z końcówki zeszłego tygodnia
Grzyby 2013
Rozmaitości
Nawigacja
TK
17.09.2013 10:38 · Odpowiedź #49183
2 dni na mazurach zaowocowały masą koźlaków i innych darów lasu. Najwięcej było tych pierwszych i rosły naprawdę gęsto. 1 dnia obleciany lasek, dnia następnego darzył kolejny raz grzybkami😋. Na zdjęciu jest tylko kartonik mojego wujka ale zapewniam, że były jeszcze 2 takie kartony.
A u mnie nie ma prawdzikow duzo :( gora 10 z wypadu zgarniam
Myślę że mi uwierzycie jeśli napiszę że wczoraj w pół godzinki uzbieraliśmy pół jednorazowej reklamówki podgrzybków, byłoby kilka razy więcej ale dużo już jest robaczywych lub takich ochlapłych.
Są jeszcze, podgrzybki, maślaki i kurki. Trafiają się gąski siwe.
Swój rekord dot. czasu zbierania pobiłem dwa lata temu nad Słupią kiedy to schodząc z łowiska przez las znalazłem kurki. Było to 3 stycznia a 10 już przyszła zima w swojej pełnej krasie.
Swój rekord dot. czasu zbierania pobiłem dwa lata temu nad Słupią kiedy to schodząc z łowiska przez las znalazłem kurki. Było to 3 stycznia a 10 już przyszła zima w swojej pełnej krasie.
Ja ostatnio byłem z miesiąc temu to straszna kicha, 5 podgrzybków znalazłem i 5 maślaków. Może ślepy jestem :boisie: A kurek w tym roku w ogóle, fakt że byłem na grzybach z 5-6 razy po 3-4 godziny. Zazdroszczę Wam :) Plan był zrobić na zimę trochę grzybów, trochę zamrozić... a wyszło jak zwykle 😄
No powiem Wam że wchodząc do lasu liczyłem tylko na gąski, ale jak zobaczyliśmy pierwszego podgrzybka sprawa stała się jasna że będzie ich więcej. Myślę że w innych miejscach/lasach byłoby jeszcze więcej.
Nie pamiętam dokładnie, ale będzie to pięć jak nie więcej lat temu, wybraliśmy się z Martą do lasu tak pochodzić. Było wtedy coś koło -10C lecz bezśnieżnie, ile myśmy znaleźli wtedy gąsek siwych i zielonych. Grzyby były jak kamyki, po powrocie do domu gdy wrzucaliśmy je do zlewu odgłos był jakbyśmy wrzucali kamienie - po rozmrożeniu były w pełni zjadliwe.
PS: po lasach też jeździmy i spacerujemy równie często jak nad wodą, będziemy się teraz baczniej rozglądać.
Nie pamiętam dokładnie, ale będzie to pięć jak nie więcej lat temu, wybraliśmy się z Martą do lasu tak pochodzić. Było wtedy coś koło -10C lecz bezśnieżnie, ile myśmy znaleźli wtedy gąsek siwych i zielonych. Grzyby były jak kamyki, po powrocie do domu gdy wrzucaliśmy je do zlewu odgłos był jakbyśmy wrzucali kamienie - po rozmrożeniu były w pełni zjadliwe.
PS: po lasach też jeździmy i spacerujemy równie często jak nad wodą, będziemy się teraz baczniej rozglądać.
Temat zeszłoroczny - ale zaczął być ponownie aktualny bo wysypały się maślaki, prawdziwki i osaki. Sam na oczy widziałem pełne 5l wiaderko świeżutkich grzybków.
Jak czas pozwoli to jutro wjadę w "swoje" miejsca i dam znać.
Jak czas pozwoli to jutro wjadę w "swoje" miejsca i dam znać.
TK
@turkućpodjadek
(edytowany 11 lat temu)
16.05.2014 17:52 · Odpowiedź #56555
Co to są osaki bo głupi jestem... :krzyk:
edit
już wiem :)
czerwonogłowce lub kraśniaki :)
edit
już wiem :)
czerwonogłowce lub kraśniaki :)
Ja jestem do tyłu z grzybami, chodzę po tych lasach i tylko takie znane znajduję jak prawdziwki :) Bardzo chętnie bym się zabrał z kimś kto się zna :)
Zna czy nie to trzeba w las jechać i szukać 😜.
Sam jeszcze nie byłem i jeśli jutro znajdę chwilkę to podjadę w miejsce gdzie zawsze znajduję prawdziwki - miejsce o wysokim ryzyku wjazdu 😜. Maślaki dziś też zbierał inny znajomy gdzieś w okolicy Skoroszek (trasa Pułtusk-Nasielsk) i ciekawi mnie jak na Gnojnie.
Bysior, nie proponuję wyjazdu by z mordy dupska nie zrobić bo ostatnie tygodnie to ogólny brak czasu na cokolwiek a jeszcze muszę w przyszłym tygodniu rozbierać oba samochody bo jak działa to wszystko a jak się sra to też wszystko i we wszystkich ;). Jeśli będę wiedział odpowiednio wcześnie że jadę to dam znać, a grzyby mogą się posypać bo nadają prawie 30C upały 😄 (jak to mawia młodzież "bedo ryby").
Sam jeszcze nie byłem i jeśli jutro znajdę chwilkę to podjadę w miejsce gdzie zawsze znajduję prawdziwki - miejsce o wysokim ryzyku wjazdu 😜. Maślaki dziś też zbierał inny znajomy gdzieś w okolicy Skoroszek (trasa Pułtusk-Nasielsk) i ciekawi mnie jak na Gnojnie.
Bysior, nie proponuję wyjazdu by z mordy dupska nie zrobić bo ostatnie tygodnie to ogólny brak czasu na cokolwiek a jeszcze muszę w przyszłym tygodniu rozbierać oba samochody bo jak działa to wszystko a jak się sra to też wszystko i we wszystkich ;). Jeśli będę wiedział odpowiednio wcześnie że jadę to dam znać, a grzyby mogą się posypać bo nadają prawie 30C upały 😄 (jak to mawia młodzież "bedo ryby").
Przy ZUSie jechałeś jak wracałem ze stoczni -te czapki i koszuli w końcu byś zabrał :P Ja w las to nie pojadę bo nazbieram muchomorów i skończę żywot :) Czekam na zaproszenie :P
Ano ponoć się pojawiły.
Przeglądałem sobie forum nagrzyby.pl i aż musiałem dodać fotkę do zakładek:
http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/1138771-4/DSC07019.JPG
Gościu był ostatnio w lasach Świętokrzyskich👏
Podgrzybki w maju - koniec świata ;)
Przeglądałem sobie forum nagrzyby.pl i aż musiałem dodać fotkę do zakładek:
http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/1138771-4/DSC07019.JPG
Gościu był ostatnio w lasach Świętokrzyskich👏
Podgrzybki w maju - koniec świata ;)
Przy ZUSie jechałeś jak wracałem ze stoczni -te czapki i koszuli w końcu byś zabrał :P Ja w las to nie pojadę bo nazbieram muchomorów i skończę żywot :) Czekam na zaproszenie :P
Koszulki tylko są nasze, czapki nie i musisz poszukać właściciela.
Widzisz żebym wiedział że dziś kurierzy nie przyjadą to już byśmy latali po lasach, plus taki bo będąc bez zajęcia zabrałem się za naprawę alternatora i będzie na zapas. Niestety jest i minus - kurierzy będą w poniedziałek i znów siedzenie i czekanie :bezradny:.
Ano ponoć się pojawiły.
Przeglądałem sobie forum nagrzyby.pl i aż musiałem dodać fotkę do zakładek:
http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/1138771-4/DSC07019.JPG
Gościu był ostatnio w lasach Świętokrzyskich👏
Podgrzybki w maju - koniec świata ;)
Są i w okolicach Zambsk, właśnie dzwonił kumpel bo jego rodzice mają tam działkę i znaleźli kilka prawdziwków i sporo maślaków w zagajnikach.
Patrząc na to zdjęcie aż mnie skręca 😲.
W0
17.05.2014 12:17 · Odpowiedź #56601
Ceglastopore zbierają już od świąt Wielkanocnych. Mój pierwszy jest z 11 maja. Rosną też usiatkowane i sosnowe. Sporo koźlarza topolowego i pomarańczowego. Słyszałem też o osicokach :)
W0
17.05.2014 12:26 · Odpowiedź #56603
AAAA Ten gościu to Johny a te podgrzybki to nie podgrzybki tylko Borowik Ceglastopory. Johny to mistrz - nie do pobicia. Pewnie jakieś 150 koszy w sezonie i wszystko najwyższego sortu nie jakieś tam kapcie.
Ceglastopore zbiera się w starodrzewach jodłowych dlatego też pewnie nie znasz. Koszą najwięcej w Małopolsce i na Podkarpaciu. Na pograniczu Świętokrzyskiego i Mazowieckiego są resztki puszczy jodłowej. Polecam "występowanie grzybów". Tam też jadę na poważne grzybobrania.
Ceglastopore zbiera się w starodrzewach jodłowych dlatego też pewnie nie znasz. Koszą najwięcej w Małopolsce i na Podkarpaciu. Na pograniczu Świętokrzyskiego i Mazowieckiego są resztki puszczy jodłowej. Polecam "występowanie grzybów". Tam też jadę na poważne grzybobrania.
W0
17.05.2014 12:34 · Odpowiedź #56604
Niemniej charakterystyczne kiedyś raczej dla czerwca podgrzybki brunatne (odmiana okazała) pojawiły się już we wpisach na necie. Patrz wpis u samej góry z piątku
http://www.grzyby.pl/foto/wystepowanie-MP.htm
http://www.grzyby.pl/foto/wystepowanie-MP.htm
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.