W zawiasku z tym ze meteorolodzy przewidywali pogodę nie na ryby zabrałem rodzinkę na eskapadę po jurze. 3 dni deptania nogi weszły w 4 litery ale było warto dawno się tak dobrze nie bawiliśmy.

A oto krotka relacja z tego co się działo.
OJCOW MAJOWKA 2010