@Paweł bardzo dobre te woblerki i blachy zakupiłeś.
Co do dociążania wystarczy zazwyczaj zacisnąć śrucinę na przedniej kotwiczce, drugi sposób to tzw "dopalacz" czyli po prostu dołożenie oliwki na troku bocznym przed woblerem. Jest też sposób "Trzebiatowski" tzn po prostu zablokowanie śruciny na głównej żyłce w pewnej odległości przed woblerem.
Według mnie z powyższych sposobów najlepszy jest trok boczny, bo nie gasi pracy przynęty.
Co do dociążania wystarczy zazwyczaj zacisnąć śrucinę na przedniej kotwiczce, drugi sposób to tzw "dopalacz" czyli po prostu dołożenie oliwki na troku bocznym przed woblerem. Jest też sposób "Trzebiatowski" tzn po prostu zablokowanie śruciny na głównej żyłce w pewnej odległości przed woblerem.
Według mnie z powyższych sposobów najlepszy jest trok boczny, bo nie gasi pracy przynęty.