alkohol na wodzie- wieczny problem

alkohol na wodzie- wieczny problem

Forum Wędkarskie · Off Topic

alkohol na wodzie- wieczny problem

Off Topic

Strona 3 z 3
Następna →

Odpowiedzi

79 odpowiedzi · 1,767 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
BM
26.03.2013 20:24 · Odpowiedź #43636
Temat brzmi Alkohol NA wodzie łódki nie mam ale podłącze się pod temat( nie ja pierwszy)
Generalnie lubie wypić i nie ukrywam tego ale na rybach piłem może 5 razy w zyciu. Wynika to może z mojego dynamicznego stylu wędkowania. Generalnie alkohol osłabia moje zmysły, nie jestem skoncentrowany, nie chce mi się przemieszczać aby lepiej spenetrować daną miejscówkę. Na zasiadkach gruntowych może to byc jeden ze sposobów na zabicie nudy ale przy aktywnym wędkarstwie spinningowym jestem na nie.
AR
27.03.2013 07:43 · Odpowiedź #43671
A odchodząc od tego co słuszne a co nie, to jak spożywanie alkoholu nad wodą wygląda w kwesti prawnej? Nad bulwarze przy Starówce to wiem, że można dostać mandat za spożywanie w miejscu publicznym, ale np. w takim miejscu jak Narew w Szygłówku czy gdzieś w ogóle na łąkach nad rzeką?

I jak np po dwóch piwkach położymy się spać w aucie zaparkowanym na fotelu kierowcy i odpalimy silnik żeby się podgrzać w zimną noc, a trafi się jakaś skrupulatna kontrola to raczej może być problem.
PM
27.03.2013 12:59 · Odpowiedź #43674

A odchodząc od tego co słuszne a co nie, to jak spożywanie alkoholu nad wodą wygląda w kwesti prawnej? Nad bulwarze przy Starówce to wiem, że można dostać mandat za spożywanie w miejscu publicznym, ale np. w takim miejscu jak Narew w Szygłówku czy gdzieś w ogóle na łąkach nad rzeką?

I jak np po dwóch piwkach położymy się spać w aucie zaparkowanym na fotelu kierowcy i odpalimy silnik żeby się podgrzać w zimną noc, a trafi się jakaś skrupulatna kontrola to raczej może być problem.


Masz na myśli bulwar przy Starówce w Warszawie?
Bo aż mi się wierzyć nie chce że za picie tam można dostać mandat, przecież w lato przesiadują takie ilości pijących ludzi że z tych mandatów to policja chyba po tygodniu mogłaby sobie uszyć złote mundury.
Już nie wspomnę o kulturze spożywania, takie akcje jak lejący do Wisły nachlani ludzie (no, z tymi ludźmi to nie do końca...) czy zawody w tłuczeniu butelek na nadbrzeżnych kamieniach to normalka.
Tam - mandat???
AR
27.03.2013 16:53 · Odpowiedź #43682


A odchodząc od tego co słuszne a co nie, to jak spożywanie alkoholu nad wodą wygląda w kwesti prawnej? Nad bulwarze przy Starówce to wiem, że można dostać mandat za spożywanie w miejscu publicznym, ale np. w takim miejscu jak Narew w Szygłówku czy gdzieś w ogóle na łąkach nad rzeką?

I jak np po dwóch piwkach położymy się spać w aucie zaparkowanym na fotelu kierowcy i odpalimy silnik żeby się podgrzać w zimną noc, a trafi się jakaś skrupulatna kontrola to raczej może być problem.


Masz na myśli bulwar przy Starówce w Warszawie?
Bo aż mi się wierzyć nie chce że za picie tam można dostać mandat, przecież w lato przesiadują takie ilości pijących ludzi że z tych mandatów to policja chyba po tygodniu mogłaby sobie uszyć złote mundury.
Już nie wspomnę o kulturze spożywania, takie akcje jak lejący do Wisły nachlani ludzie (no, z tymi ludźmi to nie do końca...) czy zawody w tłuczeniu butelek na nadbrzeżnych kamieniach to normalka.
Tam - mandat???


Kilka lat temu łowiłem na grunt kawałek w górę od Mostu Gdańskiego, przyszedł jakiś gość, pyta czy biorą, coś tam gadamy, a facet sączył sobie browara. Wzdłuż brzegu szedł patrol już nie pamiętam czy Policja czy Straż Miejsca i ukarał jegomościa mandatem.

OL
28.03.2013 08:33 · Odpowiedź #43698
Walą mandaty i to na ostro. Zarówno straż miejska jak i policja.
KO
28.03.2013 09:55 · Odpowiedź #43702

Walą mandaty i to na ostro. Zarówno straż miejska jak i policja.

Z tym ostro to chyba nie do końca prawda.W grudniu zeszłego roku pod Poniatoszczakiem czterech młodych opojnistów piło piwko, szczało do Wisły i tłukło butelki o kamienie.Podeszło do nich dwóch strażników miejskich , spisali "młodzierz" i zapewne wystawili mandaty.Pomyślałem sobie że będzie trochę spokoju.Jakże się jednak myliłem bo młodzieńcy roześmiani kontynuowali libację, szczanie do wody i tłuczenie butelek.I co można o tym wszystkim myśleć?

PM
28.03.2013 11:51 · Odpowiedź #43704
Powinni tam puścić ze 2-3 patrole które by w lato chodziły non-stop. Nie to żebym był miłośnikiem policji czy wrogiem alkoholu :) Ale wędkowanie mając za plecami drącą ryja, nachlaną "przyszłość narodu" jest średnio komfortowe. A rybka z tego co widziałem tam jest :)
WR
28.03.2013 15:33 · Odpowiedź #43715
Zarobili by tam więcej niż na fotoradarach 😄
Samo spożywanie nie przeszkadza, sam lubię napić się nad rzeką.
Ale "kultura" pijących, pozostawia wiele do życzenia. Na szczęście nie dotyczy to wszystkich.
AW
16.04.2013 09:53 · Odpowiedź #44350
Wybaczcie nie moglem sie powstrzmac
zdjęcie.JPG

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

Strona 3 z 3
Następna →