Chłopaki słyszałem że Mikołaj tylko do grzecznych dzieci przychodzi 😂😄
Woblery Aigle
Przynęty
Nosz kurcze, oglądając te prace nie mogę się Mikołaja z kompresorem doczekać😋
Co do farbek to słyszałem, że używając akryli, rozcieńczalnikiem jest woda, co sprzyja łatwiejszemu myciu aerografu i przedłuża żywot uszczelek.
Co do farbek to słyszałem, że używając akryli, rozcieńczalnikiem jest woda, co sprzyja łatwiejszemu myciu aerografu i przedłuża żywot uszczelek.
@Aigle96 a może pokusiłbyś się o jakiś artykuł jak się obsługiwać aero. nie chodzi o jakiś tam profesional.
Podstawowe zasady wystarczą. Jestem kompletnie zielony w tym temacie. czy np. jak malujesz jedną farbą to żeby przejść na inny kolor trzeba cały aero czyścić ? nie wiem czy to jest sprawa na tyle funkconalna aby
posługiwać się w moim domowym pseudo warsztacie.
Podstawowe zasady wystarczą. Jestem kompletnie zielony w tym temacie. czy np. jak malujesz jedną farbą to żeby przejść na inny kolor trzeba cały aero czyścić ? nie wiem czy to jest sprawa na tyle funkconalna aby
posługiwać się w moim domowym pseudo warsztacie.
@michaln co do rozcieńczania to zwykłe akrylówki można rozcieńczać wodą, ale te profesjonalne samochodowe których używam jako rozcieńczalnik muszą dostać specjalny rozpuszczalnik do tego typu farb (tak powiedział mi specjalista z wieloletnim stażem)
@sajdol jak znajdę wolną chwilę to na pewno skrobnę coś dłuższego o wobkach i malowaniu ;) A co do malowania jedną farbką a później drugą to nie czyszczę całego aero (strata czasu) po prostu na wyczucie daję tyle farby danego koloru ile potrzebuję na wobka i kiedy mi się skończy daję drugi kolor ( trzeba tylko pamiętać że zawsze troszeczkę poprzedniego kolorku zostało w dyszy i najpierw musisz psiknąć na jakiś papier czy coś i jak będzie leciał ten kolorek co go wlałeś dopiero maluj wobka) Aero czyszczę dopiero po skończeniu malowania.
@sajdol jak znajdę wolną chwilę to na pewno skrobnę coś dłuższego o wobkach i malowaniu ;) A co do malowania jedną farbką a później drugą to nie czyszczę całego aero (strata czasu) po prostu na wyczucie daję tyle farby danego koloru ile potrzebuję na wobka i kiedy mi się skończy daję drugi kolor ( trzeba tylko pamiętać że zawsze troszeczkę poprzedniego kolorku zostało w dyszy i najpierw musisz psiknąć na jakiś papier czy coś i jak będzie leciał ten kolorek co go wlałeś dopiero maluj wobka) Aero czyszczę dopiero po skończeniu malowania.
fajny mikrus.
Powiedz, sprawdza ci się takie malowanie pysków na ciemno?
Powiedz, sprawdza ci się takie malowanie pysków na ciemno?
W sumie to jeszcze nie wiem czy dają jakiś dodatkowy efekt ;) Po prostu któregoś dnia stwierdziłem że dopieszczę je troszeczkę i fajnie nawet wyszło. Wobki troszeczkę bardziej cieszą oczęta :P
Aigle, fajne wobki.
Ja swoje maluję farbkami dedykowanymi do aerografu bez rozcieńczania. Są odpowiedniej konsystencji do wlewania do pistoletu (idealne dla początkujących). Robi je kolega z forum o aerografii. Mam tam założone konto więc jak ktoś chce to mogę zbiorczo zamówić do odbioru w stolycy. Farbki nazywają się AirInks i kosztują 16,5zł za 50ml. Mają dużo pigmentu i nie są pastelowe.
Nigdzie indziej ich nie dostaniecie:
http://www.airbrushlab.pl/shop/108-airinks
Ja swoje maluję farbkami dedykowanymi do aerografu bez rozcieńczania. Są odpowiedniej konsystencji do wlewania do pistoletu (idealne dla początkujących). Robi je kolega z forum o aerografii. Mam tam założone konto więc jak ktoś chce to mogę zbiorczo zamówić do odbioru w stolycy. Farbki nazywają się AirInks i kosztują 16,5zł za 50ml. Mają dużo pigmentu i nie są pastelowe.
Nigdzie indziej ich nie dostaniecie:
http://www.airbrushlab.pl/shop/108-airinks
No to po świętach startuję z robieniem form pod pianę 😏 A tymczasem Wesołych Świąt 😄
[youtube]7_qCQsPP05E[/youtube]
Praca prototypu sandaczowego, co sądzicie ?
Praca prototypu sandaczowego, co sądzicie ?
Ostatnio trochę zaniedbałem temat ale jakoś z czasem było krucho :( No ale jestem :)
Pierwsze efekty łowiących na moje wobki w tym sezonie już są ;)
Rzeka Gouët- Francja
Zbiornik Carley Francja- duszek wymiatał :)
I coś nowego z woblerów :)
Pierwsze efekty łowiących na moje wobki w tym sezonie już są ;)
Rzeka Gouët- Francja
Zbiornik Carley Francja- duszek wymiatał :)
I coś nowego z woblerów :)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.