zawody spin gnojno 16.11.2008

zawody spin gnojno 16.11.2008

Forum Wędkarskie · Wędkarstwo – ogólnie

zawody spin gnojno 16.11.2008

Wędkarstwo – ogólnie

PR
@Peter Archiwum
06.11.2008 21:14
więcej na stronie Krzyśka:
http://www.naspinning.pl/archives/1195
22558 wyświetleń 22 odpowiedzi

Odpowiedzi

22 odpowiedzi · 22,558 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
bysior
15.11.2008 09:47 · Odpowiedź #157
Peter będziecie z Sikorem? Może jakieś sprawozdanie przywieziecie?
PR
15.11.2008 10:48 · Odpowiedź #158
Będziemy. Jak będzie z czego :p Bo znając życie będzie dłubanie okonków :(
PR
@Peter (edytowany 17 lat temu)
17.11.2008 15:42 · Odpowiedź #172
Tak po krótce:
W zawodach startowało 26 osób. W naszych. Równolegle z mniej więcej taką samą liczbą zawodników odbywały się zawody jakiegoś koła sądząc po rejestracjach warszawskiego. Do tego należy dodać osoby indywidualne czyli ok 100 ludzi ganiających po żwirowni.

W związku z tym, że nie lubię paprochowania nastawiłem się na szczupaki, bowiem trochę ich tam da się połowić. I tu był mój błąd, ponieważ do ważenia nie został przyniesiony ani jeden zębaty, mi też nie było dane złowić nawet jednego niewymiarka.
Jeżeli natomiast chodzi o okonie to część zawodników połowiła. Największa ryba zawodów 27 cm garbaty.
Przynętą nr 1 był fioletowy paproch na bocznym troku.
Rozśmieszyły nas trochę statuetki dla zwycięzcówzawodów spiningowych - były to puchary karpie. Choć przyznam, że miło by się prezentował drugi pucharek na moim akwarium 😄 Może w maju 09....

s_1.jpg
s_2.jpg
s_3.jpg
s_4.jpg
W7
17.11.2008 19:04 · Odpowiedź #174
Hej Peter.
Przeszło mi przez mysl zeby moze sie wybrac na zawody ale zapewne tez bym poległ bo podobnie jak Ty nastawiłbym sie na zebatego. Trzeba miec nadzieje ze nie niepokojone zębate urosną do przyszłego roku czego i im, Tobie i po częsci sobie zycze
Pozdrowionka
PR
17.11.2008 21:03 · Odpowiedź #176
Ogólnie zawody są fajne. Miła atmosferka, grill itp. Ale czasami przydałyby się też i ryby
RN
18.11.2008 10:52 · Odpowiedź #183
Zgadzam się z PikeHuntereR'em !!! Pływam w tych okolicach często i szczerze powiem, że w tym sezonie omijałem "kopalnię" szerokim łukiem. Martwa woda !! Pomimo tarliska ryb i wydłużonego okresu ochronnego do końca maja, presja jaka na to łowisko jest wywierana po 1 czerwca zrobiła swoje!!!!! w glowie się nie mieści!!!!!
Sezon urlopowy i przyczepy kempingowe stojące po kilka dni czy tygodni a przy każdym siateczka w wodzie z "kilkoma okonkami"... muszą zrobić swoje ... i zrobiły .... -100 zawodników i okoń największy 27 cm ----SKANDAL !!!!
Zbiornik z takim potencjałem... i takim dnem....

Panowie tak a'propos ... Dlaczego wpływ od strony wsi Gnojno został przed laty zamknięty??
PR
18.11.2008 21:20 · Odpowiedź #192
Ktoś coś kiedyś podrzucał o tym wpływie na łamach sharp draki....
100 osób to było ogólnie. w naszych zawodach 26.
W7
21.11.2008 18:13 · Odpowiedź #227
.. a ja proszę o rozsądek w wypowiedziach na ten temat , by wzorem innych portali niepotrzebnie nie skłócić kolegów po kiju.
Temat C&R jest na tyle specyficzny ze zapewne jest co najmniej tyle zdan co wedkarzy....
A wodom cześć !!! ;-)
SS
21.11.2008 18:54 · Odpowiedź #228
U mnie w kole (43 Przasnysz) zawody spiningowe o mistrza koła były na zywej rybie. Sam zrezygnowałem z uczestnictwa i byłem sedzią. Było na 4 sędziów a zawodników około 35 i daliśmy rade ze wszystkim. Zawody były na zbiorniku wykrot może ktoś z was był . Jest całkiem spory a mimo tego daliśmy rade i wszystkie ryby trafiły do wody.

Byłem na zawodach spławikowych i wielokrotnie widziałem jak sędziowie brali od zawodników ryby dla siebie przeważnie leszcze.
Byłem także na Mazowieckim Spiningu Bugu w Broku i według mnie taka impreza powinna być organizowana w zasadach C&R
BN
22.11.2008 14:20 · Odpowiedź #241

Byłem także na Mazowieckim Spiningu Bugu w Broku i według mnie taka impreza powinna być organizowana w zasadach C&R


Też bardzo bym pragnął aby następne zawody były na żywej rybie,jak do tej pory omijam tego typu imprez.Mieszkam blisko Broku i wiem dobrze że na tym odcinku nie ma za wiele rybek,podobnie jest u mnie.Dziwie się trochę, że organizatorzy nie wpadli na taki pomysł,wydaje się, ludzie wykształceni,inteligentni a czegoś im brakuje :/.

A co do lezącej rybki na piasku i jej wypuszczeniu,czy tak ma wyglądać C&R??.Umiejętne obchodzenie się z rybą po złowieniu jest w tym wszystkim najważniejsze, samo wypuszczenie to ostatnie stadium i też trzeba wiedzieć jak to zrobić w przypadku długiego holu ryby.

A co do zabierania ryb ,to byłoby super jakby był zakaz przez 5 lat zabierania ryb z łowiska.A karta wędkarska powinna kosztować 300zł.Selekcja byłaby samoczynna wśród wędkarzy,dzielących się na etycznych jak i na mięsiarzy.Na Bugu PSR przegoniła od kilku lat sieciarzy i chwała im za to,ale widzę że coraz więcej wędkarzy zabiera każdą rybę jaką złowi do spożycia.Przykro słyszeć nad wodą od starszego pana że złowił bolenia 94 cm,pytam się go bez ogródek i co??poszła na patelnie??eee panie faszerowałem ją :/.Ile to lat trzeba czekać na tak przepiękny wymiar,ryba to nie grzyb że urośnie przez noc znaczących rozmiarów.
PR
22.11.2008 10:10 · Odpowiedź #235
Te okonie które są na zdjęciach po zmierzeniu wróciły do wody. Ogólnie pomimo tego, że były na martwej rybie to chyba wszystko wróciło do wody.
Swoją drogą nie uważacie, że trochę zapanowała przesada w negowaniu wszystkiego i wszystkich którzy biorą ryby, bądź ukażą ją na zdjęciu np brudną w piasku? chyba, że na Waszych łowiskach na brzegu nie ma piachu itp.
Mnie osobiście trochę to drażni. Bo to czy ktoś weźmie te 5 okoni czy nie to i tak jest nic na przeciwko odłowów sieciowych jakie mają u nas miejsce we wtorki i w czwartki. I niby mają pozwolone od łubienicy to i tak legalnie ciągną już od fotoradaru w kacicach, a nielegalnie od gnojna (taka drewniana pychówka). Ludzie, czy Wy żyjecie w innych realiach??
S3
22.11.2008 11:14 · Odpowiedź #237
dobrze gada...dac mu wodki :)
W7
22.11.2008 11:30 · Odpowiedź #238
Peter. Napewno zgodzic sie z Tobą nie mogę ze czy się wezmie te pare okoni czy nie, to ze nie ma to wiekszego znaczenia. Owszem wobec odlowow to jest pikuś, ale swiat nalezy zacząc naprawiac od siebie i takie wlasne "małe kroczki" na większą skale, promowane choćby przez taki portal jak ten w sumie tworzą cos dobrego czyli przyczyniają się do bardziej pozytywnego obrazu stanu rybnosci naszych wód.
Nie zrozum mnie źle. NIe mam absolutnie nic przeciwko zabieraniu ryb z łowiska w zgodzie z obowiązującymi przepisami/zasadami. To czy złowioną rybe sie wezmie czy nie jest to zupelnie indywidualna sprawa kazdego z nas. Chodzi mi tylko o to ze kazda wypuszczona rybka ma szanse "zaprocentowac" nam w postaci odbycia tarła i narodzin narybku. Rybka zabrana = brak tej szansy. Tylko tyle.
Radykalne C&R jak zapewne zauwazyles rodzi wiele niepotrzebnych moim zdaniem sporow wsród wedkarzy. Jakby tak energie z tych sporów zamienic na "rozumne i rozważne C&R" byłoby znacznie lepiej.
A tak jak piszesz wiekszym problemem są odlowy sieciowe i kłusownictwo.
PR
22.11.2008 14:48 · Odpowiedź #242
To mnie nie dotknęło w żaden sposób bo ja w tym roku zabrałem jednego szczupaka. Chodzi mi o to, że jakoś nasze koło chyba wydoroślało, bo wędkarze sami wypuścili złowione ryby, pomimo, że było na martwej.
A że lepiej byłoby na żywej? - Oczywiście, że tak!
BN
22.11.2008 14:54 · Odpowiedź #243

To mnie nie dotknęło w żaden sposób bo ja w tym roku zabrałem jednego szczupaka.


Ale mój post nie miał na celu aby w jakikolwiek sposób ciebie obrazić:),pisze to co często obserwuje na rz.Bug.
PR
22.11.2008 14:57 · Odpowiedź #244
hehe, spoko. Żebyś Ty widział co się na Narwi dzieje......
TN
23.11.2008 11:15 · Odpowiedź #250
Święte słowa Olo.Tyle pieniędzy wpływa do PZW z naszych składek, a efekt jest zerowy. Ryb coraz mniej i każdy ma to głęboko w d..... Czemu nie ma żadnych zmian w zarządzie? Czemu? Dorwali się do gara i ciągną z niego do bólu. Tak jak nasz posrany rząd działa, tak działa PZW. Niech ich wszystkich szlak trafi. Potrzebne są zmiany i to na szeroką skalę.
PR
23.11.2008 21:17 · Odpowiedź #258
Ale tu nie chodzi o to, że limit to np 2 szczupaki na dzień powyżej 50 cm. Gdyby każdy przestrzegał tego chorego regulaminu to i tak było by dobrze. Już nie chodzi mi nawet o widełki itp czy zmniejszenie limitu. Sęk w tym, że gro pseudowędkarzy zabiera znad wody wszystko co się rusza. I nieważne, że ten szczupak ma 41 cm. Razem z jeszcze trzema po 40 cm to już niezła wyżera.
Kontroli jest stanowczo za mało i dlatego ciężko wyplenić z narodu to, że jak opłacił (czy też nie opłacił) składkę wędkarską to może brać do bólu. Może przyszłość w naszym pokoleniu?
PR
15.12.2008 23:35 · Odpowiedź #526
Do Wozika77:
Niestety nie połowisz na żwirce, bo to co się tam dziej to nadawałoby się do "Uwagi" sieczka, sieczka, sieczka okonków na paprochy. Nawet było w Gazecie powiatowej o tym, ale co z tego :(
BI
26.03.2009 18:21 · Odpowiedź #2071
Ciekawe czy lód już zszedł na gnojnie
PR
28.03.2009 09:19 · Odpowiedź #2075
zszedł pewnie, bo na zwir w grabówcu nie ma więc w gnojnie pewnie też nie

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.