Minął rok.
Kolejny upłynął nam rok na „Shrapie”
pełen wędkarskich, był wzlotów, upadków,
gdy ten rok wspominam to na tym się łapię,
że wiele w nim było, „pięknych przypadków”
I chociaż wyniki najlepsze nie były,
to jednak jak dla mnie udany był rok,
młodzieńcze przyjaźnie na nowo odżyły,
choć pierwszy w starość stawiam swój krok.
Wielu nam nowych „Drakersów” przybyło,
by śladem Pierwszych ze „Shrapem” iść.
Kilku działalność swą tu zawiesiło,
a mimo to, mocna przyjaźni jest nić.
Bo „Shrap” to taka nasza rodzinka
w której się dzieje, raz dobrze, raz źle.
Raz jest wesoła, raz smutna jest minka,
to jednak jak magnez przyciąga mnie.
Drodzy „Userzy” Panie, Panowie,
dziś jak co roku, życzę ja wam,
aby Nas trzymał „Shrap” przy sobie,
bo gdzie będzie lepiej razem nam ?
Niech Nowy Rok wszystkim przyniesie,
same radosne, szczęśliwe i słoneczne dni,
wiele wędkarskich sukcesów, uniesień,
bez dylematów, „mieć - czy raczej - być”
Niechaj w tym roku wszystkim się darzy,
uśmiech i radość ten rok niech przyniesie.
Szczodry niech będzie dla wędkarzy
i „groszem” napełni niech każdą kieszeń.
Drodzy Userzy, „Shrapowa” rodzino !
Szczęście niech idzie za Wami krok w krok.
Ryby „metrówki” niech Was nie ominął,
a kije niech pękają, przez cały ten 2017- Rok !!!