Woblery Aigle
Przynęty
Co do farbek to słyszałem, że używając akryli, rozcieńczalnikiem jest woda, co sprzyja łatwiejszemu myciu aerografu i przedłuża żywot uszczelek.
Podstawowe zasady wystarczą. Jestem kompletnie zielony w tym temacie. czy np. jak malujesz jedną farbą to żeby przejść na inny kolor trzeba cały aero czyścić ? nie wiem czy to jest sprawa na tyle funkconalna aby
posługiwać się w moim domowym pseudo warsztacie.
@sajdol jak znajdę wolną chwilę to na pewno skrobnę coś dłuższego o wobkach i malowaniu ;) A co do malowania jedną farbką a później drugą to nie czyszczę całego aero (strata czasu) po prostu na wyczucie daję tyle farby danego koloru ile potrzebuję na wobka i kiedy mi się skończy daję drugi kolor ( trzeba tylko pamiętać że zawsze troszeczkę poprzedniego kolorku zostało w dyszy i najpierw musisz psiknąć na jakiś papier czy coś i jak będzie leciał ten kolorek co go wlałeś dopiero maluj wobka) Aero czyszczę dopiero po skończeniu malowania.
Powiedz, sprawdza ci się takie malowanie pysków na ciemno?
Ja swoje maluję farbkami dedykowanymi do aerografu bez rozcieńczania. Są odpowiedniej konsystencji do wlewania do pistoletu (idealne dla początkujących). Robi je kolega z forum o aerografii. Mam tam założone konto więc jak ktoś chce to mogę zbiorczo zamówić do odbioru w stolycy. Farbki nazywają się AirInks i kosztują 16,5zł za 50ml. Mają dużo pigmentu i nie są pastelowe.
Nigdzie indziej ich nie dostaniecie:
http://www.airbrushlab.pl/shop/108-airinks
Praca prototypu sandaczowego, co sądzicie ?
Pierwsze efekty łowiących na moje wobki w tym sezonie już są ;)
Rzeka Gouët- Francja
Zbiornik Carley Francja- duszek wymiatał :)
I coś nowego z woblerów :)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.