Wieści znad Wkry.
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Bucek - w takim razie zyczę Ci godnego szczupaka na Wkrze - co do miejsca to już jeden namiar z Pawłem Ci podsunelismy 😎
Trzeba tez umiec wyprowadzić w pole "przeciwnika" co szczególnie w tym wątku zaznacza się tuz przed corocznym Zlotem nad Wkrą ;););)
Nie tak łatwo te zaczarowane miejsca z Wozika wydusić ... Problem z Nim jest taki, że generalnie zaczarowane szczupakowe miejsce jest tam.... gdzie jest Wozik. Jak to zostało już na tym Forum udowodnione i ustalone, Wozik mocą tajemną przyciąga szczupaki z całej okolicy i zawsze dzięki temu mu biorą. Jak to już ktoś kiedyś tu napisał: "one idą za Wozikiem" ;) Więc jak chcesz mieć bankowe szczupaki, to musisz Wozika ze sobą zabierać ;) Jak działa przyciąganie szczupaków, to zobacz sobie w Jego art. pr. Piekny październikowy weekend czy jakoś tak. 1 dzień i kilkanaście wkrzańskich szczupaków! Tajemny magnetyzm, jak nic! ;) ;) ;)
To teraz Wozik będzie poszukiwanym "okazem" w celu pozyskania amuletu 😜.
Osobiście na Wkrze łowiłem kilka razy (ok10), i nigdy oprócz średnich okonków tam nic nie złapałem. Woda za to bardzo mi się podobała.
Osobiście na Wkrze łowiłem kilka razy (ok10), i nigdy oprócz średnich okonków tam nic nie złapałem. Woda za to bardzo mi się podobała.
Bo to piękna rzeka, ale nie wyróżnia się rybostanem, a nawet wręcz przeciwnie.
Dodatkowo bardzo kapryśna.
Mimo wszystko nie sposób się jej oprzeć :)
Innych prac czy ich śladów nie widziałem. 🤔
@Przem opisał ilość złapanych rybek :)
Jeszcze tam zajrzymy 😏 😎
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.