Pięknie wykonane i pomalowane.
Woblery Aigle
Przynęty
Wielkie dzięki za dobre słowa :) 10 odcieni zieleni swoje robi 😂
I coś nowego ;) Jeszcze tylko lakierowanie i stery... Na zdjęciu wyszły trochę jaśniejsze niestety taki aparat :/
Majstersztyk Panie! 👏 Z chęcią bym przygarnął tego z prawej dolnej😄
@aigle96
(edytowany 12 lat temu)
29.11.2013 21:44 · Odpowiedź #51272
@michaln ten na dole z prawej to dopiero prototyp jak będzie ładnie chodził to powędruje do Cb ;)
Uwielbiam takie malowania typu flip flop z siateczką. Aerografem fajnie się maluje. Fajne cukierki 👍
Dzięki za dobre słowo gtsphinx uwielbiam osładzać wodę dlatego i cukiereczki jakoś najbardziej lubię robić takie cukierasy ;)
@aigle96
(edytowany 12 lat temu)
30.11.2013 18:41 · Odpowiedź #51293
@bysior właśnie pod nie szykuję taką małą armię ;)
I coś nowego dzisiaj malowane :
długość 4 cm
Dł. 5 cm
I coś nowego dzisiaj malowane :
długość 4 cm
Dł. 5 cm
Super malowane! Powiedz jakiego dokładniej sprzętu używasz do malowania, o ile to nie tajemnica ;)
@gtsphinx maluję Aerografem Adler AD7770, ale myślę na następny rok kupić coś dokładniejszego ;)
A pod jakim kompresorem pracujesz ? Wydaje mi się, że zamiast tracić na puchy, to lepiej zainwestować w aero i farbki.😏
@aigle96
(edytowany 12 lat temu)
30.11.2013 19:31 · Odpowiedź #51304
Kompresor to też Adler zdaje się że taki mini mają tylko jeden w ofercie. Ja malowałem wczesniej spreyami Motip ale później jak kupiłem aero to napsikałem je do słoiczków i bez rozcieńczania maluję Adlerem.
Właśnie patrzyłem na Adlery w pewnym sklepie internetowym. Jestem biały w temacie więc tak podpytuje. Czyli kompresor + aero to podstawa... trzeba coś jeszcze na początek do takiego malowania? No poza farbkami, bo mam akurat pactry. Co byś doradził niezbędnego na stary poza wymienionymi rzeczami? O ile trzeba coś więcej ;)
@aigle96
(edytowany 12 lat temu)
30.11.2013 21:44 · Odpowiedź #51309
Jeśli malowałeś wcześniej sprejami to możesz ich użyć w aero, po prostu psikasz je do słoiczków i później normalnie malujesz. Ja maluję samochodowymi więc musiałem kupić rozcieńczalnik do wyrobów akrylowych. Farbki rozrabiam w strzykawkach 5 ml i 10 ml. Konsystencja farby powinna być zbliżona do mleka w przeciwnym razie dysza się zapcha ( farba zaschnie w niej) i o ile w moim przypadku mogę użyć rozpuszczalnika i na spokojnie przeczyścić dysze o tyle z paktrami nie mam pojęcia jak będzie. Słyszałem że dobrze jest się uczyć na tuszu ( cóż nie wiem nie sprawdzałem), sam uczyłem się na samochodówkach i dużo mi dała podpowiedź z konsystencją bo raz zapchałem dyszę i więcej już takiej wpadki nie miałem. Przyda się też jakiś ręcznik papierowy lub coś podobnego ( przydatny przy czyszczeniu aero i sprawdzania koloru i tego czy farba nie robi ciapek ). Jeśli za bardzo rozcieńczysz farbę to nie jest za duży problem bo wszystko można wyregulować poprzez aero. PAMIĘTAJ jeśli będziesz malował jakimiś śmierdzącymi farbami zakładaj maskę albo chociaż otwieraj okno. Hmmm i co jeszcze, w sumie to już nie wiem. Pomyślę jeszcze o czym mogłem zapomnieć i skrobnę jutro ;)
I popatrz przypomniało mi się jeszcze cierpliwości trzeba troszeczkę dorzucić :D
A jak coś to pytaj chętnie odpowiem..
O i jeszcze (skleroza nie boli) Warto zrobić kilka szablonów ( jakieś paski okoniowe, łuki skrzelowe ,płetewki itd)
I popatrz przypomniało mi się jeszcze cierpliwości trzeba troszeczkę dorzucić :D
A jak coś to pytaj chętnie odpowiem..
O i jeszcze (skleroza nie boli) Warto zrobić kilka szablonów ( jakieś paski okoniowe, łuki skrzelowe ,płetewki itd)
Dzięki serdeczne za podpowiedzi. Trochę mam lipę, bo warsztat mam mobilny do kuchni przenoszony, więc z aero będzie ciężko ale da się zrobić. :) Co do smrodów, to wiem, że szkodzą. Tak jak capon kojarzy mi się z cukierkami ICEami, tak inna chemia już tylko z chemią. Niemniej jednak wiem, że o zdrowie trzeba dbać. Ostatnio się mnie mikołaj pytał, czy nie chce aero pod choinkę a ja głupi powiedziałem, że nie. Znowu chyba będę list pisał :)
Dzięki jeszcze raz za natchnienie 👍
Dzięki jeszcze raz za natchnienie 👍
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.