no to Panowie i Panie trochę politycznie będzie
O Jaroslawie wierszokleto Rymkiewiczu
Kiedy się wygrzebiesz ze swojego kiczu?
Niczym tania tancerka na metalowej rurze
Nigdy nie zagościsz w prawdziwej literaturze
Zginiesz wrzucony w niebyt wora
Ze swymi hymnami do Wielkiego Kaczora.
Mówię Ci to i przepowiadam
i już nigdy więcej z Tobą nie gadam.
O Jaroslawie wierszokleto Rymkiewiczu
Kiedy się wygrzebiesz ze swojego kiczu?
Niczym tania tancerka na metalowej rurze
Nigdy nie zagościsz w prawdziwej literaturze
Zginiesz wrzucony w niebyt wora
Ze swymi hymnami do Wielkiego Kaczora.
Mówię Ci to i przepowiadam
i już nigdy więcej z Tobą nie gadam.