Wisła - okolice Garwolina

Wisła - okolice Garwolina

Forum Wędkarskie · Wędkarstwo Gruntowe

Wisła - okolice Garwolina

Wędkarstwo Gruntowe

YG
@yuzeg Archiwum
26.07.2012 14:28
Hej,
W ten weekend planujemy z kumplem wybrać sie nad Wisłe na nocke. Jako że ja mieszkam w Wawie a kumpel w Łukowie chcemy wylądować nad wisłą na wysokości Garwolina. Nie wiem czy ktoś z was może polecić jakąś fajna miejscówkę? (w miare dobry dojazd i brak dzikich tłumów)
Będe dozgonnie wdzięczny!
14547 wyświetleń 7 odpowiedzi

Odpowiedzi

7 odpowiedzi · 14,547 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
R1
26.07.2012 19:45 · Odpowiedź #35846

Hej,
W ten weekend planujemy z kumplem wybrać sie nad Wisłe na nocke. Jako że ja mieszkam w Wawie a kumpel w Łukowie chcemy wylądować nad wisłą na wysokości Garwolina. Nie wiem czy ktoś z was może polecić jakąś fajna miejscówkę? (w miare dobry dojazd i brak dzikich tłumów)
Będe dozgonnie wdzięczny!


Siema,jestem z tych okolic ale weekend w środku sezonu możesz zapomnieć o takim miejscu,ewentualnie spróbuj miejscowość Holendry koło Wilgi lub okolice Krasek bliżej Maciejowic
YG
26.07.2012 19:53 · Odpowiedź #35847
Dzięki. Planuje być na miejscu kolo 15 - mam nadzieje że coś znajdziemy. Obczaje obie miejscówki.
SA
27.07.2012 06:42 · Odpowiedź #35851

Dzięki. Planuje być na miejscu kolo 15 - mam nadzieje że coś znajdziemy. Obczaje obie miejscówki.

Łatwo Wam nie będzie. Zacznij może od Holendrów, tyle że tam jeśli już miejsce z głębszą wodą to zostawiasz auto przed wałem (droga idzie wzdłóż wału) i przez wał nosisz graty. Był kiedys tam piękny dołek długi na jakieś 100m ale bardzo głęboki. Jak pojedzisz drogą wzdłóż wału z biegiem rzeki to powinienneś dojechać do samej rzeki, tam była skarpa z rynną ale to było kilka lat temu.
Na Kraskach była "piaskownica" więc z rybą nie było dobrze, wcale jej nie było oprócz kleni w czerwcu na przerwanej główce. W okolicach Podola Nowego kilka lat temu usypano 2 kamienne główki wychodzące daleko w Wisłę ale jak to teraz wygląda nie wiem. Między Skurczą a Rudą Tarnowską droga dochodzi do samej Wisły i między drogą a Wisłą jest osiedle z kilkunastoma domkami, da się obejść ale tam pewnie będą ludzie bo była rynna wzdłóż brzegu a jak się kończą domki (od strony Wilgi) było żwirowate wypłycenie gdzie żerowały bolenie. Te wszystkie info są sprzed kilku lat a wiedząc że rzeka się zmienia może okazać się że jest tak samo tylko całkiem odwrotnie .

R1
27.07.2012 17:47 · Odpowiedź #35871


Dzięki. Planuje być na miejscu kolo 15 - mam nadzieje że coś znajdziemy. Obczaje obie miejscówki.

Łatwo Wam nie będzie. Zacznij może od Holendrów, tyle że tam jeśli już miejsce z głębszą wodą to zostawiasz auto przed wałem (droga idzie wzdłóż wału) i przez wał nosisz graty. Był kiedys tam piękny dołek długi na jakieś 100m ale bardzo głęboki. Jak pojedzisz drogą wzdłóż wału z biegiem rzeki to powinienneś dojechać do samej rzeki, tam była skarpa z rynną ale to było kilka lat temu.
Na Kraskach była "piaskownica" więc z rybą nie było dobrze, wcale jej nie było oprócz kleni w czerwcu na przerwanej główce. W okolicach Podola Nowego kilka lat temu usypano 2 kamienne główki wychodzące daleko w Wisłę ale jak to teraz wygląda nie wiem. Między Skurczą a Rudą Tarnowską droga dochodzi do samej Wisły i między drogą a Wisłą jest osiedle z kilkunastoma domkami, da się obejść ale tam pewnie będą ludzie bo była rynna wzdłóż brzegu a jak się kończą domki (od strony Wilgi) było żwirowate wypłycenie gdzie żerowały bolenie. Te wszystkie info są sprzed kilku lat a wiedząc że rzeka się zmienia może okazać się że jest tak samo tylko całkiem odwrotnie .

Na Holendrach przez wał da się przejechać a potem wzdłuż pomiędzy Wisłą jest a wałem jest ,,droga;;da się przejechać,byłem ok miesiąca temu,okolice Krasek miałem na myśli miejscowość Pasternik,pozdro


GA
27.07.2012 09:39 · Odpowiedź #35855
Może troszkę dalej od Garwolina ale proponuję rejony między Wysoczynem a Piwoninem :) Nie byłem tam parę lat ale swego czasu był tam piękny dół z prawie stojącą wodą a kawałek dalej podmyta burta wyłożona faszyną 👍
YG
27.07.2012 10:38 · Odpowiedź #35860
No to mamy plan : sprawdzamy Wisłę wzdłuż drogi 801, zobaczymy jak Ostrów wygląda (czy rzeczywiście dzikie tłumy są). A jak będzie lipa to wracamy w górę mapy do Podola.
Dawno sie tak na ryby nie napaliłem jak na ten wyjazd.
Martwi mnie jedynie niski stan wody.

Dzieki za pomoc

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.