[quote='Król Tarcho' pid='73371' dateline='1389641204']
Czesc Bartek.Fajnie, ze zawitales.Od siebie dodam, ze kolega robi naprawde konkretne pokrowce na wedki.Wszelkie rozmiary.Mam i polecam w 100%👍
To niech się chwali ;).
Ja już dawno miałem sobie ulepić pokrowiec, a dokładniej tubę z kibelrury na wędkę bo kilka razy mało brakowało. A i może jakiś pomysł podchwycę bo jak dotąd zakupiłem tylko mocne rzepy i mam zamiar przymocować kije do tylnej kanapy - zawsze bezpieczniej.
Moze niechcial byc źle odebrany, ze jako nowy wlazi ze swoim straganem.Mysle, ze info na prv pomoze w doborze czegos odpowiedniego.Co do tub na wedki wskakuj na prv.
[/quote]
Niech mojej wypowiedzi nie traktuje jako atak tylko niech zakłada temat i pokazuje co tam kleci. Ja kupić przyznam szczerze że pewnie nie kupię, bo bardziej zadowolony jestem z rzeczy które sam zmotam, podpatrzeć jedynie mogę lub dowiedzieć się czegoś ciekawszego o ile kolega zechce się podzielić swoimi dziełami.
Od tego sezonu znalazło się inne wozidełko wożące nas nad wodę, powiedzmy że czasem kusi gdzieś podskoczyć czy w lekkie wertepy wjechać i czasami zdarza się że coś z bagażnika przeleci nam do kabiny. Nauczony już wszystkie luźne rzeczy z bagażnika powędrowały do schowków, robi się już też mocne mocowanie na siekierę i łopatę, dlatego konieczne jest też coś na wędki i mocna tuba sprawdzi się najlepiej. Będąc już kiedyś w sklepie oglądałem tuby, ale cena powyżej 100zl za kartonową rurę oblepioną materiałem była tak średnio atrakcyjna. Później spotkałem się z kumplem jeżdżącym często w dalekie wyprawy i on miał tuby samoróbki z rury 50 kanalizacyjnej przecięte w pół, oklejone materiałem i do tego skórzane paski do zamykania. Zaletą jego tub z popularnej kibelrury było to że do schowania wędki nie trzeba było ich rozbrajać i ściągać kołowrotka bo na niego było najzwyklejsze wycięcie i tuba nie chroniła samego kołowrotka. Ja sobie nie wyobrażam jak za każdym razem miałbym przykręcać kołowrotek, przewlekać linkę i wiązać przynętę 😛, zbyt leniwy jestem. A tak posiadając taką tubę otwieram bagażnik, odczepiam rzepy i już z kibelrurki wypada uzbrojony kij czekający tylko na złożenie 👍.
Chyba założę temat o tubach i pokrowcach, bo może nie jestem jedyną osobą której takie zabezpieczenie wędek jest potrzebne 🤔.