Wieści znad Wkry.
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Stan wody jest ok, tylko jeszcze chyba za mało przygrzało.
To bliskość wody, oraz wiosna tak działają👍
Najgorsze, że nie mam w ogóle czasu teraz na ryby i każdy wyjazd jest na wagę złota.
Myślałem że skończy się tylko na podziwianiu przygotowującej się do pobudki przyrody ( zające już kicają w małych stadkach), aż tu nagle w środku nurtu trach! Zdążyłem cyknąć tylko nawodny ślad jaki zostawił owy tajemniczy rozbójnik. Czekaj no czekaj. Jeszcze miesiąc i inaczej będziemy gadać 😎
Oto kilka fotek
jeszcze ze 2 tygodnie i bedzie super zielono
Zaliczyłem pierwszy kontakt z rybą🎉 i pierwszą kąpiel.:bezradny:
Dzień piękny, bezwietrzny, temperatura niemal majowa, więc poczułem już ten zew wędkarski i pociąg do Rzeki. Sprawcą tego były też informacje, iż woda już darzy rybkami 😎 co dodatkowo wprawiło mnie w dobry nastrój. Nie ma co - nastepnym razem głównym elementem mojego wyposażenia nie będzie już aparat a lekki spinning oraz pudełko niewielkich woblerków 😎
Zresztą popatrzcie sami jak to nad wodą dziś było
U mnie wcale tak ładnie nie było :foch: a czy to Bysior tam wodę mącił?
ja tu w domu sidzę :bezradny: wyjść mi nad wode nie dają :zalamka: a do tego jeszcze ciągle krzyczą :klotnia:
a TY dla podgrzania atmosfery przed zlotem wrzucasz takie fotki 👏
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.