Wozik77
05.11.2011 1,310 wyświetleń ~5 min czytania

Niespodziewany połów...

- Wiesz, ma być ładna pogoda, a na pewno naspadało liści z drzew. Możeby tak pojechać na działkę i trochę pograbić? – usłyszałem głos teściowej w słuchawce. Hmmm... W sumie nic specjalnego do roboty w sobotni dzień wśród warszawskich murów nie mam, więc...

Wozik77 Autor

Pasjonat wędkarstwa, który dzieli się swoimi doświadczeniami i wrażeniami z nad wody. Chętnie poznaje nowe techniki i miejsca, odkrywając tajemnice polskich akwenów.

30 artykuły Łączne wyświetlenia: 95,382

- Wiesz, ma być ładna pogoda, a na pewno naspadało liści z drzew. Możeby tak pojechać na działkę i trochę pograbić ??? – usłyszałem głos teściowej w słuchawce. Hmmm... W sumie nic specjalnego do roboty w sobotni dzień wśród warszawskich murów nie mam, więc... ...więc przed 9.00 rano, przy błękitnym niebie i w blasku słonka mknąłem „siódemką” w kierunku północnym.

Po dotarciu na miejsce jak tylko szybko się dało wywinąłem się od grabienia liści i powędrowałem nad rzekę. Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Miałem iść dużo dalej, jednak coś mnie podkusiło, by skręcić w kierunku przelewu.

Nie lubię tu zaglądać w pełni wiosny, lata czy wczesnej jesieni, jednak dziś nad wodą był spokój. Nikogo wędkującego, co w tym akurat miejscu jest rzadkością. Sezon działkowy już minął, tak więc komfort wędkowania zdecydowanie miałem większy.

Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Sumiennie obłowiłem zastoisko za przelewem, niestety bez rezultatu.

Już miałem udać się w dół rzeki, jednak mój wzrok przykuło spowolnienie pod drugim brzegiem, zaraz za głównym nurtem. Złożyłem się do rzutu, jednak ten tym razem siadł w zielsku. Pierwsze „koty za płoty”, pomyślałem, po czym ponowiłem próbę.

Kilka obrotów korbką kołowrotka i już kopytko wchodziło w prąd. Eee – nic z tego nie będzie pomyślałem, ale dałem sobie jeszcze jedną szansę. I gdy tym razem przynęta weszła w bystrzejszą wodę nastąpiło energiczne szarpnięcie.

Nadgarstek zareagował szybko. - Ki diabeł - pomyślałem, ale przeciwnik na końcu zestawu szarpnięciem zasygnalizował obecność. Przyśpiony hamulec jęknął kilkoma wypuszczeniami plecionki, a ryba poszła kilka metrów w górę.

Reklama
Product

🎣 Profesjonalna wędka spinningowa - 25% TANIEJ!

Odkryj sekret skutecznego łowienia z najnowszą wędką Pro Angler. Tysięcy zadowolonych wędkarzy nie może się mylić!

Nie wyglądało to na dobrze mi znaną szczupakową walkę, ale nie miałem czasu na rozmyślanie. Rybka zmieniła zamiary i zawróciła pędząc z impetem w dół. Odkręciłem nieco hamulczyk i zacząłem rozglądać się za dogodnym miejscem do wyślizgu.

Nadal nie wiedziałem, z kim mam do czynienia, ale rozszyfrowanie zagadki było coraz bliższe. W końcu podciągnąłem zdobycz bliżej siebie i w prześwitującej słońcem wodzie, przy kolejnej próbie ucieczki ujrzałem pomarańczową płetwę odbytową.

-

Ale kleń !!! – przeszło mi przez myśl, jednak kilka sekund później przeciwnik okazał się znacznie bardziej srebrzystym, ale pięknym boleniem. Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Ryba, mimo tego, że nie była przesadnie ogromna poraz kolejny odjechała w głębinę Wkry.

To jednak było już ostatnie jej odejście i chwilę później wyśliznąłem ją na zalane przybrzeżne trawy. Gębula cieszyła mi się bardzo, bo był to mój pierwszy Wkrzański boleń!!! Nie mogłem mu się napatrzeć, jednak jak najszybciej poprosiłem Go o pamiątkowe zdjęcie.

Zapozowaliśmy razem po czym zwróciłem mu wolność. Jak przystało na Rapę na odchodne otrzymałem parę kropel na twarz, kiedy to chlapnął ogonem o wodę. Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Ruszyłem dalej jednak łowy do końca były już tłem dla niespodziewanej dzisiejszej zdobyczy.

Pobawiłem się jeszcze ze szczupaczą młodzieżą, po czym, przy zniżającym się ku zachodowi słońcu powędrowałem do domu. I właśnie to między innymi w wędkarstwie kocham. Tą nieco mikro skalę.

Ten fakt, że nie muszą nas cieszyć tylko nie lada wędkarskie wyczyny i medalowe zdobycze. Mam cholerną satysfakcję z dzisiejszej ryby, bo wiem, że połów bolenia w takiej wodzie jak Wkra nie jest bardzo powszechną sprawą.

Pewnie, że był to przyłów, pewnie, że ryba była jedynie średniakiem, ale co tam. Dała mi tyle wewnętrznej radości ile mogło dać mi kilka szczupłych. Dlaczego? Bo jest pierwszą Rapą, jaką udało mi się złowić podczas nad Wkrzańskich wędrówek, a wiem, że w jej wodach pływają naprawdę nie lada torpedy, tak więc...

kto wie co siądzie mi na kiju następnym razem???

Reklama
Premium wędkarstwo

🎣 Premium Wędkarstwo - Dołącz do Elity!

Odkryj ekskluzywne produkty i techniki używane przez mistrzów wędkarstwa.

💬

Komentarze

Dołącz do dyskusji i podziel się swoimi przemyśleniami

0 komentarzy

Dołącz do dyskusji!

Zaloguj się, aby dodać swój komentarz i podzielić się doświadczeniem

📚

Podobne artykuły

Odkryj więcej fascynujących treści, które mogą Cię zainteresować

Rybomania 2015
📖 ~5 min
Wędkowanie Szczupak

Rybomania 2015

Po udanych targach Rybomania w roku ubiegłym skompletowaliśmy zalogę na tegoroczną edycję już w połowie stycznia. Tym razem szczęśliwie mieliśmy zaproszenia na piątek a więc w halach luz-blues w porównaniu do weekendu '14. Jest jednak i minus tego dnia - wstępem do relacji z targów miały być hostessy jednak w ten dzień nie było ich zbyt dużo. Więc zacznijmy tradycyjnie: wodniacko - wędkarsko.

👤 Peter 👁️ 3,668
08.02.2015
Wiosenny Zlot Drakersów - Wkra 2013
📖 ~5 min
Wędkowanie Szczupak

Wiosenny Zlot Drakersów - Wkra 2013

W tym roku Zima nie chciała ustąpić miejsca Wiośnie. Wiosna przyszła później, niż zwykle, wprawiając w zakłopotanie nie tylko zdziwione dość niskimi temperaturami powietrza, wracające z południa bociany i gęsi, ale również ... Drakersów, którzy tradycyjnie, jak co roku sposobili się do towarzyskiego spotkania nad Wkrą, inaugurującego kolejny sezon wędkarski. Ze względu na wysoki poziom rzeki planowany pierwotnie na 20 kwietnia 2013 r. termin spotkania uległ przesunięciu o blisko miesiąc - aż do 18 maja.

👤 morouk 👁️ 4,080
26.05.2013
Sandaczowy sezon na Narwi - 2019
📖 ~5 min
Wędkowanie Szczupak

Sandaczowy sezon na Narwi - 2019

W tym roku szybko, krótko i na temat. Sezon wędkarski 2019 rozpocząłem bardzo późno, kuter wrócił z generalnego remontu w RiverBoat na początku sierpnia, więc zacząłem łowić dopiero od połowy miesiąca, ale ciepły listopad i grudzień pozwoliły na łowienie do samego początku okresu ochronnego, czyli do 31 grudnia. Praktycznie jak co roku, 99% wypraw było skierowanych w kierunku sandaczy, 100% ryb jak zawsze wróciło do wody.

👤 bysior 👁️ 1,499
02.02.2020