Wieści znad Wkry.
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
że masz taka możliwość pojechać kiedy tylko chcesz i możesz 👏
a u mnie tylko ciągle gadanie: że po co, dlaczego, a czy musisz itp. itd. :bezradny:
teraz miejsce zawodów wygląda rewelacyjnie i naprawdę obiecujaco :)
W moim przypadku,ustawka na spontanie!
Wkra,jak zwykle przepiękna!
Pogoda?!Mogła być lepsza!
Rybki!Jazie,Klenie miały nas głęboko w .....lub stały głęboko!!!
Hol!Zabawa z szczupakiem na żyłce 0,14.skończyła się jak większość takich spotkań!Obcinka.
Szczupak około 70cm na czarnego Mepsa.
Towarzystwo.Jeszcze raz dzięki!!!
Było SUPER!!!
Lepsze foty ma Krystek.
Po dotarciu nad wodę pierwsza rzecz która nam się od razu rzuciła w oczy to to jak bardzo po zimie zmienił się nurt rzeki.
Ale do rzeczy.
Po kilku rzutach w mocno jaziowym miejscu ale z nastawieniem na okonia u koleżki branko ale u ripperka tylko obgryziony ogonek(w dość wartkim nurcie przy samym brzegu żeruje szczupaczek )
kilka minut później i kilka metrów dalej już na dużo spokojniejszym zakolu - branie u mnie ale szczupaczek tylko potarmosił
kilka razy szczytówką wykręcił obera , pokazał brzuszek i wypluł ripperka.
Ale podekscytowani że coś się w wodzie już dzieje ruszamy dalej.
Kawałek prostego odcinka z ładnym zastoiskiem kilka rzutów i siedzi tym razem pewne zacięcie i po dość krótkim i mało emocjonującym holu szczupaczek na brzegu
Musze przyznać że jak na jego rozmiary (65cm) to mocno nie powalczył widocznie ryba zmęczona jeszcze po tarle.
Niestety nie zrobilismy dokładnych fotek ryby ale mniej więcej w połowie miała wyraźne ślady po zębach i to z dwóch stron.
Aż przyjemnie pomyśleć co w tej wodzie może jeszcze pływać.
Nie macie pojęcia z jakim utęsknieniem wyczekuję maja tym bardziej że dzisiejszy dzień bardzo pozytywnie mnie nastroił. Oczywiście rybka wróciła do wody.
Jeśli nie to polecam jego lekturę, znajdziesz go pod tym linkiem: http://www.shrap-drakers.pl/regulamin/ (na samym dole strony).
A adminów proszę o interwencję w sprawie posta Kamila ...
A adminów proszę o interwencję w sprawie posta Kamila ...
Mam nadzieję że admini będą wyrozumiali,człowiek chciał się pokazać co złowił ale regulaminu jak widać nie przeczytał.
Mnie nosi jak nie wiem co ale jak na razie dzielnie się bronię i wędki w rękach nie miałem,nie tylko z powodu okresu ochronnego szczupaka.Kilka lat temu przyjąłem założenie że nie łowię w okresie nie tyle ochronnym co jak się ryby po krzakach p....ą,trzeba dać im szanse.I jeśli pojadę w najbliższy weekend to dlatego że uważam że okoń już amory skończył i teraz potrzebuje gumy.
Chociaż może poświęcę dzień gliździarstwu z nastawieniem na lina i karaskę?
niestety kamilu dla Ciebie odemnie ☝️
patrząc na sprzęt i na przynęte to celowo nastawiłeś się na połów szczupaka :wnerw:
nawet nie przemawia do mnie to że go wypuściłeś ☝️
ryba zostala wyjęta z wody (jesli to był przyłów, to należało ją odhaczyć w wodzie)
Czy nie lepiej wygląda post bez tych zdjęć które usunąłem? Przyłowy zawsze się zdarzają można ciąć żyłkę można rybę wyjąć na brzeg i uwolnić.
Złapałeś, zrobiłeś zdjęcie, wypuściłeś ok ale niestety jeszcze dwa tygodnie a pierwszy będę 👍👏
Mamy regulamin i musimy się go trzymać choć sam mam kilka kwietniowych rap na rozkładzie :bezradny::boisie::dobani:
Jest tak późno że najwyżej siebie mogę zbanować do łóżka :papa:
ps. bawcie się grzecznie
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.