oj tak, Kaziowy kociołek jest suuuper:).
Humor :)
Nie tylko wędkarstwo
Nawigacja
MO
04.02.2011 06:59 · Odpowiedź #13648
Oj,dobry ten Kaza kociołek,też coś na ten temat mogę powiedzieć.👍
rozumiem Kaziu że w tym roku na Wkrze będziesz miał ze sobą swój kociołek
jak kociołek to ja proponuje do niego zupę gulaszową-węgierską😋😋
To jest w 100% prawdziwe zdarzenie.
Kolega pracował w jednym z Wrocławskich salonów wędkarskich.
Trafił się klient który szukał wędki, wybierał spiningi, z opowieści wynikało ze sporo ponad pół godziny.
W końcu przy pomocy i po zachwalaniu przez kolegę jednej z wędek zdecydował się na zakup właśnie tej.
Przy kasie pieniążki, gwarancja, standard wszytko ok.
Po wypisaniu gwarancji kiedy klient zbierał się do odejścia od lady kolega postanowił życzyć powodzenia nowemu właścicielowi wędki wędkarskim: "połamania wędki życzę".
Na co klient usłyszawszy to odpowiedział: "nogi se ku...wa połam".
Kolega pracował w jednym z Wrocławskich salonów wędkarskich.
Trafił się klient który szukał wędki, wybierał spiningi, z opowieści wynikało ze sporo ponad pół godziny.
W końcu przy pomocy i po zachwalaniu przez kolegę jednej z wędek zdecydował się na zakup właśnie tej.
Przy kasie pieniążki, gwarancja, standard wszytko ok.
Po wypisaniu gwarancji kiedy klient zbierał się do odejścia od lady kolega postanowił życzyć powodzenia nowemu właścicielowi wędki wędkarskim: "połamania wędki życzę".
Na co klient usłyszawszy to odpowiedział: "nogi se ku...wa połam".
Wtam👋
Także z życia wzięte.
Na stanowisko przychodzi wędkarz,położył
sprzęt i plecak, obok łowił jakiś facet,
więc podchodzi i pyta widząc w wodzie siatkę:
- przepraszam na co pan łowi?
- Ja na smażenie odpowiada gość a pan
na co pan chcesz. 😄
Także z życia wzięte.
Na stanowisko przychodzi wędkarz,położył
sprzęt i plecak, obok łowił jakiś facet,
więc podchodzi i pyta widząc w wodzie siatkę:
- przepraszam na co pan łowi?
- Ja na smażenie odpowiada gość a pan
na co pan chcesz. 😄
Pytanie z ostatniej ankiety opublikowanej przez ONZ brzmiało:
"Proszę szczerze odpowiedzieć na pytanie, jak pani/pana - zdaniem należy rozwiązać problem niedostatku żywności w wielu krajach na świecie?"
Ankieta okazała się totalną porażką, ponieważ:
1. W Afryce - nikt nie wiedział, co to jest żywność;
2. We Francji nikt nie wiedział, co to jest szczerze;
3. W Europie Zachodniej nikt nie wiedział, co to jest niedostatek;
4. W Chinach nikt nie wiedział, co to jest własne zdanie;
5. Na Bliskim Wschodzie nikt nie wiedział, co to jest rozwiązanie problemu;
6. W Ameryce Południowej nikt nie wiedział, co to znaczy proszę;
7. W Ameryce Północnej nikt nie wiedział, że są jeszcze jakieś inne kraje;
8. W Europie Wschodniej powiedzieli, że nic nie będę wypełniali dopóki ankieter z nimi nie wypije, a jak wypił, to dostał w mordę, bo wyglądał na Niemca.
"Proszę szczerze odpowiedzieć na pytanie, jak pani/pana - zdaniem należy rozwiązać problem niedostatku żywności w wielu krajach na świecie?"
Ankieta okazała się totalną porażką, ponieważ:
1. W Afryce - nikt nie wiedział, co to jest żywność;
2. We Francji nikt nie wiedział, co to jest szczerze;
3. W Europie Zachodniej nikt nie wiedział, co to jest niedostatek;
4. W Chinach nikt nie wiedział, co to jest własne zdanie;
5. Na Bliskim Wschodzie nikt nie wiedział, co to jest rozwiązanie problemu;
6. W Ameryce Południowej nikt nie wiedział, co to znaczy proszę;
7. W Ameryce Północnej nikt nie wiedział, że są jeszcze jakieś inne kraje;
8. W Europie Wschodniej powiedzieli, że nic nie będę wypełniali dopóki ankieter z nimi nie wypije, a jak wypił, to dostał w mordę, bo wyglądał na Niemca.
Burdel mama otworzyla drzwi i zobaczyła schludnego, dobrze ubranego meżczyznę w średnim wieku.
- W czym moge pomóc ? - spytala.
- Chce sie widzieć z Klaudią - odparl gość.
- Prosze Pana, Klaudia jest jedną z najdroższych panienek.
Może jakaś inna ? .....
- Nie ! Musze zobaczyć Klaudię - zażadal gość.
Klaudia podeszła do Niego i powiadomiła, że bierze 1.000 dolarów za wizytę.
Meżczyzna bez wahania siegnął do kieszeni i podal jej dziesięć
studolarowych banknotów. Oboje poszli do pokoju na górę, na godzinkę ...
Nastepnej nocy przyszedł ponownie i znów zażądał Klaudii.
Klaudia wyjaśnia mu, że rzadko zdarza się tutaj, żeby ktoś wracał drugą noc z rzędu i że nie może dać mu zniżki. Stawka
pozostała więc taka sama: 1000 dolarów.
Meżczyzna znów wręczył jej gotówkę i znowu poszli na pięterko ...
Kiedy przyszedł nastepnej nocy, nikt nie mógł w to uwierzyć.
Ponownie wreczył Klaudii 1.000 dolarów gotówką i znowu poszli na pięterko ...
Kiedy minęła godzina, Klaudia spytala go: - Skąd jestes ? Nikt wczesniej nie żądał moich usług trzy noce z rzędu ...
- Z Filadelfii - odpowiedzial meżczyzna.
- Naprawdę ! ? Mam tam rodzinę - odrzekła.
- Tak wiem - odparł meżczyzna
- Twój ojciec umarł, a ja jestem adwokatem Twojej siostry
Prosiła mnie, żebym przekazał Twoje 3.000 dolarów spadku ....
MORAŁ :
Trzy rzeczy są w życiu pewne :
1. Śmierć.
2. Podatki.
3. I to, że adwokat Cie wydyma !
- W czym moge pomóc ? - spytala.
- Chce sie widzieć z Klaudią - odparl gość.
- Prosze Pana, Klaudia jest jedną z najdroższych panienek.
Może jakaś inna ? .....
- Nie ! Musze zobaczyć Klaudię - zażadal gość.
Klaudia podeszła do Niego i powiadomiła, że bierze 1.000 dolarów za wizytę.
Meżczyzna bez wahania siegnął do kieszeni i podal jej dziesięć
studolarowych banknotów. Oboje poszli do pokoju na górę, na godzinkę ...
Nastepnej nocy przyszedł ponownie i znów zażądał Klaudii.
Klaudia wyjaśnia mu, że rzadko zdarza się tutaj, żeby ktoś wracał drugą noc z rzędu i że nie może dać mu zniżki. Stawka
pozostała więc taka sama: 1000 dolarów.
Meżczyzna znów wręczył jej gotówkę i znowu poszli na pięterko ...
Kiedy przyszedł nastepnej nocy, nikt nie mógł w to uwierzyć.
Ponownie wreczył Klaudii 1.000 dolarów gotówką i znowu poszli na pięterko ...
Kiedy minęła godzina, Klaudia spytala go: - Skąd jestes ? Nikt wczesniej nie żądał moich usług trzy noce z rzędu ...
- Z Filadelfii - odpowiedzial meżczyzna.
- Naprawdę ! ? Mam tam rodzinę - odrzekła.
- Tak wiem - odparł meżczyzna
- Twój ojciec umarł, a ja jestem adwokatem Twojej siostry
Prosiła mnie, żebym przekazał Twoje 3.000 dolarów spadku ....
MORAŁ :
Trzy rzeczy są w życiu pewne :
1. Śmierć.
2. Podatki.
3. I to, że adwokat Cie wydyma !
Ojciec z synem idą ulicą.
Dziecko całą drogę marudzi:
- Tato, kup mi lody, no kup mi lody, no kup...
Ojciec w końcu nie wytrzymuje:
- Ja też bym zjadł loda, ale pieniądze mamy tylko na wódkę.
********************************
Najnowocześniejszy bank świata, super kozacki sejf. Właściciele postanowili przetestować zabezpieczenia. W tym celu zaprosili najbardziej znanych złodziei świata z Francji, Stanów, Niemiec i dwóch przypadkowych Polaków...Dla każdej ekipy postanowili zgasić światło przed sejfem na pół minuty i jeśli po zapaleniu światła sejf będzie otwarty, ekipa może zabrać zawartość. Pierwsi próbują Francuzi, światło się zapala - nie udało się. Drudzy Amerykanie, światło się zapala - nawet sprzętu nie zdążyli wyjąć. Trzeci Niemcy, światło się zapala - nic...Kolej na Polaków, światło gaśnie, mija pół minuty, próbują zapalić światło - nic, próbują po raz kolejny - nic...Z mroku słychać tylko cichy szept...
- Stefan mamy tyle hajsu na cholerę ci jeszcze ta żarówka!
******************************
Dwie anorektyczki kąpią się w wannie. Jedna mówi do drugiej:
- A teraz trzymaj się mocno, bo wyciągam korek.
*******************************
Typowy macho poślubił typową piękną damulkę i tuż po ślubie wyłożył następujące zasady życia:
- Będę w domu, kiedy zechcę, jeśli zechcę i o której zechcę i zapomnij o jakimkolwiek narzekaniu na to. Obiad ma być naszykowany na stole, chyba że powiem, że nie będę jadł w domu. Będę jeździł na polowania, na ryby, będę chodził na jednego do baru i grał w karty z kolegami kiedy tylko będę chciał i nie masz prawa mi tego zabraniać. To moje zasady. Jakieś komentarze?
Jego młoda żona na to:
- Nie, to mi pasuje. Ale zapamiętaj sobie, że tutaj zawsze o siódmej będzie seks, czy będziesz, czy nie.
*******************************
Nowobogacki Rosjanin złamał sobie rękę i przyszedł do lekarza.
Prześwietlenie, konsultacja itd.
- No, proszę pana, złamanie. Trzeba będzie gips położyć
- Gips?! Ja ci, k...a, dam gips! Marmur kłaść!
*********************************
Jaka jest definicja odważnego mężczyzny?
To facet, który wraca zalany w trupa do domu, przy tym koniecznie pokryty na
całym ciele szminką różnych kolorów, pachnący damskimi perfumami, i który
podchodzi do żony, daje jej soczystego klapsa w tyłek a potem mówi:
- Ty jesteś następna, grubasku...
********************************
Przychodzi Jasio z przedszkola. Buzia cała podrapana. Aż przykro patrzeć.
- Co się stało, Jasiu? - krzyczy mama.
- Aaa... Tańczyliśmy wokół choinki. Dzieci było mało, a jodełka spora...
***************************
Dwie zakonnice jadą samochodem. Zabrakło im benzyny. Jedna z sióstr
postanowiła iść na stację benzynową i wzięła ze sobą jedyne naczynie, jakie
było dostępne - nocnik.
Wróciła i z tego nocnika wlewa benzynę do baku.
Obok samochodem przejeżdżają dwaj księża.
Jeden mówi do drugiego:
- Siła ich wiary rzuca mnie na kolana...
********************************
Były dwie wyspy:
Na wyspie 1: było 100 mężczyzn i jedna kobieta, na wyspie 2: 100 kobiet i
jeden mężczyzna. Pozostawiono ich na okres jednego roku.
Ekspedycja naukowa płynie po tym okresie na 1 wyspę gdzie było 100 mężczyzn
i jedna kobieta. Okazuje się że panuje tam ład i porządek.
Wybudowano nawet miasto i kręgielnie. Pytają się mężczyzn jak radzą sobie z
tymi sprawami? Jest ok. Obleci.
Płyną na drugą wyspę gdzie było 100 kobiet i jeden mężczyzna.
Spustoszenie, a na środku wyspy tylko jedna palma. Na czubku tej palmy trzyma
się kurczowo wystraszony facet, a kobiety skandują:
-Jak już nie możesz, to chociaż pokaż!
********************************
Koleś poznał dziewcze w klubie,wylądowali u niego i wiadomo co dalej...
Laska po wszystkim mówi:
- Ale czad, jak ty to robisz? Możesz jeszce raz?
Koleś na to:
- No pewnie, ale musze sie zdrzemnąć 10 min, a Ty w tym czasie trzymaj
mnie obiema rękami za członka.
Po 10 minutach dziewczyna budzi kolesia - i co? Dasz radę? Koleś bez
problemu ponownie wyprawia cuda, wszystkie pozycje etc.
Ona znowu:
- Możemy powtórzyć?
- Tak, tylko się przespię 10 min, a Ty trzymaj mnie za członka, tylko
obiema rękami.
No i znowu ogień i tak do rana.
Rano panna się pyta:
- Wiesz co, ale powiedz mi, o co chodzi z tymi rękami? W czym Ci pomaga
to trzymanie za członka?
On - W sumie bez tego też dałbym radę, ale wiesz, słabo Cię znam,
jeszcze byś mi chatę okradła...
******************************
Para już jest ze sobą od pewnego czasu. Akcja w łóżku, chłopak mówi:
-kochanie może spróbujemy jakoś inaczej
-ale jak odpowiada dziewczyna
-może na jeźdźca, odpowiada on
-najeźdźca, jaki najeźdźca??? pyta ona
-chłopak: Germański ku...wa oprawca
Dziecko całą drogę marudzi:
- Tato, kup mi lody, no kup mi lody, no kup...
Ojciec w końcu nie wytrzymuje:
- Ja też bym zjadł loda, ale pieniądze mamy tylko na wódkę.
********************************
Najnowocześniejszy bank świata, super kozacki sejf. Właściciele postanowili przetestować zabezpieczenia. W tym celu zaprosili najbardziej znanych złodziei świata z Francji, Stanów, Niemiec i dwóch przypadkowych Polaków...Dla każdej ekipy postanowili zgasić światło przed sejfem na pół minuty i jeśli po zapaleniu światła sejf będzie otwarty, ekipa może zabrać zawartość. Pierwsi próbują Francuzi, światło się zapala - nie udało się. Drudzy Amerykanie, światło się zapala - nawet sprzętu nie zdążyli wyjąć. Trzeci Niemcy, światło się zapala - nic...Kolej na Polaków, światło gaśnie, mija pół minuty, próbują zapalić światło - nic, próbują po raz kolejny - nic...Z mroku słychać tylko cichy szept...
- Stefan mamy tyle hajsu na cholerę ci jeszcze ta żarówka!
******************************
Dwie anorektyczki kąpią się w wannie. Jedna mówi do drugiej:
- A teraz trzymaj się mocno, bo wyciągam korek.
*******************************
Typowy macho poślubił typową piękną damulkę i tuż po ślubie wyłożył następujące zasady życia:
- Będę w domu, kiedy zechcę, jeśli zechcę i o której zechcę i zapomnij o jakimkolwiek narzekaniu na to. Obiad ma być naszykowany na stole, chyba że powiem, że nie będę jadł w domu. Będę jeździł na polowania, na ryby, będę chodził na jednego do baru i grał w karty z kolegami kiedy tylko będę chciał i nie masz prawa mi tego zabraniać. To moje zasady. Jakieś komentarze?
Jego młoda żona na to:
- Nie, to mi pasuje. Ale zapamiętaj sobie, że tutaj zawsze o siódmej będzie seks, czy będziesz, czy nie.
*******************************
Nowobogacki Rosjanin złamał sobie rękę i przyszedł do lekarza.
Prześwietlenie, konsultacja itd.
- No, proszę pana, złamanie. Trzeba będzie gips położyć
- Gips?! Ja ci, k...a, dam gips! Marmur kłaść!
*********************************
Jaka jest definicja odważnego mężczyzny?
To facet, który wraca zalany w trupa do domu, przy tym koniecznie pokryty na
całym ciele szminką różnych kolorów, pachnący damskimi perfumami, i który
podchodzi do żony, daje jej soczystego klapsa w tyłek a potem mówi:
- Ty jesteś następna, grubasku...
********************************
Przychodzi Jasio z przedszkola. Buzia cała podrapana. Aż przykro patrzeć.
- Co się stało, Jasiu? - krzyczy mama.
- Aaa... Tańczyliśmy wokół choinki. Dzieci było mało, a jodełka spora...
***************************
Dwie zakonnice jadą samochodem. Zabrakło im benzyny. Jedna z sióstr
postanowiła iść na stację benzynową i wzięła ze sobą jedyne naczynie, jakie
było dostępne - nocnik.
Wróciła i z tego nocnika wlewa benzynę do baku.
Obok samochodem przejeżdżają dwaj księża.
Jeden mówi do drugiego:
- Siła ich wiary rzuca mnie na kolana...
********************************
Były dwie wyspy:
Na wyspie 1: było 100 mężczyzn i jedna kobieta, na wyspie 2: 100 kobiet i
jeden mężczyzna. Pozostawiono ich na okres jednego roku.
Ekspedycja naukowa płynie po tym okresie na 1 wyspę gdzie było 100 mężczyzn
i jedna kobieta. Okazuje się że panuje tam ład i porządek.
Wybudowano nawet miasto i kręgielnie. Pytają się mężczyzn jak radzą sobie z
tymi sprawami? Jest ok. Obleci.
Płyną na drugą wyspę gdzie było 100 kobiet i jeden mężczyzna.
Spustoszenie, a na środku wyspy tylko jedna palma. Na czubku tej palmy trzyma
się kurczowo wystraszony facet, a kobiety skandują:
-Jak już nie możesz, to chociaż pokaż!
********************************
Koleś poznał dziewcze w klubie,wylądowali u niego i wiadomo co dalej...
Laska po wszystkim mówi:
- Ale czad, jak ty to robisz? Możesz jeszce raz?
Koleś na to:
- No pewnie, ale musze sie zdrzemnąć 10 min, a Ty w tym czasie trzymaj
mnie obiema rękami za członka.
Po 10 minutach dziewczyna budzi kolesia - i co? Dasz radę? Koleś bez
problemu ponownie wyprawia cuda, wszystkie pozycje etc.
Ona znowu:
- Możemy powtórzyć?
- Tak, tylko się przespię 10 min, a Ty trzymaj mnie za członka, tylko
obiema rękami.
No i znowu ogień i tak do rana.
Rano panna się pyta:
- Wiesz co, ale powiedz mi, o co chodzi z tymi rękami? W czym Ci pomaga
to trzymanie za członka?
On - W sumie bez tego też dałbym radę, ale wiesz, słabo Cię znam,
jeszcze byś mi chatę okradła...
******************************
Para już jest ze sobą od pewnego czasu. Akcja w łóżku, chłopak mówi:
-kochanie może spróbujemy jakoś inaczej
-ale jak odpowiada dziewczyna
-może na jeźdźca, odpowiada on
-najeźdźca, jaki najeźdźca??? pyta ona
-chłopak: Germański ku...wa oprawca
;)
Złowił murzyn złotą rybkę tradycyjnie rybka pyta czy ma życzenie:
- Chcę być kwiatkiem,
A rybka na to:
- nie ma czarnych kwiatków,
Murzyn:
- spełniaj życzenie bo cię usmażę !
Zaszumiało, zagrzmiało, murzyn został bez fiutka.
- Coś ty zrobiła!
- jesteś czarny bez...
;)
Dlaczego tak lubisz wędkarstwo?
Pyta kolega kolegę
- Bardzo cenię i lubię ten sport
- Odpowiada zapytany, szczególnie od czasu, gdy poznałem pewną panią, której mąż często wyjeżdża na ryby….
;)
Do knajpy wchodzi facet ze strusiem, zamawia u kelnera setę i popitkę.
- Płaci pan 5 złotych i 30 groszy - mówi kelner.
Facet sięga do kieszeni i wyjmuje dokładnie 5,30. Następnego dnia sytuacja się powtarza tylko rachunek za zamówione potrawy wynosi 17,60. Gość znowu sięga do kieszeni i daje kelnerowi odliczoną sumę.
- Jak pan to robi - pyta kelner, że zawsze wyciąga pan tyle ile wynosi rachunek?
- Aj panie - odpowiada gość, złowiłem złotą rybkę i ta przyrzekła mi spełnić trzy życzenia.
Poprosiłem, żebym zawsze miał w kieszeni tyle pieniędzy, ile mi potrzeba.
No, to teraz, czy kupuję Mercedesa, czy zapałki, zawsze mam odpowiednią ilość szmalu.
- Ale super - woła kelner zachwycony.
A jakie miał pan drugie i trzecie życzenie?
Facet spogląda smętnie na strusia i mówi:
- Chciałem, mieć wielkiego ptaka i żeby wszędzie towarzyszyła mi dupa z długimi nogami….
Złowił murzyn złotą rybkę tradycyjnie rybka pyta czy ma życzenie:
- Chcę być kwiatkiem,
A rybka na to:
- nie ma czarnych kwiatków,
Murzyn:
- spełniaj życzenie bo cię usmażę !
Zaszumiało, zagrzmiało, murzyn został bez fiutka.
- Coś ty zrobiła!
- jesteś czarny bez...
;)
Dlaczego tak lubisz wędkarstwo?
Pyta kolega kolegę
- Bardzo cenię i lubię ten sport
- Odpowiada zapytany, szczególnie od czasu, gdy poznałem pewną panią, której mąż często wyjeżdża na ryby….
;)
Do knajpy wchodzi facet ze strusiem, zamawia u kelnera setę i popitkę.
- Płaci pan 5 złotych i 30 groszy - mówi kelner.
Facet sięga do kieszeni i wyjmuje dokładnie 5,30. Następnego dnia sytuacja się powtarza tylko rachunek za zamówione potrawy wynosi 17,60. Gość znowu sięga do kieszeni i daje kelnerowi odliczoną sumę.
- Jak pan to robi - pyta kelner, że zawsze wyciąga pan tyle ile wynosi rachunek?
- Aj panie - odpowiada gość, złowiłem złotą rybkę i ta przyrzekła mi spełnić trzy życzenia.
Poprosiłem, żebym zawsze miał w kieszeni tyle pieniędzy, ile mi potrzeba.
No, to teraz, czy kupuję Mercedesa, czy zapałki, zawsze mam odpowiednią ilość szmalu.
- Ale super - woła kelner zachwycony.
A jakie miał pan drugie i trzecie życzenie?
Facet spogląda smętnie na strusia i mówi:
- Chciałem, mieć wielkiego ptaka i żeby wszędzie towarzyszyła mi dupa z długimi nogami….
A jakie miał pan drugie i trzecie życzenie?
Facet spogląda smętnie na strusia i mówi:
- Chciałem, mieć wielkiego ptaka i żeby wszędzie towarzyszyła mi dupa z długimi nogami….
Bardzo pouczający dowcip 👍.Jak złowię złotą rybkę będę wiedział jakich życzeń nie wypowiadać 😄
U seksuologa pacjent skarży się, że w trakcie stosunku słyszy w głowie jakieś gwizdy.
- Hmmm..., a ile ma pan lat? - 49. - To co pan chciał słyszeć, oklaski ?
😜
Panowie ja Wam życzę abyście słyszeli 👏👏👏
- Hmmm..., a ile ma pan lat? - 49. - To co pan chciał słyszeć, oklaski ?
😜
Panowie ja Wam życzę abyście słyszeli 👏👏👏
Gdy by naszła was ochota " namierzyć kogoś " . Wpisujecie nr tel i gotowe 😄 http://www.trackapartner.com/index.php
TK
30.10.2011 12:52 · Odpowiedź #23163
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.
