Wieści znad Zalewu Zegrzyńskiego 2013
Sezon wędkarski 2013
no i oczywiście to co tygryski lubią najbardziej gumy mann's.
graty za te piękne torpedy.
Graty Panowie, ja za to w zaliczyłem niedzielne cięcie florocarbonu nad Zegrzem...
bo kto używa fluorocarbonu na szczupaki i po co? :) ;) jak można normalny przypon i w niczym to nie przeszkadza ani szczupakom ani sandaczom :)
no i gratki Panowie za szczupaki :) kolorowe jesienne prawda?:)
Graty Panowie, ja za to w zaliczyłem niedzielne cięcie florocarbonu nad Zegrzem...
bo kto używa fluorocarbonu na szczupaki i po co? :) ;) jak można normalny przypon i w niczym to nie przeszkadza ani szczupakom ani sandaczom :)
Na przykład ten któremu akurat zabrakło normalnych:)
Ja ruszam z rana, moze wkoncu coś...
Codzienne, dwutygodniowe badanie populacji sandacza w wodach zalewu, po słusznej stronie mostu, dowodzi, że: nie ma ryb w zalewie, dużych ryb. Jednakże, w sobotę, a także w niedzielę byłem świadkiem połowu półtorametrowych sumów. 15 min holu plus 15 min sesji zdjęciowej i powrót do wody...Nowoczesny sprzęt łatwo lokalizuje okazy i zmniejsza ich szanse do zera. Zwiększony od tygodnia przepływ wody, skojarzony ze zwiększoną ilością osadów zaobserwowanych w strefie przybrzeżnej oraz zmniejszone napięcie powierzchniowe, pozwalają snuć teorie spiskowe.
Może dlatego że po słusznej stronie mostu ;]. Oprócz tego 65 cm miałem jeszcze 12 sztuk między 30 a 40 cm. Wędkowałem jakieś 6 h. Holandia to nie jest ale byłem zadowolony jak na polskie realia.
Pozdrawiam :papa2:
65 cm, ale taki już jesienny grubawy. Grip pokazał 4,5 kg oczywiście ważony w podbieraku z ogumowaną siatką ;]. Czyli miał jakieś 4 kg.
Pozwolę się nie zgodzić - sandacz 65cm waży ok. 2,5kg. 4kg waży sandacz ok. 80cm
65 cm, ale taki już jesienny grubawy. Grip pokazał 4,5 kg oczywiście ważony w podbieraku z ogumowaną siatką ;]. Czyli miał jakieś 4 kg.
Pozwolę się nie zgodzić - sandacz 65cm waży ok. 2,5kg. 4kg waży sandacz ok. 80cm
na wiśle miałem raz zandera 73cm o wadze 4,8kg
[quote='cyrax' pid='71357' dateline='1384600995']
65 cm, ale taki już jesienny grubawy. Grip pokazał 4,5 kg oczywiście ważony w podbieraku z ogumowaną siatką ;]. Czyli miał jakieś 4 kg.
Pozwolę się nie zgodzić - sandacz 65cm waży ok. 2,5kg. 4kg waży sandacz ok. 80cm
na wiśle miałem raz zandera 73cm o wadze 4,8kg
[/quote]
Możliwe, ja mówię o średniej, a ten 65cm ze zdjęcia do takiej należy, moim zdaniem.
65 cm, ale taki już jesienny grubawy. Grip pokazał 4,5 kg oczywiście ważony w podbieraku z ogumowaną siatką ;]. Czyli miał jakieś 4 kg.
Nie posądzę Cię o wadliwą miarkę, ale ważenie tym gripem sobie odpuść 😂
Przebiłeś w tym momencie "standardowe trójki z Narwi" :D
wg mnie również - sandacz 65 cm waży 2,5 -3 kg czyli taka "standardowa trójka" :) - akurat te ryby są w miarę "powtarzalne" (chociaż widziałem sandacza wygrzbieconego jak nie wiem co, ale jego wygląd aż walił po oczach)
:) standarowa trójka to siedemdziesiątak, co tak jak mówisz jest u nas na rzece najpopularniejszym rocznikiem, dwójka ma średnio 60, 65 cm to taki dwa i pół. Jesienią to bywa różnie, jedne ryby są najedzone drugie nie, zdarza się że 70 parę ma pod czwórkę. W sierpniu złapałem 84 który miał szóstkę z kawałkiem, różnie to bywa.
A jeśli chodzi o samo ważenie ryby, to polecam kupić sobie worek karpiowy do ważenia, Cormorana na przykład za parę groszy, nie uszkodzimy rybie kręgosłupa ani nie trzeba zaczepiac wagi w różnych dziwnych miejscach... :)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.