Krystek cóż powiedzieć :bezradny: Niech Ci się stary wiedzie jak najlepiej w życiu a tak jak chłopaki pisali wcześniej Dolny Śląsk to nie koniec świata i wszędzie Cię znajdziemy 😎 Do zobaczenia w niedzielę 👋
Żegnam się
Wyrzuć to z siebie!
Nawigacja
Krystian, szkoda, że Ci się nie ułożyło życie na Mazowszu…
Ale skoro już tak wyszło – trzeba szukać pozytywów.
Przecież ani Shrap nie traci Ciebie ani Ty Shrapa. To przewrotnie taki mały plus portalu internetowego… Pewnie wieści znad Odry rozkwitną od sezonu 2014. Więcej w Wiśle będzie nieskłutych drapieżników. Spotkania z Tobą (bo mam nadzieję, że raz na jakiś czas zagościsz w okolicach zdominowanych przez Drakersów) będą bardziej oczekiwane i jeszcze bardziej owocne i serdeczne.
Mam nadzieję, że w najbliższą niedzielę będzie mi dane uścisnąć Twoją grabę… Więc do zobaczenia za trzy dni👋
Ale skoro już tak wyszło – trzeba szukać pozytywów.
Przecież ani Shrap nie traci Ciebie ani Ty Shrapa. To przewrotnie taki mały plus portalu internetowego… Pewnie wieści znad Odry rozkwitną od sezonu 2014. Więcej w Wiśle będzie nieskłutych drapieżników. Spotkania z Tobą (bo mam nadzieję, że raz na jakiś czas zagościsz w okolicach zdominowanych przez Drakersów) będą bardziej oczekiwane i jeszcze bardziej owocne i serdeczne.
Mam nadzieję, że w najbliższą niedzielę będzie mi dane uścisnąć Twoją grabę… Więc do zobaczenia za trzy dni👋
Krystian, na szczęście Internet nie zna granic i w związku z tym nawet ze Śląska ufam, że będziemy dalej w kontakcie. Powodzenia w życiu prywatnym i wędkarskim na starych (nowych) rewirach. Nie wyobrażam sobie Wigilii bez Ciebie :) ani zlotu nad Wkrą :) W razie czego poślemy po Ciebie taksę, albo wynajmiemy autobus lub zrobimy zrzutę na inny transport - nie wywiniesz się :)
Pamiętaj, że czasem to, co nam wydaje się końcem, może być początkiem czegoś znacznie lepszego :)
A Odry to już Ci zazdroszczę ...
Do zobaczyska w niedzielę :D
PS. Pamiętam jak kiedyś obiecywałeś cykl o produkcji wobków. Z tego też się nie wywiniesz ;) :)
Pamiętaj, że czasem to, co nam wydaje się końcem, może być początkiem czegoś znacznie lepszego :)
A Odry to już Ci zazdroszczę ...
Do zobaczyska w niedzielę :D
PS. Pamiętam jak kiedyś obiecywałeś cykl o produkcji wobków. Z tego też się nie wywiniesz ;) :)
Szkoda, ale niemamy wplywu na pewne sprawy.Wierze, ze uda Ci sie wszystko poukladac i staniesz na nogi.
Odra to rowniez wspaniala rzeka do kontynuowania pasji.Bedzie kolejny boagaty watek👍
Zawsze mozemy zrobic "Zlot nad Odra" 😛
3maj sie Krystiano:pocieszacz:
Odra to rowniez wspaniala rzeka do kontynuowania pasji.Bedzie kolejny boagaty watek👍
Zawsze mozemy zrobic "Zlot nad Odra" 😛
3maj sie Krystiano:pocieszacz:
Co prawda spotkałem Cię raz, może dwa na
shrapowych zlotach i raz na Pucharze SD,
ale zawsze ceniłem Cię za to, co miałeś do
powiedzenia na forum, oczywiście za "hand-
made by Krystek" również. Szkoda, że jak
mówisz trudno Ci będzie teraz uczestniczyć
w różnego rodzaju shrapowych zlotach
i spotkaniach, trudno skora tak być musi.
Mam nadzieję, że nadal będziesz wrzucał
wieści, ale tak jak mówisz już znad Odry.
Powodzenia Krystian, wierzę, że wszystko
Ci się poukłada i wyjdziesz na prostą.
Pozdrawiam waldi-54.
shrapowych zlotach i raz na Pucharze SD,
ale zawsze ceniłem Cię za to, co miałeś do
powiedzenia na forum, oczywiście za "hand-
made by Krystek" również. Szkoda, że jak
mówisz trudno Ci będzie teraz uczestniczyć
w różnego rodzaju shrapowych zlotach
i spotkaniach, trudno skora tak być musi.
Mam nadzieję, że nadal będziesz wrzucał
wieści, ale tak jak mówisz już znad Odry.
Powodzenia Krystian, wierzę, że wszystko
Ci się poukłada i wyjdziesz na prostą.
Pozdrawiam waldi-54.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.