybę
w przejrzystej wodzie. no ale to oczywiste.
wracając do odcinka no kil, to ktoś z forumowiczów powiedział mi, że Jesteś w zarządzie okręgu, ale pewnie mi się coś pomajtało. Żeby nie zaśmiecać wątku założę temat " co trzeba zrobić aby powstał odcinek no kil" . ostatnio się tym zainteresowałem a ponieważ jestem zielony w temacie działania struktur PZW to
zapraszam do dyskusji wszystkich, którzy mogliby mi nieco przybliżyć temat.
Co do powstania powstania odcinka jakiegokolwiek na Wkrze, informacji o Wkrze wszelakich możliwych, czy też informacji na temat działania struktur PZW to akurat lepiej niż na @Rybaraka trafić nie mogłeś ;)
Natomiast odchodzimy trochę od tematu wątku, więc jeśli dyskusja ma się toczyć dalej, poproszę Sajdol o założenie wątku o którym wspomniałeś.
A tutaj wracamy z powrotem do wieści znad wody ;)
Jedną z sobotnich ryb na drgającą był jazik 37 cm. Jak go wyhaczałem to zauważyłem że ma w pysku pełno jakiś robaków, która jak przypuszczałem zbierał z powierzchni lub dna i coś kolorowego, co wydało mi się jakimś owadem i ważką. Nie przyglądałem się za długo i nie grzebałem w pysku, bo żaden okaz, zrobiłem makro tych robaków i poszedł do wody. Dopiero w domu jak się przyglądałem fotce, to może to głupie skojarzenie, ale pomyślałem że to wygląda jakby on to miał wrośnięte w skórę. Wiem, że to głupie skojarzenie, ale przyszło mi do głowy, że np. miał ranę po haku w pysku coś mu wrosło i zostało 🤔
Jedną z sobotnich ryb na drgającą był jazik 37 cm. Jak go wyhaczałem to zauważyłem że ma w pysku pełno jakiś robaków, która jak przypuszczałem zbierał z powierzchni lub dna i coś kolorowego, co wydało mi się jakimś owadem i ważką. Nie przyglądałem się za długo i nie grzebałem w pysku, bo żaden okaz, zrobiłem makro tych robaków i poszedł do wody. Dopiero w domu jak się przyglądałem fotce, to może to głupie skojarzenie, ale pomyślałem że to wygląda jakby on to miał wrośnięte w skórę. Wiem, że to głupie skojarzenie, ale przyszło mi do głowy, że np. miał ranę po haku w pysku coś mu wrosło i zostało 🤔
On pożarł Pinokia :boisie:.
Po haku i metalu byłoby raczej zakażenie i tak spokojnie by to nie wystawało, mogę się oczywiście mylić.
Jedną z sobotnich ryb na drgającą był jazik 37 cm. Jak go wyhaczałem to zauważyłem że ma w pysku pełno jakiś robaków, która jak przypuszczałem zbierał z powierzchni lub dna i coś kolorowego, co wydało mi się jakimś owadem i ważką. Nie przyglądałem się za długo i nie grzebałem w pysku, bo żaden okaz, zrobiłem makro tych robaków i poszedł do wody. Dopiero w domu jak się przyglądałem fotce, to może to głupie skojarzenie, ale pomyślałem że to wygląda jakby on to miał wrośnięte w skórę. Wiem, że to głupie skojarzenie, ale przyszło mi do głowy, że np. miał ranę po haku w pysku coś mu wrosło i zostało 🤔
Ciemne to pijawki - piscicola geometra, wiosną sporo tego jest na rybach, klenie i jazie które ostatnio łowiłem maiły na płetwach i w pyskach po kilkanaście pasożytów. Jeśli chodzi o zielone to nie wiem, ale zdarzają się przypadki wrośnięcia ciał obcych w tkanki ryb. W ubiegłym roku miałem okonia, który miał wrośniętego w pysku martwego ciernika zakotwiczonego kolcami. Okoń był znacznie wychudzony bo ciernik skutecznie blokował mu paszczę.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.