Apel dotyczacy przyduchy

Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009

@andrew Archiwum Zamknięty (edytowany 16 lat temu)
21.02.2010 16:53
Moi drodzy

Musimy pomoc warszawskim wodom stojacym. Na wielu z nich trwa nierowna jak mielismy sie dzisiaj z Krzykiem okazje przekonac walka. Wiem, ze wsrod nas jest wiecej chetnych do niesienia pomocy. Rozumiem, ze wielu ludzi z Warszawy dowiedzialo sie o dzisiejszej akcji byc moze za pozno, wiem ze pare osob nie moglo i stad mizerny odzew.

Bedziemy kontynuowac niesienie pomocy w tym tygodniu bo w tej chwili warza sie losy populacji ryb. Dodatnia temperatura w ciagu dnia, gnicie roslin i brak fotosyntezy powoduja szybki spadek tlenu w wodzie. Dzisiaj widzielismy padniete karpie i wegorze, dziubkujaca drobnice i niestety tez klusownikow udajacych wedkarzy podlodowych. Jesli dzis nie pomorzemy rybom, jutro zobaczymy padniete szczupaki, karpie i inne gatunki.

Niektorzy z Was maja troche sprzetu ktory mozna wykorzystac: pily, lopaty, swidry, siekiery, tasmy do oznaczania wycietych otworow i przerebli (bardzo wazne). Ale przede wszystkim potrzebna jest wieksza ilosc rak do wycinania otworow, przerebli, usuwania wierzchniej warstwy sniegu, wylewania wody na powierzchnie lodu czy chocby przenoszenia sprzetu. Dzisiaj, mimo ze ludzie z kola na jednym ze zbiornikow mieli motopompe i swider spalinowy to nie bylo wystarczajacej ilosci ludzi do noszenia sprzetu czy wycinania otworow.

Zdaje sobie sprawe, ze w tygodniu kazdy ma robote, szkole czy studia ale pomyslcie jak wykombinowac dwie-trzy godziny czasu, skrzyknijcie dwoch, trzech, czterech zaufanych znajomych i odwiedzcie najblizsze jezioro czy staw. W wiekoszci przypadkow ktos juz tam wykul przereble i powycinal otwory wiec mozna kontynowac wspolny wysilek.

W tej chwili poszukujemy ciezszego sprzetu tj wiekszej ilosci pil, pomp i swidrow spalinowych. Prosze o kontakt jesli ktos ma dostep do takiego sprzetu albo ma pomysl na skorzystanie z takiego sprzetu.

Szukamy tez ludzi ktorzy maja kontakty w Strazy Pozarnej.

Dla tych ktorzy jeszcze wahaja sie sluze sprzetem, kontaktem do siebie (priva, 601368012, lub knigawka@yahoo.com) i do ludzi zaangazowanych w akcje oraz, w ramach motywacji, zdjeciami z wczoraj i z dzisiaj.
7054 wyświetleń 9 odpowiedzi

Odpowiedzi

9 odpowiedzi · 7,054 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
21.02.2010 19:00 · Odpowiedź #6834
Przyłączam się do apelu o zaangażowanie w ratowanie wód stojących.Sprawa wygląda poważnie, powiem nawet bardzo poważnie.Jeśli sami nie zaczniemy działać, długie lata wody stojące pozostaną bezrybne.Widziałem dzisiaj kolegów wędkarzy zrzeszonych w jednym z warszawskich kół PZW którzy w pocie czoła próbują ratować swoją (naszą) oazę ciszy i spokoju.Jednak żeby ta praca dała efekty musimy być widoczni nad wodami chociażby po to żeby odstraszyć amatorów łatwego łupu jakim są ryby stojące w przeręblach i rozpaczliwie szukające tlenu.Dzisiaj z Andrew i jego kolegą spłoszyliśmy dwóch pseudowędkarzy po których działalności pozostał na lodzie niewymiarowy sandaczyk:wnerw:.Zanim go przypadkowo znaleźliśmy już usnął. Trzeba kruszyć warstewkę lodu pokrywającą wodę w przerębli bo niestety w nocy są temperatury minusowe i cała praca z dnia poprzedniego idzie na marne.Po tym co dzisiaj zobaczyłem jest mi bardzo smutno bo niedawno straciłem możliwość łowienia w dolnym Bugu a teraz chyba tracę moją perełkę z wód stojących.Przykre:zalamka:.
21.02.2010 20:27 · Odpowiedź #6835
Ja mam wolne od wtorku więc dajcie znać kiedy potrzeba a napewno się pojawię. Niestety narzędzi nie posiadam żadnych..... młotek może i kombinerki ale jako fizyczny służę pomocą 👍
21.02.2010 21:21 · Odpowiedź #6836
Kurcze, ja niestety cały tydzień jestem w robocie uziemiony, żadnych szans na wolny czas.
Natomiast myslę, że skoro umawialiśmy się na zabawy castingowe w najbliższą sobotę pod Siekierkoszczakiem (ja już sobie ten czas zarezerwowałem) może moglibyśmy spożytkować go lepiej. Zamiast zabawy - zorganizujmy coś konkretnego, może nie będzie za późno.
Ja sprzętu ciężkiego nie posiadam, ale siekierę, jakiś łom no i ręce do roboty oferuję.
Co Wy na to?
21.02.2010 21:25 · Odpowiedź #6837
Powiem lepiej zabawy możemy sobie urządzić nad Czerniakowskim po pracy bo ciężarki spokojnie mogą spadać na pokrywę lodową :)
@Bizonik (edytowany 16 lat temu)
21.02.2010 21:53 · Odpowiedź #6838
z praktyki przy oczkach wodnych wiem ze jak przykryje się przerębel tafla styropianu to nie zamarza przez noc w tafle montuje się zwykle rurki instalatorskie i spokojnie to może trwać przez noc
22.02.2010 08:21 · Odpowiedź #6839
Ja mam swider i na jakas pozno - wieczorna akcje ( oprocz czwartku ) chetnie sie stawie :)
22.02.2010 09:44 · Odpowiedź #6841
Dzisiaj jest ciag dalszy akcji. Bedzie do dyspozycji kilka pomp, kilka swidrow spalinowych i i mam nadzieje wiecej ludzi.

Info dot miejsce i godziny wysylam na priva. Zabierzcie lopaty, swidry, duze noze ewentualnie siekiery a przede wszystkim i tasme do oznaczania otworow.

Dowiadujcie sie tez w wlasnych kolach i w ziale zarybien i ochorony OM PZW w temaci akcji na zbionikach kolo Was.
22.02.2010 18:31 · Odpowiedź #6850
I ja w sobotę mogę się stawić nad czerniakowskim zamiast siekierkowskiego

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.