Wieści znad Wkry

Wieści znad Wkry

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2013

Wieści znad Wkry

Sezon wędkarski 2013

Odpowiedzi

243 odpowiedzi · 206,157 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
RF
23.09.2013 12:45 · Odpowiedź #49333
Ja byłem w piątek cały dzień. Wyciągnąłem dwa okonki i spiął się jeden kleń. Ciężko je wywabić z tych roślin - co rzut to zaczep. Muszę pomyśleć nad jakimiś mało zaczepnymi przynętami.
W jednym miejscu pod samym brzegiem stał 20cm pistolecik. Udało mi się zrobić mu zdjęcie zanim uciekł :)
szczupaczek.jpg
PI
23.09.2013 12:50 · Odpowiedź #49334
A wygląda na 40 ;p
RF
23.09.2013 15:50 · Odpowiedź #49340
Jak robiłem zdjęcie bez zbliżenia to w ogóle nie było go widać :) Pozwolił się sfotografować ze 4 razy, a jak już się zacząłem zastanawiać czy w ogóle żyje i nachyliłem się nad nim - wystrzelił jak z procy :)
AR
05.10.2013 20:10 · Odpowiedź #49677
Byłem dziś na spontanie nad Wkrą. Najpierw dwie godzinki z feederkami - bez najmniejszego puknięcia, a potem półtorej porzucałem spinningiem z takim samym efektem. Woda chyba lekko podwyższona, ale bardzo przejrzysta, płyną liście i jakieś zielska czy rzęsy. Lipa.

Zanim się zdecydowałem na dzisiejszy wypad to poczytałem "wieści znad Wkry" z 2011 roku, kiedy stron tego wątku było kilka razy więcej nie teraz. I zastanawiam się co się stało, że teraz taka cisza i w pisaniu i w rybach :zalamka:

W to, że ryb nie ma nie wierzę, bo kilka fajnych w tym roku miałem, a ile się napatrzyłem z wody co tam pływało pod powierzchnią ;)
P2
05.10.2013 21:44 · Odpowiedź #49678
Ja też walczyłem dzisiaj z muchówką na Wkrze i marnie niestety. Jakieś drobne Jelcyny suchara zasysały.

Klenia 0 jazia jeszcze mniej.
Widziałem kilka ataków ładnego szczupaka :)

Woda syf obumarła rzęsa i siano z łąk ?????? pierwszy raz widziałem coś takiego.
Jakby ktoś spłukał całą łąkę suchego siana
PI
06.10.2013 12:37 · Odpowiedź #49682
Co roku pod koniec września ryba( jazie klenie ) zbija sie w stada i powoli wędruje jak mniemam na zimowiska. Obserwowalem to przez kilka lat. Właśnie w tym okresie widywałem duze skupiska ryb pod głębszymi zwaliskami drzew. Jednak po jakimś czasie wszystko stawało sie puste. Pytałem się kilku osób czym moze byc to spowodowane. Otrzymywałem rózne odpowiedzi : jedni mowili ze shcodzi na zimowiska, inni że spływa do Narwi, a jeszcze inni mowili ze ryba wchodzi w zielsko przy brzegu i dlatego jej nie ma.
AR
06.10.2013 16:51 · Odpowiedź #49685

Co roku pod koniec września ryba( jazie klenie ) zbija sie w stada i powoli wędruje jak mniemam na zimowiska. Obserwowalem to przez kilka lat. Właśnie w tym okresie widywałem duze skupiska ryb pod głębszymi zwaliskami drzew. Jednak po jakimś czasie wszystko stawało sie puste. Pytałem się kilku osób czym moze byc to spowodowane. Otrzymywałem rózne odpowiedzi : jedni mowili ze shcodzi na zimowiska, inni że spływa do Narwi, a jeszcze inni mowili ze ryba wchodzi w zielsko przy brzegu i dlatego jej nie ma.


Bardzo mądra i coś wnosząca wypowiedź 👍 I na pewno cenna wskazówka, żeby już nie siedzieć z uporem maniaka na te jazie i klenie, a zabrać się za spinningowanie za szczupłym 😏
RK
07.10.2013 19:48 · Odpowiedź #49729

Co roku pod koniec września ryba( jazie klenie ) zbija sie w stada i powoli wędruje jak mniemam na zimowiska. Obserwowalem to przez kilka lat. Właśnie w tym okresie widywałem duze skupiska ryb pod głębszymi zwaliskami drzew. Jednak po jakimś czasie wszystko stawało sie puste. Pytałem się kilku osób czym moze byc to spowodowane. Otrzymywałem rózne odpowiedzi : jedni mowili ze shcodzi na zimowiska, inni że spływa do Narwi, a jeszcze inni mowili ze ryba wchodzi w zielsko przy brzegu i dlatego jej nie ma.


Ryby się grupują w większe stada, ale zimę spędzają w różnych miejscach od głębokich dołów poprzez zwaliska drzew, podmycia burtowe, aż do całkiem płytkich zacienionych prostek. Trudno jednoznacznie stwierdzić czym dane stado kieruje się przy wyborze zimowiska. Jedno jest pewne - nie spływają do Narwi. Jeśli chodzi o klenie i jazie to biorą przez cały rok, nawet zimą, trzeba tylko je namierzyć i konsekwentnie zachęcać do brania:) . W zeszłym roku widywałem grupy po kilkaset ryb w przedziale 30-50 cm składające się z jazi, kleni, świnek i sporych płoci.
BK
06.10.2013 16:50 · Odpowiedź #49684
Ja byłem dzisiaj 4h. Dwa szczupaki wyjęte, jeden 65cm drugi 60cm. Obydwa uderzyły w seledynową gumę na 14g główce. Zdjęć nie ma bo tak to jest jak się nie sprawdzi czy telefon zabiera się naładowany :bezradny:. Za to ja się naładowałem przy tak pięknej pogodzie ;)
AR
06.10.2013 16:53 · Odpowiedź #49686

Ja byłem dzisiaj 4h. Dwa szczupaki wyjęte, jeden 65cm drugi 60cm. Obydwa uderzyły w seledynową gumę na 14g główce. Zdjęć nie ma bo tak to jest jak się nie sprawdzi czy telefon zabiera się naładowany :bezradny:. Za to ja się naładowałem przy tak pięknej pogodzie ;)


Czekałem aż coś napiszesz, gratuluję 👏👏👏👏👏👏
BK
06.10.2013 16:55 · Odpowiedź #49687


Ja byłem dzisiaj 4h. Dwa szczupaki wyjęte, jeden 65cm drugi 60cm. Obydwa uderzyły w seledynową gumę na 14g główce. Zdjęć nie ma bo tak to jest jak się nie sprawdzi czy telefon zabiera się naładowany :bezradny:. Za to ja się naładowałem przy tak pięknej pogodzie ;)


Czekałem aż coś napiszesz, gratuluję 👏👏👏👏👏👏


Dzięki ;) Powtórka za tydzień 😎
AR
06.10.2013 16:58 · Odpowiedź #49688


[quote='Bucek' pid='70122' dateline='1381078209']
Ja byłem dzisiaj 4h. Dwa szczupaki wyjęte, jeden 65cm drugi 60cm. Obydwa uderzyły w seledynową gumę na 14g główce. Zdjęć nie ma bo tak to jest jak się nie sprawdzi czy telefon zabiera się naładowany :bezradny:. Za to ja się naładowałem przy tak pięknej pogodzie ;)


Czekałem aż coś napiszesz, gratuluję 👏👏👏👏👏👏


Dzięki ;) Powtórka za tydzień 😎
[/quote]

Masz priv ;)
RK
@rybarak (edytowany 12 lat temu)
07.10.2013 20:01 · Odpowiedź #49731

Ja byłem dzisiaj 4h. Dwa szczupaki wyjęte, jeden 65cm drugi 60cm. Obydwa uderzyły w seledynową gumę na 14g główce. Zdjęć nie ma bo tak to jest jak się nie sprawdzi czy telefon zabiera się naładowany :bezradny:. Za to ja się naładowałem przy tak pięknej pogodzie ;)


Wczoraj kolega mojego kolegi złowił na spinning szczupala na 95 cm ( w okolicach Strzegowa;) ) drugi nieco mniejszy spadł mu pod nogami. Obydwie ryby dzieliło zaledwie 100m! Złowiona ryba trafiła na szczęście na normalnego człowieka i została wypuszczona. Jeśli dotrą do mnie zdjęcia, to postaram się je tu zamieścić.
AR
08.10.2013 16:14 · Odpowiedź #49743


Ja byłem dzisiaj 4h. Dwa szczupaki wyjęte, jeden 65cm drugi 60cm. Obydwa uderzyły w seledynową gumę na 14g główce. Zdjęć nie ma bo tak to jest jak się nie sprawdzi czy telefon zabiera się naładowany :bezradny:. Za to ja się naładowałem przy tak pięknej pogodzie ;)


Wczoraj kolega mojego kolegi złowił na spinning szczupala na 95 cm ( w okolicach Strzegowa;) ) drugi nieco mniejszy spadł mu pod nogami. Obydwie ryby dzieliło zaledwie 100m! Złowiona ryba trafiła na szczęście na normalnego człowieka i została wypuszczona. Jeśli dotrą do mnie zdjęcia, to postaram się je tu zamieścić.


Piękna ryba, zwłaszcza jak na tak niezbyt dużą rzekę. Wielkie brawa 👏 Swoją drogą jak czasem wertuję numery "Wiadomości Wędkarskich" z lat 80-tych czy 90-tych to w tych zgłoszeniach rekordów ze dwa razu mignął mi duży szczupak z Wkry, więc jak widać potencjał w środowisku tym jest na tak dużego szczupaka.

Pytanie z innej beczki. Spotkał się ktoś na Wkrze z karpiem. Kilka mniejszych rzek do Wkry uchodzi, może na którejś są stawy, z których mogły pouciekać? Może ktoś złowił?

Nie pytam dlatego, że życzyłbym sobie obecności tej ryby w tej wodzie, tylko z czystej ciekawości 🤔
RK
08.10.2013 18:43 · Odpowiedź #49753


[quote='Bucek' pid='70122' dateline='1381078209']
Ja byłem dzisiaj 4h. Dwa szczupaki wyjęte, jeden 65cm drugi 60cm. Obydwa uderzyły w seledynową gumę na 14g główce. Zdjęć nie ma bo tak to jest jak się nie sprawdzi czy telefon zabiera się naładowany :bezradny:. Za to ja się naładowałem przy tak pięknej pogodzie ;)


Wczoraj kolega mojego kolegi złowił na spinning szczupala na 95 cm ( w okolicach Strzegowa;) ) drugi nieco mniejszy spadł mu pod nogami. Obydwie ryby dzieliło zaledwie 100m! Złowiona ryba trafiła na szczęście na normalnego człowieka i została wypuszczona. Jeśli dotrą do mnie zdjęcia, to postaram się je tu zamieścić.


Piękna ryba, zwłaszcza jak na tak niezbyt dużą rzekę. Wielkie brawa 👏 Swoją drogą jak czasem wertuję numery "Wiadomości Wędkarskich" z lat 80-tych czy 90-tych to w tych zgłoszeniach rekordów ze dwa razu mignął mi duży szczupak z Wkry, więc jak widać potencjał w środowisku tym jest na tak dużego szczupaka.

Pytanie z innej beczki. Spotkał się ktoś na Wkrze z karpiem. Kilka mniejszych rzek do Wkry uchodzi, może na którejś są stawy, z których mogły pouciekać? Może ktoś złowił?

Nie pytam dlatego, że życzyłbym sobie obecności tej ryby w tej wodzie, tylko z czystej ciekawości 🤔
[/quote]

W zeszłym roku podałem takiemu jednemu typowi muchę przeznaczoną na klenia, ale niestety fluorocarbon 0,15 musiał strzelić na tej bestii, którą oceniłem na 8 dych. Karpie jak najbardziej trafiają się spławikowcom, jak sprawdzę to podam konkretne dane z rejestrów.
Jeśli chodzi o duże szczupaki to każdego roku bazując na 100% informacjach, jest łowionych kilkanaście sztuk powyżej metra, w ubiegłym roku największy jakiego widziałem na zdjęciu miał 116 cm.
KK
08.10.2013 19:05 · Odpowiedź #49758

W zeszłym roku podałem takiemu jednemu typowi muchę przeznaczoną na klenia, ale niestety fluorocarbon 0,15 musiał strzelić na tej bestii, którą oceniłem na 8 dych.


ile ???????
AW
08.10.2013 19:35 · Odpowiedź #49764


W zeszłym roku podałem takiemu jednemu typowi muchę przeznaczoną na klenia, ale niestety fluorocarbon 0,15 musiał strzelić na tej bestii, którą oceniłem na 8 dych.


ile ???????


Ja w pierwszym momencie myslalem ze chodzio klenia 80cm 😂
PI
08.10.2013 18:27 · Odpowiedź #49750
W okolicach Szczypiorna padły kiedys 2 karpie, uciekinierzy z dawnego stawu ,,leśniczego" . Teraz w niektorych miejscach na rzece mozna trafic karasia albo linka ale nie powalaja wielkoscia ;)
GA
08.10.2013 19:15 · Odpowiedź #49760
@Krystek nie panikuj :luzik: Chodzi zapewne o karpia 80cm a nie 80kg 🤔:boisie:
RK
08.10.2013 19:29 · Odpowiedź #49762

@Krystek nie panikuj :luzik: Chodzi zapewne o karpia 80cm a nie 80kg 🤔:boisie:


dokładnie
AR
08.10.2013 19:52 · Odpowiedź #49765
Nie napalajcie się aż tak 😄 my tu o karpiach rozmawiamy 😄
DD
09.10.2013 15:41 · Odpowiedź #49783
Koledzy czy jest sens w tym okresie pojechać na Wkre za kleniem/jaziem, nigdy nie byłem na tej rzece, stąd moje pytanie. A może polecicie coś na niedzielny wypad kompletnie nie znam wód mazowieckiego okręgu oprócz Wisły? Nie chodzi mi żebyście zdradzali jakieś tajne miejscówy oczywiście, chodzi o zwykły spacer z wędeczką na fajnej rzeczce ;)
AR
@anguiler (edytowany 12 lat temu)
09.10.2013 17:08 · Odpowiedź #49784

Koledzy czy jest sens w tym okresie pojechać na Wkre za kleniem/jaziem, nigdy nie byłem na tej rzece, stąd moje pytanie. A może polecicie coś na niedzielny wypad kompletnie nie znam wód mazowieckiego okręgu oprócz Wisły? Nie chodzi mi żebyście zdradzali jakieś tajne miejscówy oczywiście, chodzi o zwykły spacer z wędeczką na fajnej rzeczce ;)


Ja próbowałem w minioną sobotę z feederami właśnie w miejscu, gdzie latem podchodziły piękne jazie i klenie. Wynik na zero. Jak wyżej w wątku wypowiadają się koledzy lepiej znający tę wodę, to już jazio-klenie zbijają się w stada, choć ponoć nadal biorą. Inna sprawa też, że ja łowię na dość płytkim odcinku i może już na te miejsca za chłodno. Stąd stwierdziłem, że teraz ruszę gdzieś na jakieś zakręty, meandry, gdzie może być głębiej, ale już za szczupakiem.

DP
09.10.2013 17:26 · Odpowiedź #49785


Koledzy czy jest sens w tym okresie pojechać na Wkre za kleniem/jaziem, nigdy nie byłem na tej rzece, stąd moje pytanie. A może polecicie coś na niedzielny wypad kompletnie nie znam wód mazowieckiego okręgu oprócz Wisły? Nie chodzi mi żebyście zdradzali jakieś tajne miejscówy oczywiście, chodzi o zwykły spacer z wędeczką na fajnej rzeczce ;)


Ja próbowałem w minioną sobotę z feederami właśnie w miejscu, gdzie latem podchodziły piękne jazie i klenie. Wynik na zero. Jak wyżej w wątku wypowiadają się koledzy lepiej znający tę wodę, to już jazio-klenie zbijają się w stada, choć ponoć nadal biorą. Inna sprawa też, że ja łowię na dość płytkim odcinku i może już na te miejsca za chłodno. Stąd stwierdziłem, że teraz ruszę gdzieś na jakieś zakręty, meandry, gdzie może być głębiej, ale już za szczupakiem.


Większych kleni już nie widać,tylko jelce zbierały dziś jakąś sieczkę.Też już chodzę za szczupłym.Pogoda i okoliczności przyrody zachęcają do spacerów ;)

QA
11.10.2013 17:39 · Odpowiedź #49855

Koledzy czy jest sens w tym okresie pojechać na Wkre za kleniem/jaziem, nigdy nie byłem na tej rzece, stąd moje pytanie. A może polecicie coś na niedzielny wypad kompletnie nie znam wód mazowieckiego okręgu oprócz Wisły? Nie chodzi mi żebyście zdradzali jakieś tajne miejscówy oczywiście, chodzi o zwykły spacer z wędeczką na fajnej rzeczce ;)


Hmmm... nie wiem jak na Wkrze, bo dawno nie byłem, ale na moich ciurkach jazie biorą jak ogłupiałe...
Ja bym się wybrał, szukaj tylko gliniastych burt z trawą wchodzącą aż do wody, urozmaiconych przeszkodami (zwalone drzewa, jakieś gałęzie w wodzie) i z zawirowaniami nurtu. Jazie teraz żerują bardzo intensywnie i jak namierzysz stadko i nie spłoszysz głośnym holem pierwszej zaciętej ryby, to można nałowić się do woli. Nie wiem jak klenie, ale jazie nie przepłyną obojętnie obok woblerka o gęstej migotliwej pracy postawionego w nurcie obojętnie. Szukaj ich na granicy nurtu i spokojnej wody w miejscach o jakich pisałem powyżej, wobler prowadź powoli, wręcz trzymaj w nurcie, aż zgaśnie i potem kawałeczek podciągnij, żebyś ciągle czół jego prace na wędce, a jak trafisz stadko, to brania murowane.
Pozdrawiam,
Kuba
MT
11.10.2013 13:13 · Odpowiedź #49830
Adam co ty na to 🤔
http://www.petycje.pl/petycja/10006/odcinek_rzeki_wkry_ano_killa.html
RK
12.10.2013 09:40 · Odpowiedź #49892

Adam co ty na to 🤔
http://www.petycje.pl/petycja/10006/odcinek_rzeki_wkry_ano_killa.html


Jest to całkiem niezależna inicjatywa. Autora petycji miałem okazję poznać osobiście na ostatnim zarybieniu Wkry bolkiem i kleniem, bardzo sympatyczny gość. Co ja na to? Ci co mnie znają wiedzą doskonale, że osobiście jestem zdeklarowanym no kill-owcem, jak twierdzą niektórzy nawet ortodoksyjnym😜. Sam podpisuję się pod takimi pomysłami, ale jak to w życiu bywa oprócz czarnego i białego są jeszcze przeróżne odcienie szarości. Postaram się krótko przedstawić podstawowe problemy związane tematem.
Okręg Ciechanowski to koła, które go tworzą i zrzeszeni w nich członkowie, przynajmniej teoretycznie członkowie Okręgu funkcjonują w oparciu o Statut Związku, korzystając z przysługujących im praw i wypełniając nałożone na nich obowiązki. W tym momencie przejdźmy do praktyki jaka jest każdy widzi, większość korzysta z praw ale nie wypełnia nawet podstawowych obowiązków.
Z jednej strony gdy zaglądam na takie portale jak ten odnoszę wrażenie, że wędkarze w Polsce łowią wyłącznie z pasji, działają prośrodowiskowo z poszanowaniem tego co dla nas najważniejsze –ryb. Ja łowię ryby już od 30 lat, zrozumienie jak ważne są dzikie ryby zajęło mi 12 lat chociaż zawsze w grupie moich przyjaciół od wędki mieliśmy własne wyższe wymiary oraz mniejsze limity ilościowe, z tej matematyki wynika, że nie zabijam ryb już 18 lat (dzięki temu trochę ich ocalało:ostr:). Fajnie jest obserwować ludzi, którzy mają podobne poglądy i podobnie postępują bo rodzi się nadzieja, że nawet u nas może być normalnie.
Z drugiej strony regularnie jeżdżę na zebrania Kół i tam szybko zostaję sprowadzany na ziemię. Niestety ok 80% naszych wędkarzy łowi ryby po to aby je zjadać, co gorsza mam wrażenie, że to wszystko co w wędkarstwie jest najpiękniejsze, polowanie, oczekiwanie, brania, hole, otaczająca przyroda, to wszystko zupełnie się nie liczy. Wędkarze na zebraniach bardzo krytycznie oceniają wszystkie obostrzenia, które jako Okręg wprowadzamy na naszych wodach, mało tego padają takie wnioski, iż trudno uwierzyć, że tak można myśleć. Dla przykładu podam, że wędkarze wnoszą o zaprzestanie zarybiania Wkry szczupakiem bo wyjada płocie, zaprzestanie zarybiania jaziem bo wyjada okonie!, zaprzestanie zarybiania boleniem bo wyjada wszystko a co gorsza jest trudny do złowienia i na dodatek niesmaczny, zaprzestanie zarybiania świnką bo po co zarybiać skoro nie można zabierać złowionych ryb, popieranie budowy elektrowni, gdyż w wyniku piętrzenia powstanie sadzawka ze stojącą woda, w której można będzie łowić leszcze i płocie. Cóż tam, że siedliska stracą wszystkie gatunki reofilne liczy się tu i teraz. Proszę mi uwierzyć na słowo, że muszę się bardzo nagimnastykować aby odwieść tak myślących wędkarzy od przegłosowania wielu podobnych pomysłów. I taka jest niestety nasza 80% -towa rzeczywistość.
Uważam, że na wprowadzenie odcinka no kill w 2014 r. niema najmniejszych szans, z tego odcinka Wkry najczęściej korzystają wędkarze z kół w Płońsku, Sochocinie i Nowym Mieście, najpierw w tych kołach trzeba uzyskać akceptację tego pomysłu i w tym miejscu powinni zacząć działać wszyscy zainteresowani, należy przede wszystkim pójść na zebranie sprawozdawcze i większością głosów poprzeć pomysł.
Istnieje też, inny praktyczny problem, mianowicie trzeba mieć pieniądze na utrzymanie wód, jeśli wędkarze, którzy wnoszą składki tylko po to aby zjadać złowione ryby przestaną je wnosić to zabraknie pieniędzy na ich utrzymanie. Niestety mamy już takie obserwacje. Trzeba zastanowić się nad wprowadzeniem na takim odcinku wyłącznie składek jednodniowych, tak skalkulowanych aby pokryły utrzymanie powstałego odcinka. Mogę zaręczyć, że propozycja zostanie przeanalizowana bardzo poważnie i być może uzyska akceptację większości członków kół oraz Zarządu Okręgu.
Uprzedzając prawdopodobną krytykę tego co powyżej napisałem, proszę wziąć pod uwagę to co robi dotychczas Okręg Ciechanowski na swoich wodach. Regulamin połowu zmienia się praktyczne co roku, aby nadążyć za zmianami jakie zachodzą w naszych wodach. Wprowadzone zostały wyższe niż w innych Okręgach wymiary ochronne, zmniejszone limity połowu, wprowadzone górne wymiary ochronne na najbardziej eksploatowane drapieżniki, wprowadzony całkowity zakaz zabijania na wszystkich wodach pstrągów, lipieni i świnek. Ustanowiliśmy 4 strefy ochronne na Wkrze. W większości przypadków były to pomysły wynikające z moich przemyśleń i obserwacji, do niektórych przekonałem Zarząd z łatwością przy niektórych propozycjach lała się krew:nerwus:. Za wprowadzenie niektórych obostrzeń część wędkarzy mnie autentycznie nienawidzi. Przy liczbie 6.900 członków Okręgu zatrudniamy 5 Strażników Ochrony Wód, prowadzimy spore zarybienia wieloma cennymi gatunkami ryb, gdzie duży udział narybku pochodzi od dzikich miejscowych tarlaków ( za to też mnie mocno na zebraniach krytykują ), gdzie ryby po tarle wracają do wód z których zostały pozyskane. Nasze zarybienia są autentyczne i wykonywane z pełnym zaangażowaniem pracowników Okręgu oraz świadomych członków kół, także uczestników tego forum:buzki:, całkowity brak odłowów gospodarczych. W ostatnich latach współfinansujemy projekt naukowo –techniczny „rewitalizacja górnej Wkry”, dofinansowaliśmy zakup samochodu patrolowego dla Państwowej Straży Rybackiej w kwocie 50 tys. zł, aby i ta formacja bardziej chroniła nasze rzeki j jeziora. Proszę samemu porównać ilość środków przeznaczanych na ochronę i zarybienia w stosunku do liczby członków i areału wód u nas i w innych okręgach, choćby u naszego „wielkiego brata”.
Wkra jest świetną rzeką z naprawdę pięknymi rybami. Okręgowi w Ciechanowie udało się na nowo przywrócić rzece niektóre gatunki ryb, bądź wzmocnić istniejące dotychczas wątłe populacje.
Ryb jest coraz więcej co potwierdzają, prowadzone przez nas badania monitoringowe, czy wrócą czasy o których mowa w petycji? Jeśli my wędkarze pozwolimy na to rybom to pewnie tak się stanie, ale trzeba mieć świadomość, że marzenia niektórych z nas o pełnej ryb rzece, które jak kiedyś wynosiło się wiadrami do domu już się nie ziszczą.
Pozdrawiam serdecznie
DD
11.10.2013 14:22 · Odpowiedź #49834
Petycja podpisana.
WR
11.10.2013 14:48 · Odpowiedź #49836
Poszło :D Zobaczymy co z tego wyniknie... :stres:
A2
11.10.2013 15:01 · Odpowiedź #49839
Jak najbardziej na👍
MT
11.10.2013 15:15 · Odpowiedź #49840
Ja też na TAK
Kiedyś na pucharze SD rozmawialiśmy o tym z Adamem i ciekaw jestem czy to jego szpila czy to w ogóle co innego 🤔
NU
11.10.2013 16:46 · Odpowiedź #49845
Ja też podpisalem.
AR
11.10.2013 17:32 · Odpowiedź #49853
Ja też i jeszcze podrzuciłem linka na WCWI.
SL
11.10.2013 18:18 · Odpowiedź #49860
petycja podpisana
MN
11.10.2013 19:23 · Odpowiedź #49872
Podpisałem i ja, myślę że warto by było zrobić o tym nowy temat bo za chwilę to zniknie i więcej osób nie odnajdzie tego.
MN
12.10.2013 10:26 · Odpowiedź #49894
Jak kto władny niech ten tekst też przeniesie do wątku o petycji.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.