do końca października w tych samych miejscach co i w maju, w listopadzie zazwyczaj już bolki schodzą głębiej i grupują się w duże stada, ale mnie takiego jesienno / zimowego zgrupowania nie udało się jeszcze namierzyć, dużo oczywiście zależy od aury
Boleń od teraz?
Wędkarstwo Spinningowe
Nawigacja
KF
01.09.2011 22:10 · Odpowiedź #20181
Dzisiaj Byłem nad Narwią z myślą właśnie o boleniu.O 5 nic się nie działo to przestawiłem się na sczupłe (musze miec drugi spin...)
6 złowiłem ale wszystko 40-48. I wkońcu założyłem własnego woblera😏( ten wyżej na zdj. ) rzut, szybko szybko i trach... przywalił😄. Nie był to gigant bo miał 42 cm ale radośc była wielce ogromna łowiąc go na przynęte własnej roboty, a potem główki oblegli gruntmaniaki.
6 złowiłem ale wszystko 40-48. I wkońcu założyłem własnego woblera😏( ten wyżej na zdj. ) rzut, szybko szybko i trach... przywalił😄. Nie był to gigant bo miał 42 cm ale radośc była wielce ogromna łowiąc go na przynęte własnej roboty, a potem główki oblegli gruntmaniaki.
Co do stosowania przyponu sam sobie odpowiedziałem jak po 10 rzutach zrobiła się z niego sprężyna i się plątało co chwila. Krzysztof ma racje. Trzeba wybrac sobie dany gatunek ryby aby odnosic w nim sukcesy. Bo jak bym całą wyprawę nastawił się na bolki to kto wie... A te nasze głowki od opaski do starej miejskiej obfitują w rapy? Bo miejsca ładne ale nawet spławów żadnych nie było a szkoda marnowac czas na bezrybne miejsca.
KF
02.09.2011 22:08 · Odpowiedź #20211
od czasu remontu wałów tam nie łowiłem, miejsca ciekawe, zwłaszcza "stara miejska" warta jest odwiedzenia pod wieczór, tylko jest potrzebne bardzo ciche zachowanie na łódce, myślę że tydzień codziennie pod wieczór albo rano i wszystko będziesz wiedział czy warto tam nastawiać się na bolenia
kiedyś tam łowiłem bolenie, ale ostatnio tam nie zaglądam, zresztą skuteczne łowienie tam z brzegu jest obecnie niemożliwe...
kiedyś tam łowiłem bolenie, ale ostatnio tam nie zaglądam, zresztą skuteczne łowienie tam z brzegu jest obecnie niemożliwe...
Dlatego pływam na wiosła. Może w przyszłości jakiś elektryk będzie😏.
Właśnie cuś tam może stac bo nigdy tam nikogo nie widac bo z brzegu jest niemożliwe dotarcie. Ja złowiłem tego bolka przy wpływie starej Narwi. Teraz narazie limit wyczerpałem wypadów ale przyszły tydzień poświęce na dokładne, wieczorne obłowienie tego odcinka. Jeszcze opaska może byc ciekawa🤔.
P.S w piątek na kanałku przy mojej łódce chodził ładny boleń. Już nie chodzi :( taki facio co nigdy w ręku nie miał spina go złowił i ukatrupił, "bo mu liny płoszył". Miał 80cm i ok4 kg. Czysty fart bo znam jego mościa.
Właśnie cuś tam może stac bo nigdy tam nikogo nie widac bo z brzegu jest niemożliwe dotarcie. Ja złowiłem tego bolka przy wpływie starej Narwi. Teraz narazie limit wyczerpałem wypadów ale przyszły tydzień poświęce na dokładne, wieczorne obłowienie tego odcinka. Jeszcze opaska może byc ciekawa🤔.
P.S w piątek na kanałku przy mojej łódce chodził ładny boleń. Już nie chodzi :( taki facio co nigdy w ręku nie miał spina go złowił i ukatrupił, "bo mu liny płoszył". Miał 80cm i ok4 kg. Czysty fart bo znam jego mościa.
Czasem boleń lubi sobie grubiej przekąsić :)
Fotka z soboty.
Fotka z soboty.
mam pytanko:) czy bolenie wyskakują pionowo do góry całe nad powierzchnię wody?? Dzisiaj byłem trochę z brzegu pomachać i to co się działo przez około pół godziny przechodziło ludzkie pojęcie:P woda aż wrzała od ataków... a ten jeden mnie zaciekawił lecz widziałem kątem oka i nie wyłapałem do końca co to za ryba:( na moje oko albo bolek albo sandacz...z przewagą na bolka???
Wczoraj razem z żoną widzieliśmy to samo. Idąca w górę rzeki ukleja i podążające za nią bolki robią różne cuda, również z wyskokami w całej okazałości nad wodę. Widok piękny.
I to właśnie w boleniu jest piękne. Lubi się pokazac aby za chwile wyłożyc się z impetem w innym miejscu a my możemy podziwaic te ataki i zapolowac na niego bo próba złowieni tej ryby to polowanie z tropieniem i podchodami :)
Witam. W piątek bylem na Bugu i kolega wyjął takiego bolka +50cm zupełnie przez przypadek na gumę z nastawieniem na szczupaka. W następnym tygodniu wracam tam z nastawieniem na bolka bo jest piękną rybą. Jak na początek myślę ze będzie ciężko ale będę próbował. Jeśli ktoś może pomóc w wyborze przynęty to będę wdzięczny. Dzięki.
Witam. W piątek bylem na Bugu i kolega wyjął takiego bolka +50cm zupełnie przez przypadek na gumę z nastawieniem na szczupaka. W następnym tygodniu wracam tam z nastawieniem na bolka bo jest piękną rybą. Jak na początek myślę ze będzie ciężko ale będę próbował. Jeśli ktoś może pomóc w wyborze przynęty to będę wdzięczny. Dzięki.
Dobór przynęt masz tutaj, wątek świeży, tegoroczny...:
http://shrap-drakers.pl/forum/thread-2009.html
Mi osobiście najwięcej emocji w czasie ostatniego miesiąca dostarczył Gloog Hermes:)
Mam woblera bardzo podobnego do tych Hermes-ów ale w zielonych barwach, grzbiet ciemno zielony i w dol przechodzi w jaśniejszy zielony tylko ster ma pod skosem ciekawe czy będzie łowny bo jeszcze go nie ozywałem a szczerze mówiąc moja przygoda z łowieniem zaczęła się dopiero w tym roku bo wcześniej tylko trochę mnie to kręciło ale jak złowiłem pierwsza rybę to mnie wciągnęło.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.