http://shrap-drakers.pl/wiosenny-zlot-wkra-relacja/
Zlot - Wkra 2010
Wędkarstwo – ogólnie
http://shrap-drakers.pl/wiosenny-zlot-wkra-relacja/
Świetna fotorelacja, już nie mam problemu kto jest kto!🎉
Mam nadzieję, że strona będzie się ciągle rozwijać, tylko i wyłącznie w tej atmosferze jaką mamy teraz. Grono Redakcyjne - moi Przyjaciele którzy zgodzili się wstąpić do ekipy to wspaniali ludzie, można na nich liczyć w każdym calu - rzadko tak bywa! Brawa dla Was 👏 I z tego miejsca, chciałbym powiedzieć, że wielkie brawa należą się Wozikowi77 i Rafałkowi! Bez nich nie udało by się zorganizować tej świetnej imprezy. Niebawem, mam nadzieję, redakcja trochę się poszerzy, ale ... zobaczymy i wszytko wyjdzie w praniu. Chciałbym rozszerzyć to grono o trzy kolejne osoby, jedna była w Marzano na Woli, druga złowiła amura w Okoniu a trzecia pozostanie niespodzianką. :w8:
Osobiście dodam, że nie sądziłem nigdy, że uda mi się skupić takich świetnych ludzi, takich wspaniałych wędkarzy. Nie sądziłem, że ta stronka "bysiora i bednara" tak się rozwinie i zmieni swój etap prywatnej enklawy - na coś większego. Jestem pod wrażeniem... dzięki Wam :kwiatek:
Dziękuję wszystkim bardzo serdecznie w imieniu swoim jak i całej Redakcji, mam nadzieję, że to dopiero nasz start.... 🎵
ps. Seba spakuję wszystkie foty i po zapytaniu do mnie na priv dam link :)
...a to, co większość z Nas przyciąga na SD i zatrzymuje na dłuuuugooooo to już każdy sam wie najlepiej 😎 .
a mój pierwszy w życiu jakikolwiek zlot - dotychczas podchodziłem sceptycznie do takiego typu imprez ale dzieki Wam moi mili zmieniłem zdanie:) postaram sie być na każdym jeśli tylko będę mógł, a będę robił wszystko, żeby tylko móc:) a naszyweczki owszem były - właśnie dzisiaj została naszyta na kamizelkę również zakupioną w Bolęcinie i odrazu tak jakoś bardziej elegancko wygląda:) pozdrawiam.
Nic nie mów o tej kamizelce..... nie przy Tymonie :boisie::boisie::boisie:
Później już tylko kilka chwil manualnej roboty z igłą i nitką w ręku i bedziesz kolejnym rozpoznawalnym Drakersem nad naszymi wodami 😎

Jan naszywałem swoją w niedzielę, to paluchy miałem pokłute bardziej, niż po podebraniu kilkukilogramowego szczupaka gołymi rękoma ... Ale co tam, grunt, że udało się przyszyć :)
Jeśli jest więcej tych, którzy ten fakt przeoczyli i naszywki nie mają proszę o mail na wozik77@shrap-drakers.pl ...i będziemy działać w tej materii 👍
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.