Wróciłem właśnie z nad rzeki. Zmęczony ale szczęśliwy bo po raz pierwszy w tym sezonie nad Drwęca miałem kontakt z rybą. Około 60 cm trotka wyskoczyła spod lodowego nawisu i walnęła w woblerka którego przytrzymałem prawie pod nogami.Po kilku młynkach czmychnęła pod lód i tam się wypięła.
Poza tym widziałem złowionego samczyka 55 cm.Wczoraj kolega z Lubicza dostał samicę 80 cm.Rybki zaczęły się uaktywniać, rośnie też frekwencja nad wodą.W samym Lubiczu naliczyłem 12 wędkarzy.Wieczorem postaram się wrzucić kilka fotek..
Poza tym widziałem złowionego samczyka 55 cm.Wczoraj kolega z Lubicza dostał samicę 80 cm.Rybki zaczęły się uaktywniać, rośnie też frekwencja nad wodą.W samym Lubiczu naliczyłem 12 wędkarzy.Wieczorem postaram się wrzucić kilka fotek..