Bolenie 2009

Bolenie 2009

Forum Wędkarskie · Ryby

Bolenie 2009

Ryby

← Poprzednia
Strona 1 z 4
KF
@Krzysztof Archiwum
11.05.2009 21:13
Chwale się, chyba tak, ale to przez Bysiora, bo mnie do tego namówił.
W sobotę boleń 75 cm, w niedzielę 65 cm. Szczegóły na mojej stronie, nie chcę mi się drugi raz opisywać.

Filmik z końcówki holu tego mniejszego:

[youtube]PNComBl0_4M[/youtube]
14154 wyświetleń 97 odpowiedzi

Odpowiedzi

97 odpowiedzi · 14,154 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
TN
12.05.2009 08:10 · Odpowiedź #2581
Powiem tylko jedno- szacunek Krzysiu dla twych umiejętności. Boleń piękny.
RN
12.05.2009 08:48 · Odpowiedź #2582
Krzychu olbrzymie gratulacje!! I to na Narwi ... a ja próbuję ... kombinuję i nadal nic...
MO
12.05.2009 12:06 · Odpowiedź #2583
Brawo, brawo ja próbuje i próbuje i nic mi nie idzie tylko mnie chlapią te.. te... rapy paskudne:)
L2
@lawdzoj82 (edytowany 16 lat temu)
12.05.2009 14:24 · Odpowiedź #2584
No u mnie na razie z boleniami zrobiła się lipa przez stale zmieniający się poziom wody przez zaporę :bezradny: zdjęć nie będę wklejał żeby nie zaśmiecać forum wiec zdjęcia można obejrzeć w temacie " wieści znad Wisły " 👍

od bysior: Wątek o boleniach, a wątku z nad Wisły widziałem Ciebie z boleniem więc wrzucaj fotę i tutaj, to wcale nie jest zaśmiecanie - wręcz przeciwnie - np. bolka znajdą Ci którzy lubią bolenie a nie lubią np. Wisły ;)
MK
12.05.2009 14:38 · Odpowiedź #2585
Piękna rapa! Ech ... Może i mi kiedyś będa takie walić regularnie w przynęty ...
MO
12.05.2009 16:23 · Odpowiedź #2589
To może specjaliści niech się pochwalą przynętami, żyłkami i technikami jakimi łowią te piękne rybki:).
MO
@mario (edytowany 16 lat temu)
12.05.2009 16:37 · Odpowiedź #2590
Na Narwi złowiłem kilka boleni. Największy miał 73 cm, ale zawsze były one przyłowem.Kilka razy nastawiałem się na nie celowo ale jakoś wtedy nie chciały brać.Kiedyś piękne łowisko boleni było poniżej zapory w Dębem ,łowiono tam piękne rapy.Teraz jest tam chyba obręb ochronny.
SPA50889.JPG
12.05.2009 21:05 · Odpowiedź #2594
Tak, Kolego Krzysztofie, chwalisz się. Ale chwal sie jak najczęściej! Bo to fajnie pooglądać takie piękne rybki. Gratulacje wielkie. Zarówno tej 75 cm jak i regularności w połowach boleni. Ja niestety jeszcze czekam, kiedy będę mógł sie pochwalić jakąś rapką 2009. Dwie majowe wycieczki nad moją ulubioną Wisłą pozwoliły mi co prawda nacieszyć się holem kilku rapek, ale niestety nic ponad pól metra. Młodzież tylko się czepiała.
Tak więc gratuluję połowów!
KF
12.05.2009 21:25 · Odpowiedź #2595
Dziś krótki 2 godzinny wypad na ryby. 3 bolenie: 77 cm i dwa po 58 cm.
Wiał silny wiatr, a temperatura jak wróciłem do domu - termometr pokazywał 8 stopni.

Zdjęcie tego 77 cm

i tegoroczny boleniowy killer, na tego ripperka złowiłem dzisiaj tego 77 cm i w sobotę 75 cm

dzisiaj jeden 58 cm wziął również na tego ripperka, a drugi na 9 cm woblerek podobny do originalki rapali - ręczna robota Tomka Siudakiewicza.

Miałem przed tym sezonem wyselekcjonowane i sprawdzone "killery" z ubiegłego roku, ale po pierwszych niepowodzeniach w tym roku zacząłem kombinować z przynętami i techniką prowadzenia no i znowu łowię bolenie.
DSC06085.JPG
DSC06082.JPG
TN
13.05.2009 04:58 · Odpowiedź #2597
Krzysiu- wchodzę właśnie w ostatnią fazę nerwicy boleniowej. Jak tak dalej będziesz mnie stresował, to wykończę się zanim taka rapka uwiesi mi się na końcu wędeczki. Po prostu bajka. Szkoda, że nie wrzuciłeś fotki jak ją trzymałeś. Lepszy efekt. Gratuluje i czekam na następne.
KF
13.05.2009 07:40 · Odpowiedź #2598

Szkoda, że nie wrzuciłeś fotki jak ją trzymałeś. Lepszy efekt.


Niestety tym razem byłem zupełnie sam, a nie miałem rozstawionego statywu :bezradny:, zresztą mam wyrzuty tylko z tego powodu że kładę rybę na trawie by ją zmierzyć, dalsze dręczenie jej by zrobić sobie lepszą fotkę uważam za bezcelowe. Co innego gdy ryby zabijamy, to po zabiciu możemy się bawić w ustawienia z samowyzwalaczem.

Ja staram się maksymalnie skrócić czas przebywania ryby poza wodą.
TN
13.05.2009 07:48 · Odpowiedź #2599
I słusznie. Nie wiedziałem, że byłeś sam. Ale teraz przeczytawszy cały art. z twojej strony wiem jak było. Jeżeli już robisz zdjęcia sam, to chociaż postaraj się ukazać nam jej wielkość, np. kładąc ją obok wędki. To w zupełności wystarczy nam, jako kibicom.
KF
13.05.2009 21:26 · Odpowiedź #2603

Jeżeli już robisz zdjęcia sam, to chociaż postaraj się ukazać nam jej wielkość, np. kładąc ją obok wędki. To w zupełności wystarczy nam, jako kibicom.


Musicie mi wierzyć na słowo co do wielkości ryb 📷
staram się kołowrotków czy wędek nie kłaść na ziemi, to im za bardzo nie służy... a trochę kosztują, chociaż nie jestem tym co za bardzo dba o sprzęt.

Dzisiaj jeden boleń 55 cm, ale nie robiłem fotek tylko od razu wypuściłem.

Postaram się pokazać moje pudło boleniowe, ale tylko muszę zgrać zdjęcia z karty.
MO
13.05.2009 12:58 · Odpowiedź #2600
Ja to myślałem, że na gumę się nie da. Mało jeszcze wiem na ten temat.
PR
13.05.2009 20:12 · Odpowiedź #2601
Rewelacja. Mieszkam nad tą samą rzeką i w tym samym mieście ale rapek ani widu, ani słychu. Gratulacje! widac, że taktyka i doskonalenie umiejętności nie idzie na marne
KF
13.05.2009 21:35 · Odpowiedź #2604
Moje boleniowe pudełko na ten okres, będzie się stopniowo zmieniało w kolejnych miesiącach.

Do tego pudełka trzeba dodać jeszcze woblery z którymi nie rozstaję się przez cały sezon czyli Rapale X-rapy 10cm.
DSC04618.JPG
TN
13.05.2009 21:50 · Odpowiedź #2605
Krzysiu- my Ci wierzymy. Widać, że karczycho rybki mają konkretne. Faktycznie, sprzętu szkoda. Rób zdjęcia jak możesz i tak są piękne. Ja z zazdrości tak pisałem. Rozumiesz. A pudełko widać obfite.
AW
13.05.2009 22:25 · Odpowiedź #2606
Dzisiaj na zawadowskiej Wisle malucha wydlubalem na RH8. Ryby niemarawe, malo atakow ale to byl moj pierwszy wypad za boleniem na Wisle w tym roku wiec nie narzekam.
KF
13.05.2009 22:45 · Odpowiedź #2607

Dzisiaj na zawadowskiej Wisle malucha wydlubalem na RH8. Ryby niemarawe, malo atakow ale to byl moj pierwszy wypad za boleniem na Wisle w tym roku wiec nie narzekam.


Ten mój dzisiejszy uderzył w RH12. Bardzo zimno, boleni nie było wcale widać.
Ale ja już pisałem, nie zwracam uwagi czy bolenie są aktywne czy nie, a szukam ich tak samo jak się szuka sandacza, szczupaka, itp.

Gdy już wytypuję łowisko, metodycznie je obławiam, zmieniam przynęty, głębokość i szybkość prowadzenia.

Na razie zimno mnie wygania o zmroku do domu, ale w ub. roku większość boleni złowiłem w nocy.
AW
@andrew (edytowany 16 lat temu)
13.05.2009 23:10 · Odpowiedź #2608
ja nie mam cierpliwosci do boleni ktore nie zeruja w widoczny sposob
na Wisle na moim odcinku nie ma sczupaka to moge podlubac z dna za boleniem
na Bugu szkoda mi czasu
od czerwca pojawi sie nowy konkurent w moim priorytecie numer jeden na ten rok wiec tym bardziej bolenia z dna odejda na dalszy plan
a w lipcu to ho ho upatrzylem juz pare miejscowek na granocznym bugu z krolem
bedzie sie dzialo
KF
15.05.2009 22:24 · Odpowiedź #2618
Wczorajszy 60 cm

dzień wcześniej złowiłem bolenia 59 cm.
S7302796.JPG
TN
16.05.2009 09:15 · Odpowiedź #2621
Jeszcze kwietniowy.
DSC02669.JPG1.jpg
DSC02661.JPG1.jpg
KF
16.05.2009 20:19 · Odpowiedź #2625

Jeszcze kwietniowy.


Jaką masz "50" przy A200 - 1,4 czy 1,7
świetna fotka (pierwsza)
ale kwietniowym boleniem to bym się nie chwalił...
TN
16.05.2009 09:17 · Odpowiedź #2622
A to dzisiejsze 54cm. W porównaniu z Krzyśka boleniami to ledwo przedszkole.
DSC00169.JPG
W7
@Wozik77 (edytowany 16 lat temu)
16.05.2009 09:29 · Odpowiedź #2623
Mniejsze, większe ale jednak łowicie te ryby dość regularnie. Szacun chłopaki dla waszych umiejętnosci przechytrzenia boleni!

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 4