Coś dla palaczy.

Coś dla palaczy.

Forum Wędkarskie · Off Topic

Coś dla palaczy.

Off Topic

← Poprzednia
Strona 1 z 4
W4
@waldi-54 Archiwum
13.01.2012 09:13
Lokomotywa.

Stoi przed stacją lokomotywa,
nie tłusta, ogromna, pot z niej nie spływa.
Lecz stoi i dymi, dyszy i sapie,
Gdy spali jednego za drugiego łapie.

Wciąż kaszle i dycha, lecz ciągnie i jęczy,
że tyle ten nałóg kosztuje pieniędzy.
I pali i pali tak jeden za drugim
i snuje się za nią kłąb dymu długi.

A Ona stoi, choć kaszle, to pali,
kłąb dymu z komina nieustannie wali.
A kto to, a kto to, tak kaszle i jęczy,
to palacz, któremu nie szkoda pieniędzy

On stoi przed stacją, jak lokomotywa
a z tego palenia wciąż nic nie wypływa.
Wciąż pali i pali, kaszle i łka,
spytacie kto taki? Odpowiem to ja.

Już widzę światełko jasne w tunelu,
to światła są stacji, dotarło tam wielu.
I pytam sam siebie, czy wjechać tam chcę,
ja dym wypuszczając, mówię, że nie.

Trudno tak nagle się wyzbyć nałogu,
więc go ograniczę w swoim prologu,
by ostatecznie już bez nałogu,
wjechać na stację w swym epilogu
1997 wyświetleń 95 odpowiedzi

Odpowiedzi

95 odpowiedzi · 1,997 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
@Paweł (edytowany 14 lat temu)
13.01.2012 09:52 · Odpowiedź #27356
Kiedyś już czytałem podobny wiersz. I nie o Julka mi chodzi.
Tylko o takiego jednego Janka z Czarnolasu.
Jeden z najwspanialszych polskich poetów, Jan Kochanowski, tak o zdrowiu pisał:

Szlachetne zdrowie,
Nikt się nie dowie,
Jako smakujesz,
Aż się zepsujesz.

Tam człowiek prawie
Widzi na jawie
I sam to powie,
Że nic nad zdrowie

Ani lepszego,
Ani droższego;
Bo dobre mienie,
Perły, kamienie,

Także wiek młody
I dar urody,
Miejsca wysokie,
Władze szerokie

Dobre są, ale -
Gdy zdrowie wcale
Gdzie nie masz siły,
I świat nie miły.

Klejnocie drogi,
Mój dom ubogi
Oddany tobie
Ulubuj sobie !

Waldi, masz wspaniałą duszę artysty:). Cóż, nie publikujesz swoich wierszy na szerokich wodach to i w panteonie polskich poetów się nie znalazłeś (moim zdaniem przez przypadek tam Cię nie ma…)….
Musi Ci na razie wystarczyć, że jesteś Numerem Jeden na Shrapie🎉🎉🎉

Brawo, brawo i jeszcze raz brawo👏👏👏!!!
MO
13.01.2012 10:02 · Odpowiedź #27359
Brawo Waldi, akurat coś dla mnie, właśnie jestem na etapie ograniczenia, od powiedzmy nowego roku z około 20 do 3 dziennie i powiem Wam że gul mi skacze, jakiś nadpobudliwy się zrobiłem i chce mi się jeść w ilościach niewyobrażalnych. Łatwo nie jest ale próbuję.
MT
13.01.2012 10:40 · Odpowiedź #27369

powiem Wam że gul mi skacze, jakiś nadpobudliwy się zrobiłem i chce mi się jeść w ilościach niewyobrażalnych. Łatwo nie jest ale próbuję.


witaj w klubie 😄 😄 😄
ja od dwóch miesięcy nic 😂
ale za to 8 kg + :beczy:
GO
13.01.2012 11:06 · Odpowiedź #27377
Ja nie mogę pozbyć się nałogu ,bo musiał bym rozstać się ,z żoną co nie wchodzi w rachubę ,a dlaczego,ano dla tego
" Jedno i drugie tak samo mi szkodzi";([/color]
W4
13.01.2012 11:08 · Odpowiedź #27378
Dzięki Paweł za tak miłe słowa,:zawstydzony:
nigdy nie miałem aż takich ambicji,
by być w jakimkolwiek panteonie,
a nie publikuję swoich, powiedzmy
wierszy bo radość czerpię z samego
pisania i w zupełności wystarcza mi
"Shrap" czyli najważniejszy, bo bliski
mi cenzor. Mam też jeszcze jeden cel
dla swoich wierszy, jest nim moja mała
wnuczka dla której właśnie piszę, nie
tyle tomik, co książeczkę i to mi daje
wielkiego pozytywnego "kopa"
Lokomotywa w moim zamyśle ma być
przestrogą dla młodych ludzi aby, jeśli
jeszcze nie zaczeli palić, to nigdy nie
próbowali i jeśli choć jedna osoba tego
nie zrobi to będę szczęśliwym człowiekiem.

Pozdrawiam waldi-54:papa2:
JS
13.01.2012 11:18 · Odpowiedź #27380
Zdaje się że to Mark Twain mawiał że nie ma nic prostszego od rzucenia palenia, w końcu robił to już tyle razy..... ja ograniczyłem ale nie mogę się rozstać z nałogiem ostatecznie
KZ
13.01.2012 12:21 · Odpowiedź #27385
Wiem jak dużo palisz ,bo sam tego doświadczam na twojej łódce podczas wspólnego wędkowania , więc cieszę się że przynajmniej próbujesz ograniczyć ten nałóg👏👏👏
CK
13.01.2012 12:32 · Odpowiedź #27387
jak twierdzi mój znajomy: ryba lubi dym:P
JS
@janek kos (edytowany 14 lat temu)
13.01.2012 12:36 · Odpowiedź #27388
"...jak nie bierze to se zakurz.." :)
MO
13.01.2012 12:43 · Odpowiedź #27389
W zeszłym roku jak przestałem palić to kolega się mnie spytał co ja będę na rybach robił i jakoś mnie tak tym zdenerwował, że poszedłem do kiosku..........
W4
27.01.2014 11:20 · Odpowiedź #53118

W zeszłym roku jak przestałem palić to kolega się mnie spytał co ja będę na rybach robił i jakoś mnie tak tym zdenerwował, że poszedłem do kiosku..........


Michał, sorry, że tak powiem, a nie myślałeś o robótkach
ręcznych? Ja miałem zamiar uczyć się robić szydełkiem,
(to nie kit) bo nie wiedziałem co mam z rękoma zrobić,
gdy wybiorę się na zasiadkę, np. karpiową. Ale okazało
się, że wystarczyło poukładać sobie w głowie i samemu
sobie powiedzieć,- Ty już swoje fajeczki wypaliłeś i dosyć.
Pozdrawiam wszystkich Tych, którzy mają zamiar rzucić
ten nie modny wśród Prawdziwych Facetów nałóg.
waldi-54:papa2:
R4
@robert0304 (edytowany 14 lat temu)
13.01.2012 13:03 · Odpowiedź #27392
Bo tak to już jest, że na rybach pali sie więcej😄. Palimy:
-bo nie biorą,
- po złowieniu większej ryby,
- żeby komary nie gryzły,
-bo kolega poczęstuje i nie wypada odmówic żeby sie nie obraził:dokuczacz:
itd. itp.
MT
13.01.2012 13:48 · Odpowiedź #27395

Bo tak to już jest, że na rybach pali sie więcej😄. Palimy:
-bo nie biorą,
- po złowieniu większej ryby,
- żeby komary nie gryzły,
-bo kolega poczęstuje i nie wypada odmówic żeby sie nie obraził:dokuczacz:
itd. itp.



to prawda 😄 😄 😄
ale można też bez :pocieszacz:
TK
13.01.2012 18:20 · Odpowiedź #27405
ja chyba jutro kupię epapierosa
KK
13.01.2012 20:20 · Odpowiedź #27430
Ja nie palę już od 2003r.

Paliłem paczkę dziennie, może 30szt. Rzuciłem w urodziny, rok później zaciągnąłem się trzy razy i zwróciłem całą zawartość żołądka pod płotem przez te trzy dymki :P
Nie palę do dnia dzisiejszego i nie będę palił już bo mam silną wolę.
Za to przybrałem na wadzeę, ważyłem maksymalnie 86kg. Teraz moja waga sięgnęła zenitu bo osiągneła 116kg.
Ale :P zrzuciłem 16kg i wróciłem do 116kg, a teraz znowu chudnę 🎉 🎉 🎉 na jak długo to się okaże, ale będę starał się utrzymać nową wagę bo mam nowe postanowienie i silną wolę. Jak rzuciłem papierosy to i zrzuce troszkę kg.

KO
14.01.2012 16:17 · Odpowiedź #27524
Paliłem 25 lat i o 25 lat za długo. Rzuciłem w 1996 roku i chyba za bardzo nie przytyłem .Można to zrobić, rzucajcie to swiństwo bo warto 👍
TK
24.01.2012 18:52 · Odpowiedź #28289
dzisiaj od 16ej staram się rzucić fajki(paliłem na oko ze 2 paczki dziennie), kupiłem epapierosa na razie niby działa - zobaczę jak będzie jutro ;)
MJ
24.01.2012 19:07 · Odpowiedź #28293

dzisiaj od 16ej staram się rzucić fajki(paliłem na oko ze 2 paczki dziennie), kupiłem epapierosa na razie niby działa - zobaczę jak będzie jutro ;)


Też " żucam palenie " 😎 Pisząc żucam mam na myśli to że od sylwestra 2010 nie miałem tytoniu w ustach . Paliłem standardowo dwie paczki dziennie przy alkoholu więcej :bezradny: Od siebie mogę polecić plastry . Jak autentycznie chcesz żucić bardzo pomagają 👍
T6
24.01.2012 19:16 · Odpowiedź #28295
Ja nie palę od maja. Paliłem 17 lat (caro czerwone, mocne, L&M czerwone) średnio około 30 dziennie, na rybach spokojnie 2 ramki. W moim przypadku zadziałał Champix. Polecam każdemu kto chce w miarę bezboleśnie rzucić fajki.
MT
24.01.2012 20:26 · Odpowiedź #28302
czyli panowie można 🎉 🎉 🎉
więc rzucać to świństwo :dobani:
👏 dla tych co rzucili 👏
OY
25.01.2012 06:48 · Odpowiedź #28320
Ja też się pochwale, nie palę dokładnie od 12 września 2011 do dziś dnia. Paliłem około 13-14 lat, od podstawówki 😄

W końcu zwyciężyła silna wola, wcześniej próbowałem rzucić chyba ze 100 razy, żułem gumy, przyklejałem plastry, jadłem jakis tabex bo którym wymiotowałem jak kot, byłem nawet 2 razy na biorezonansie co pomagało na okres ok 2-4 tygodni, potem piwko, impreza i znowu jarałem fajki.

W końcu powiedziałem sobie NIE, TEN SMRÓD NIE BĘDZIE MNĄ RZĄDZIŁ, i tego się trzymam do dziś :)
EA
25.01.2012 07:28 · Odpowiedź #28323
👏👏👏👏👏👏 gratuluje Ostry 👍 tu jednak silna wola jest najważniejsza ... Ja też paliłam ale u mnie było troche inaczej bo ja paliłam i to dużo jako 20 latka ... winko , imprezy nawet 2 paki przez wieczór 🤪 LM czerwone ,LM mentol, Golden American i to paka 25 szt .... ale przyszedł taki dzień kiedy spotkałam kogoś ... kto powiedział albo ja albo papierosy ;) i wybrałam Jego ... :zawstydzony:
Zaczełam popalać po długim czasie ale na bardzo krótko... bo kiedy moje dziecko zobaczyło mnie z fają :nerwus: 😲😲😲 powiedziałam Nie !!!! ! Papieros nie będzie mną rzadził i tak już zostanie ...
KO
25.01.2012 09:04 · Odpowiedź #28325

powiedziałam Nie !!!! ! Papieros nie będzie mną rzadził

Brawo Elu, tak trzymaj 👍 ;)

WB
25.01.2012 09:01 · Odpowiedź #28324
Jestem Wojtek, mam 21 lat i nie palę😄😛 Haha :P
W7
25.01.2012 16:55 · Odpowiedź #28358
Piotr. Nie paliłem Nigdy 🎉

A poważnie, to choć nie wiem o czym mówicie to wieść niesie że aby rzucić trza mieć naprawdę Żelazową Wolę ;)

A juz całkiem poważnie to podziwiam tych, którzy dzięki tylko silnej woli rzucili to paskudztwo z dnia na dzień ( między innymi podziwiam mojego Ojca - jednego wieczoru źle się poczuł. Odłożył w jednej chwili papierosa po 20 latach palenia i .............. już nigdy po niego nie sięgnął )

Wytrwajcie w postanowieniach !!!! 👍
TK
28.01.2012 15:29 · Odpowiedź #28472
hmmm od wtorku od 16ej nie paliłem zwykłego papierosa(a paliłem dużo). Ciągnę na e-papierosie - to jest rzucanie czy nie? To jest to co samo co plastry? Mam od pyty dymu 🤔
KZ
28.01.2012 15:47 · Odpowiedź #28474

hmmm od wtorku od 16ej nie paliłem zwykłego papierosa(a paliłem dużo). Ciągnę na e-papierosie - to jest rzucanie czy nie? To jest to co samo co plastry? Mam od pyty dymu 🤔


To jest prawie to samo co plastry! ale jest to czysta nikotyna bez substancji smolistych , które są zawarte w papierosach i jest mniej dodatków które uzależniaja nas od palenia. A czy to jest rzucanie palenia? tego bym nie powiedział! , następnie przy papierosie -e wydmuchujesz tylko parę wodną.:luzik:

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 4