O tym utworze się nie da zapomnieć 🎵🎵🎵
Audiofil
Off Topic
Nawigacja
Przypomniał mi się jeszcze jeden megakawałek z przeszłości: niemiecki dynamit😄😄😄!!!
[youtube]ZviYmTMpBXE[/youtube]
To jest doskonałe!!!
[youtube]ZviYmTMpBXE[/youtube]
To jest doskonałe!!!
[youtube]VsnA0ix9hZU[/youtube]
[youtube]eurmkdY5zbo[/youtube]
[youtube]eurmkdY5zbo[/youtube]
Jak Animalsi grali "Dom wschodzącego słońca" to ja zaczynałem nauki w podstawówce pobierać ale później też było popularne chociaż bardziej wśród innej grupy młodzieży która miała specyficzne wyrażenia np:
"skitrał pióra za wachle";"git planeta żaru kopsa"
Czasami z braku znajomości ich języka wynikały nieporozumienia towarzyskie ale honorne towarzystwo było i jak coś to zawsze "mano a mano" i tylko ręce i to bez żadnych pomagaczy typu zapalniczka czy kastet.Gdyby nawet największy git-człowiek na dzielnicy na "solówie" użył nogi to natychmiast zostałby zdegradowany do największego frajera na dzielnicy.I nie był to zwyczaj lat 60 czy 70 ub. wieku ale tak już było długo przed wojną,znaczy II.Aż tak stary nie jestem żeby pamiętać lata 20 czy 30 ale mój dziadek mieszkał na Tatrzańskiej ulicy na Czerniakowie
na jednym podwórku ze St.Grzesiukiem.A że Grzesiuk był trochę młodszy to chłopaki pętaka po browara na Chełmską ganiali.
"skitrał pióra za wachle";"git planeta żaru kopsa"
Czasami z braku znajomości ich języka wynikały nieporozumienia towarzyskie ale honorne towarzystwo było i jak coś to zawsze "mano a mano" i tylko ręce i to bez żadnych pomagaczy typu zapalniczka czy kastet.Gdyby nawet największy git-człowiek na dzielnicy na "solówie" użył nogi to natychmiast zostałby zdegradowany do największego frajera na dzielnicy.I nie był to zwyczaj lat 60 czy 70 ub. wieku ale tak już było długo przed wojną,znaczy II.Aż tak stary nie jestem żeby pamiętać lata 20 czy 30 ale mój dziadek mieszkał na Tatrzańskiej ulicy na Czerniakowie
na jednym podwórku ze St.Grzesiukiem.A że Grzesiuk był trochę młodszy to chłopaki pętaka po browara na Chełmską ganiali.
Czasami z braku znajomości ich języka wynikały nieporozumienia towarzyskie ale honorne towarzystwo było i jak coś to zawsze "mano a mano" i tylko ręce i to bez żadnych pomagaczy typu zapalniczka czy kastet.Gdyby nawet największy git-człowiek na dzielnicy na "solówie" użył nogi to natychmiast zostałby zdegradowany do największego frajera na dzielnicy.I nie był to zwyczaj lat 60 czy 70 ub. wieku ale tak już było długo przed wojną,znaczy II.Aż tak stary nie jestem żeby pamiętać lata 20 czy 30 ale mój dziadek mieszkał na Tatrzańskiej ulicy na Czerniakowie
na jednym podwórku ze St.Grzesiukiem.
Tak bez znajomości grypsery w tamtych czasach można było dostać po ryju ale tylko po ryju a nie kosą czy bejsbolem między oczy jak to teraz bywa.A co do starości to chyba mniejwięcej w jednym czasie zauważaliśmy że "kobiałki to takie fajne miętkie są".Może mój ojciec znał Twojego dziadka bo wychowywał się tam gdzie teraz ja mieszkam czyli na Grottgera a to do Tatrzańskiej tylko przez Belwedrską🤔😄
Lubicie rude? To popatrzcie i posłuchajcie tego nietypowego duetu z przed dwudziestu lat:)
[youtube]6bLOjmY--TA[/youtube]
[youtube]6bLOjmY--TA[/youtube]
te piosenki przypominaja mi pocztki wyjazdow na mazury nocne ogniska i %
[youtube]JjD4eWEUgMM[/youtube]
[youtube]A27FF2T2z2k[/youtube]
[youtube]lRrM6m3Odio[/youtube]
[youtube]G3wqVdWsdhA[/youtube]
[youtube]JjD4eWEUgMM[/youtube]
[youtube]A27FF2T2z2k[/youtube]
[youtube]lRrM6m3Odio[/youtube]
[youtube]G3wqVdWsdhA[/youtube]
Jeden z tych numerów które nigdy się ńie zestarzeja
[youtube]GcHL8efKKPE[/youtube]
[youtube]GcHL8efKKPE[/youtube]
TK
07.01.2011 15:23 · Odpowiedź #12835
[youtube]finPZxVLzJo[/youtube]
[youtube]a8HqTX00p0o[/youtube]
[youtube]a8HqTX00p0o[/youtube]
Nie wiem czy wiecie, ale uwielbiam żeglować, mam patent nawet i uwielbiam szanty. A w szczególności w wykonaniu Romka (romanro.art.pl) - którego poznałem będąc na 1 roku studiów - grał wtedy w siódemce na placu konstytucji. Kiedyś nawet z Bednarem wtargnęliśmy na scenę, a innym razem piliśmy obok w bramie wino w Robertem Gonerą :) Fajne czasy! Teraz Romka można spotkać w Gnieździe na Żoliborzu :)
Posłuchajcie!
[youtube]U4pxnFSYSa4[/youtube]
[youtube]ZIUUNNpAtxA[/youtube]
Polecam inne wykonania Romeczka!
Posłuchajcie!
[youtube]U4pxnFSYSa4[/youtube]
[youtube]ZIUUNNpAtxA[/youtube]
Polecam inne wykonania Romeczka!
TK
07.01.2011 15:36 · Odpowiedź #12838
z szant tylko to pamiętam:
[youtube]x2E2uOvGrMM[/youtube]
[youtube]0Rdg6GUv-wQ[/youtube]
[youtube]x2E2uOvGrMM[/youtube]
[youtube]0Rdg6GUv-wQ[/youtube]
Salmo - jak żeśmy śpiewali Romka Few Days - i klepali łapami o stoły - to się litrowe kufle piwa przewalały! :)
To filmik - który pokazuje klimat - jaki jest na koncertach Romano w Gnieździe! Niezapomniany - nawet dla tych, którzy szant nie słuchają!
[youtube]2wpxpDqPruA[/youtube]
To filmik - który pokazuje klimat - jaki jest na koncertach Romano w Gnieździe! Niezapomniany - nawet dla tych, którzy szant nie słuchają!
[youtube]2wpxpDqPruA[/youtube]
Salmo - piosenka Rejsowa 2010 - to Twoi kumple?! Prześwietna!!! 👏
Ja nie słucham sznat ale jeden program o żeglarstwie zapisał się w mojej pamięci i jako dziecko zawsze na niego czekałem.... przynajmniej na pierwsze 3 minuty :)
[youtube]H0QfVDebLFg[/youtube]
[youtube]H0QfVDebLFg[/youtube]
Mazury, jeziora...Ech 🎵 ... i tak Wszystkie drogi prowadzą do Mrągowa ;)
[youtube]miAFxTRDdww[/youtube]
[youtube]miAFxTRDdww[/youtube]
Nie ma to jak letnia noc w Sztynorcie, koja, gitara, wodeczka i szanty. My tez z kumplami ze studiów co roku robimy męski wypad na przedłużony weekend na żagle. Mazury albo Zatoka Gdańska albo Grecja. Oj dzieje się trochę wtedy. Żeglarstwo to piękny sport.
Mewy Kubryka uwielbiam, ale za to Kormoranów nie lubię - mam z nimi (piosenką) średnie wspomnienia... Może się kiedyś uda wybrać na żagle Salmo razem z Wojtkiem Niczyporowiczem na mazurskie jeziora!? :)
Dorzucam jeszcze mały gratis - ulubiona szanta założycieli Shrapa ;P :
[youtube]nso6Vhg0p9k[/youtube]
PS. Ta ostatnia tych chłopaków jest dużo lepsza - widać postęp wielki!
Dorzucam jeszcze mały gratis - ulubiona szanta założycieli Shrapa ;P :
[youtube]nso6Vhg0p9k[/youtube]
PS. Ta ostatnia tych chłopaków jest dużo lepsza - widać postęp wielki!
Bysiorku kurka wodna zasłuchałem sie w tych przepięknych szantach , a nawet sobie pośpiewałem .Super!!!👍
Salmo - to żeś tak długo już tu jest? Filmiki z tym podkładem były straaaaaaaaaaaaaaasznie dawno temu!!!!!!
My żeśmy we dwóch i Gosia, Kuchar zmierzali głownie j. Nidzkie - Karwica, Krzyże, knajpa Kaczorek.... nie wspominając o kei w Rucianej.... bindugi po drugiej stronie.... wzdręgi, płocie które ratowałem przed patelnią - z dobrym skutkiem!
[youtube]AMtS8HoQwXg[/youtube]
Piękne wspomnienia! Mam stary dysk - postaram się go podłączyć do lapa i pokażę Wam co tam mam.... albo i nie ;) Bo sam nie wiem co tam znajdę..... :D
My żeśmy we dwóch i Gosia, Kuchar zmierzali głownie j. Nidzkie - Karwica, Krzyże, knajpa Kaczorek.... nie wspominając o kei w Rucianej.... bindugi po drugiej stronie.... wzdręgi, płocie które ratowałem przed patelnią - z dobrym skutkiem!
[youtube]AMtS8HoQwXg[/youtube]
Piękne wspomnienia! Mam stary dysk - postaram się go podłączyć do lapa i pokażę Wam co tam mam.... albo i nie ;) Bo sam nie wiem co tam znajdę..... :D
padło słowo Sztynort, rzeczywiście- jedno z fajnieszych miejsc na Mazurach a jestem co roku praktycznie wszędzie z wielkicj jezior:P tylko kurcze bez sukcesów wędkarskich bo jakoś nie mam nigdy siły na rybki poza płotkami itp... i potiwerdzam, żagle, wędka, fotografia i poza tym świat by mógł nie istnieć dla mnie:)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.