Jeziorko Czerniakowskie

Jeziorko Czerniakowskie

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2014

Jeziorko Czerniakowskie

Sezon wędkarski 2014

RA
@rapa Archiwum
27.05.2014 18:14
Korzystając z pogody a właściwie jej braku o 7 rano zameldowałem się nad wodą. Było duszo i miałem wrażenie że za chwilę zacznie się burza. Jednak do 10 nie padało a nawet zaczęło się przejaśniać by koło 12 grzało jak na solarium. W ciągu 3h wyholowałem 7 szczupaków i 4 okonie. Szczupaki w rozmiarze okoni. Okonie w rozmiarze woblera... Po wyjściu słońca brania ustały jak ręką odjął. Nie było czemu zdjęć robić ale co się ubawiłem to moje. Praktycznie w każdym stanowisku w kilku rzutach siedział pistolet. Chyba się tam jeszcze wybiorę 😂

Zdjęć rybek nie będzie... na razie :zly:
DSC_0819.jpg
31587 wyświetleń 35 odpowiedzi

Odpowiedzi

35 odpowiedzi · 31,587 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
RW
04.07.2014 19:27 · Odpowiedź #58128
Dzisiaj kilka godzin popływaliśmy na Jeziorze Czerniakowskim. Z racji okrojonego czasu na ryby wybraliśmy na to dosyć bliskie łowisko. Byliśmy tam po raz pierwszy a wypad wyszedł typowo rekonesansowy. Opłyneliśmy na elektryku całe jeziorko. Wyniki: niestety mizerne. Setki rzutów, tony wyjętego zielska i nic.:bezradny: Dopiero pod sam koniec łowienia, koło mostu, na Predatora Manns'a 7cm na 6 g główce miałem lekki strzał w opadzie. Zacięcie, 5 sek. holu i luz na plecionce. Rybka się wypięła. :beczy: Ciekaw jestem co to było bo Diaflex Jigger na prawdę ładnie pracował. Po za tym niezłe wrażenia z tego łowiska. Mimo bliskości centrum miasta cicho (nie licząc tłumów na kompielisku w południowej części jeziora), dobry dojazd, czyste, ładnie utrzymane łódki. Na pewno tam jeszcze wrócę. Muszę tylko rozgryźć gdzie szukać tam drapieżników ;)
K3
14.07.2014 14:14 · Odpowiedź #58443
Szanowni,
nie mogę się dodzwonić do koła 54. Czy w 2014 można wędkować na całym zbiorniku?, czy z wyłączeniem północnej części?

Będę wdzięczny za info.
Dzięki i pozdrawiam,
Maniek, km73
MN
@michaln (edytowany 11 lat temu)
14.07.2014 15:19 · Odpowiedź #58444
Informacje są, lekko mówiąc sprzeczne i sam do końca nie jestem przekonany jak jest. Był temat na forum o jeziorku, z zeszłego sezonu, w którym też ta kwestia była poruszana.
A jak jest: z moich obserwacji wynika, że wypożyczają ze stanicy łodzie i wędkują na całym akwenie:

fotka z maja, widok z mostu, w kierunku trasy siekierkowskiej:

RW
14.07.2014 15:21 · Odpowiedź #58445
Generalnie wolno łowić tylko w części południowej, ograniczonej mostem. Wynika to z dwóch kwestii: 1) plan ochrony dla Rezerwatu Jezioro Czerniakowskie dopuszcza połów tylko w części południowej 2) most nad jeziorem jest w remoncie i są znaki zakazujące przepływania pod mostem. W praktyce nikt tego nie przestrzega i wszyscy wędkują z łódek na całym jeziorku. Nikt właściwie nie egzekwuje tych przepisów.

Jeżeli się wybierzesz tam na ryby to napisz kilka słów o wynikach. Ostatnio zaciekawiło mnie to łowisko i z chęcią poczytam conieco o wynikach. 😎
MN
@michaln (edytowany 11 lat temu)
14.07.2014 15:31 · Odpowiedź #58446
To wspomniany temat z zeszłego sezonu: http://shrap-drakers.pl/forum/thread-2753.html
Od strony trasy siekierkowskiej jest znak, że rezerwat, i co ciekawe obejmuj cały akwen:



Poza tym, na zdjęciu z poprzedniego postu widać, że wschodni brzeg jest ostro porośnięty trzcinowiskiem i są tam dosłownie dwa miejsca, gdzie można by było porzucać (przy każdym hałda śmieci w workach i luzem).
Ot taki rezerwat.
BA
@bzooora (edytowany 11 lat temu)
14.07.2014 21:02 · Odpowiedź #58453
Jesienią można na jeziorku połowić i to grubo (szczupak, okoń) W takie ciepłe dni jak dzisiaj jest kompletna bryndza. Woda gorąca i kwitnąca. W weekendy, to już istny koszmar. Nad Czerniakowskim bywam bardzo często, ale to co się dzieje w tym sezonie, to przechodzi ludzkie pojęcie. W przeciągu tygodnia widziałem robotnika szarpiącego z mostu, łódkę na której było 2 "spinningistów" i 2 szarpakowców. W ubiegłym tygodniu wyłowiłem na spinning 1 szarpaka i 1 pupę. A to tak na dobitkę. Foto z grudnia 2013. Widać jak sk***n dokładnie wycinał mięcho...
K3
18.07.2014 09:10 · Odpowiedź #58553
Chłopaki,
dzięki za info.
W takim razie chyba poczekam do jesieni.

Pozdro,
Maniek
BA
15.11.2014 14:44 · Odpowiedź #60660
Ostrzeżenie dla ludzi wybierających się na Czerniakowskie, na północ od mostu. Dzisiaj Straż Rybacka urządziła sobie polowanie. Każdy, kto łowi za mostem dostaje mandat 200zł. Wygląda na to, że weszło w życie rozporządzenie, o którym było wiadomo od dawna. Czyli zakaz pływania łódkami i wędkowania za mostem (północna część jeziorka) Może ktoś z forumowiczów wie coś więcej na ten temat?
MZ
15.11.2014 15:50 · Odpowiedź #60661
hmmm ja nic nie wiem, ale byłem dzisiaj po drugiej stronie od plaży - sporo osób kręciło się ze spiningami po stronie stadniny. Widać było poruszenie i rozmowy w grupach - także już wiem co było tematem:dokuczacz:

Jeśli chodzi o wyniki to słabiutko, 3 przezroczyste okonki, sporo skubnięć i odprowadzek równie wielkich perczy.....do tego strrrrasznie zimno....

Pozdrawiam,
malcz
BA
@bzooora (edytowany 11 lat temu)
15.11.2014 16:00 · Odpowiedź #60662

hmmm ja nic nie wiem, ale byłem dzisiaj po drugiej stronie od plaży - sporo osób kręciło się ze spiningami po stronie stadniny. Widać było poruszenie i rozmowy w grupach - także już wiem co było tematem:dokuczacz:

Jeśli chodzi o wyniki to słabiutko, 3 przezroczyste okonki, sporo skubnięć i odprowadzek równie wielkich perczy.....do tego strrrrasznie zimno....

Pozdrawiam,
malcz


No właśnie. Wśród tych dyskutantów był mój kolega, ja miałem iść, ale nie miałem czasu. Na szczęście uniknął mandatu. Miesiąc temu miałem kontrolę SSR po północnej stronie i wszystko było ok. Chyba świeża sprawa, bo dzisiaj wypisali ponoć masę mandatów. Powinni na początku dawać pouczenia, przydałyby się jakieś tabliczki. A tak przypomina to radarowe łowy Straży Miejskiej, czyli hajs musi się zgadzać...
WR
15.11.2014 22:38 · Odpowiedź #60676
Zgodnie z tzw "Planem Ochrony" dla rezerwatu Jeziorko Czerniakowskie połów ryb był i jest dozwolony tylko w południowej części zbiornika poniżej mostu (link do właściwego dokumentu znajduje się w temacie z przed 2 lub 3 lat na Shrapie). Te przepisy obowiązują od kilku lat ale niestety niewiele osób o tym wie (lub nie chce wiedzieć...). W praktyce wielu wędkarzy notorycznie omija te przepisy a PSR zgodnie ze swoimi uprawnieniami stara się to egzekwować i w efekcie karać. Inna bajka to to że PSR nad Jeziorkiem Czerniakowskim pojawia się raz lub dwa razy w roku. Teraz przyjechali i była "rzeź niewiniątek" . Wędkarz zawsze ma obowiązek przed wędkowaniem dowiedzieć się jakie są zasady łowienia na danym akwenie. Jak się nie dowiedział to jego błąd.... Life is brutal......
RW
15.11.2014 22:49 · Odpowiedź #60677
Sorry Koledzy. Siedziałem przy komputerze brata i nie zauważyłem, że jestem zalogowany na jego koncie. Powyższa wypowiedź jest moja. Taki Zonk......:beczy: Jeszcze raz przepraszam z ferment.....
BA
@bzooora (edytowany 11 lat temu)
16.11.2014 16:03 · Odpowiedź #60687

Sorry Koledzy. Siedziałem przy komputerze brata i nie zauważyłem, że jestem zalogowany na jego koncie. Powyższa wypowiedź jest moja. Taki Zonk......:beczy: Jeszcze raz przepraszam z ferment.....


To miał być projekt, który ponoć nie został jeszcze podpisany, ale że w każdej chwili może wejść w życie... Ta informacja krąży w postaci plotek od kilku lat. Ba, nawet prezes koła nie ma o niczym pojęcia. Wie tylko o "projekcie" Zawody organizowane przez PZW odbywają się za mostem! Cały sezon wypożyczane są łódki i ludzie pływają po całym jeziorku. Na piaskarni przy Siekierkach jakoś byli w stanie postawić tabliczki z ostrzeżeniami. Niech zrobią to samo nad Czerniakowskim. Ponieważ nie jest to woda PZW, to w karcie nie ma mowy o jakichkolwiek zakazach. Nad jeziorkiem jestem kilka razy w tygodniu i kontrolę miałem raz (SSR) Jakoś w październiku. Byłem po północnej stronie mostu i jakoś wszystko było ok. Jeżeli nawet strażnicy i prezes PZW mają sprzeczne informacje, to co ma począć zwykły wędkarz? Jeżeli wprowadzają zakaz, to niech robią to dobrze i czytelnie. Jeden wielki burdel...
SA
16.11.2014 16:26 · Odpowiedź #60688
Rozumiem że nie ma żadnych tablic informujących o zakazie, w takiej sytuacji mandat to sobie czy to PSR czy SSR może w d.... włożyć.
BA
@bzooora (edytowany 11 lat temu)
16.11.2014 16:37 · Odpowiedź #60689

Rozumiem że nie ma żadnych tablic informujących o zakazie, w takiej sytuacji mandat to sobie czy to PSR czy SSR może w d.... włożyć.


Są tablice, że rezerwat, ale o wędkarstwie nie ma na nich mowy. http://www.garnek.pl/luksson/13590247/rezerwat-przyrody-jeziorko Nie wiem jak wyglądała rozmowa ze Strażą, ale aż żałuję, że nie trafili na mnie. Ja bym nie odpuścił.
RW
16.11.2014 17:56 · Odpowiedź #60691
Dla każdego obszaru chronionego jest tworzony dokument, który nazywa się "Plan ochrony". Dla Rezerwatu Jeziorko Czerniakowskie taki plan też został stworzony i uchwalony w maju 2012 r. Poniżej załączam link do Dziennika Urzędowego Województwa Mazowieckiego, gdzie publikowane są wszystkie obowiązujące akty prawa miejscowego - w tym ZARZĄDZENIE Nr 9 REGIONALNEGO DYREKTORA OCHRONY ŚRODOWISKA W WARSZAWIE z dnia 8 maja 2012 r. w sprawie ustanowienia planu ochrony dla rezerwatu przyrody „Jeziorko Czerniakowskie” W tym planie ochrony jest jasno napisane, że wędkowanie jest dozwolone tylko w południowej części zbiornika, poniżej mostu drogowego.

http://edziennik.mazowieckie.pl/ActDetails.aspx?year=2012&book=0&poz=4195

To że dotychczas PSR nie egzekwowała tego zapisu jest co najmniej dziwne. Z tego co wiem przy łowieniu z brzegu było to zawsze karane. Trochę inaczej było z łowieniem z łodzi bo PSR nigdy nie pływała, z tego co wiem, łodziami po jeziorku w celu kontrolowania wędkarzy. W efekcie zakaz połowu w północnej części jeziora był notorycznie łamany (nawet w trakcie zawodów wędkarskich).

A jeżeli chodzi o tablice informacyjne - rzeczywiście byłyby rozwiązaniem. Uważam, że należy ludzi informować o wszystkich zasadach użytkowania danej wody. Ale z drugiej strony nie zrzucajmy wszystkiego na brak tablic informacyjnych. Czy na każdej wodzie PZW jest tablica informacyjna z wyciągiem z RAPR?? Nie. A mimo to musimy respektować jego zapisy. Dodatkowo już sam fakt, że Jeziora Czerniakowskiego nie ma w wykazie wód OM PZW w zezwoleniu powinno sprawić, że każdy wędkarz zada sobie odrobinę trudu i sprawdzi czy jednak można tutaj wędkować, a jeżeli tak to jakie są zasady połowu na tej wodzie. Dura lex sed lex.....
BA
@bzooora (edytowany 11 lat temu)
16.11.2014 19:06 · Odpowiedź #60693

Dla każdego obszaru chronionego jest tworzony dokument, który nazywa się "Plan ochrony". Dla Rezerwatu Jeziorko Czerniakowskie taki plan też został stworzony i uchwalony w maju 2012 r. Poniżej załączam link do Dziennika Urzędowego Województwa Mazowieckiego, gdzie publikowane są wszystkie obowiązujące akty prawa miejscowego - w tym ZARZĄDZENIE Nr 9 REGIONALNEGO DYREKTORA OCHRONY ŚRODOWISKA W WARSZAWIE z dnia 8 maja 2012 r. w sprawie ustanowienia planu ochrony dla rezerwatu przyrody „Jeziorko Czerniakowskie” W tym planie ochrony jest jasno napisane, że wędkowanie jest dozwolone tylko w południowej części zbiornika, poniżej mostu drogowego.

http://edziennik.mazowieckie.pl/ActDetails.aspx?year=2012&book=0&poz=4195

To że dotychczas PSR nie egzekwowała tego zapisu jest co najmniej dziwne. Z tego co wiem przy łowieniu z brzegu było to zawsze karane. Trochę inaczej było z łowieniem z łodzi bo PSR nigdy nie pływała, z tego co wiem, łodziami po jeziorku w celu kontrolowania wędkarzy. W efekcie zakaz połowu w północnej części jeziora był notorycznie łamany (nawet w trakcie zawodów wędkarskich).

A jeżeli chodzi o tablice informacyjne - rzeczywiście byłyby rozwiązaniem. Uważam, że należy ludzi informować o wszystkich zasadach użytkowania danej wody. Ale z drugiej strony nie zrzucajmy wszystkiego na brak tablic informacyjnych. Czy na każdej wodzie PZW jest tablica informacyjna z wyciągiem z RAPR?? Nie. A mimo to musimy respektować jego zapisy. Dodatkowo już sam fakt, że Jeziora Czerniakowskiego nie ma w wykazie wód OM PZW w zezwoleniu powinno sprawić, że każdy wędkarz zada sobie odrobinę trudu i sprawdzi czy jednak można tutaj wędkować, a jeżeli tak to jakie są zasady połowu na tej wodzie. Dura lex sed lex.....


Przeczytałem te przepisy i są szokująco głupie, a na dodatek nie są egzekwowane. Woda tylko w tym roku opadła jakieś 40cm i cały czas opada, a ci zajmują się robieniem zakazów dla wędkarzy. Osiedle z garażami na poziomie -2, które odcina wody gruntowe powstało. Robole z hoteli na Siekierkach chleją i zaśmiecają okolicę na całego. Robole, które remontowały most, w biały dzień łowiły na szarpaka. Sprzątanie to jakaś fikcja. Robią to jedynie wędkarze z koła 56, okoliczne szkoły itp. Plan ochrony to jedna wielka fikcja. Niewiedza ludzi "będących blisko" jeziorka dopełnia obraz nędzy i rozpaczy (lokalne PZW, SSR) Jak dalej będą się tak opiekować tym miejscem, to z Czerniakowskiego zostanie zaśmiecone bagno.
AW
17.11.2014 22:31 · Odpowiedź #60722


Przeczytałem te przepisy i są szokująco głupie, a na dodatek nie są egzekwowane. Woda tylko w tym roku opadła jakieś 40cm i cały czas opada, a ci zajmują się robieniem zakazów dla wędkarzy. Osiedle z garażami na poziomie -2, które odcina wody gruntowe powstało. Robole z hoteli na Siekierkach chleją i zaśmiecają okolicę na całego. Robole, które remontowały most, w biały dzień łowiły na szarpaka. Sprzątanie to jakaś fikcja. Robią to jedynie wędkarze z koła 56, okoliczne szkoły itp. Plan ochrony to jedna wielka fikcja. Niewiedza ludzi "będących blisko" jeziorka dopełnia obraz nędzy i rozpaczy (lokalne PZW, SSR) Jak dalej będą się tak opiekować tym miejscem, to z Czerniakowskiego zostanie zaśmiecone bagno.


Szokujaco glupie jest to co piszesz. Najpierw przyznajesz sie do lamania przepisow a potem, jak Ci wkleja kolega prawo obowiazujace od trzech sezonow, zarzucasz ze prawo jest glupie. A jesli Ci przeszkadzaja smieci to przestan jeczyc i zapraszamy do sprzatania
BA
17.11.2014 23:25 · Odpowiedź #60724



Przeczytałem te przepisy i są szokująco głupie, a na dodatek nie są egzekwowane. Woda tylko w tym roku opadła jakieś 40cm i cały czas opada, a ci zajmują się robieniem zakazów dla wędkarzy. Osiedle z garażami na poziomie -2, które odcina wody gruntowe powstało. Robole z hoteli na Siekierkach chleją i zaśmiecają okolicę na całego. Robole, które remontowały most, w biały dzień łowiły na szarpaka. Sprzątanie to jakaś fikcja. Robią to jedynie wędkarze z koła 56, okoliczne szkoły itp. Plan ochrony to jedna wielka fikcja. Niewiedza ludzi "będących blisko" jeziorka dopełnia obraz nędzy i rozpaczy (lokalne PZW, SSR) Jak dalej będą się tak opiekować tym miejscem, to z Czerniakowskiego zostanie zaśmiecone bagno.


Szokujaco glupie jest to co piszesz. Najpierw przyznajesz sie do lamania przepisow a potem, jak Ci wkleja kolega prawo obowiazujace od trzech sezonow, zarzucasz ze prawo jest glupie. A jesli Ci przeszkadzaja smieci to przestan jeczyc i zapraszamy do sprzatania


Jeżeli prezes przystani PZW zapewnia mnie, że można łowić po północnej stronie, zawody odbywają się po północnej stronie, jest kontrola SSR i wszystko jest ok, to z jakiej paki mam myśleć, że jednak nie jest ok?! Nie mam na nazwisko Macierewicz i na imię Antoni, żeby węszyć wszędzie spisek i kłamstwo. A Czerniakowskie sprzątałem już kilka razy, żeby następnego dnia ujrzeć taki obrazek https://lh3.googleusercontent.com/-6TtIL4m-iG8/VB767Iu3NJI/AAAAAAAACCM/4HfIHWwjNQM/w1292-h859-no/_SDI1308.jpg Kłusujących roboli ścigałem ze znajomym ja, po komendach w celu składania zeznań szlajałem się ja. Plan ratowania jeziorka jest potrzebny, ale ten istniejący kompletnie nie stawia czoła istniejącym problemom. A ponieważ nie jest egzekwowany, to tak, jakby nie istniał.
MN
17.11.2014 23:46 · Odpowiedź #60726


[quote='bzooora' pid='81861' dateline='1416164776']

Przeczytałem te przepisy i są szokująco głupie, a na dodatek nie są egzekwowane. Woda tylko w tym roku opadła jakieś 40cm i cały czas opada, a ci zajmują się robieniem zakazów dla wędkarzy. Osiedle z garażami na poziomie -2, które odcina wody gruntowe powstało. Robole z hoteli na Siekierkach chleją i zaśmiecają okolicę na całego. Robole, które remontowały most, w biały dzień łowiły na szarpaka. Sprzątanie to jakaś fikcja. Robią to jedynie wędkarze z koła 56, okoliczne szkoły itp. Plan ochrony to jedna wielka fikcja. Niewiedza ludzi "będących blisko" jeziorka dopełnia obraz nędzy i rozpaczy (lokalne PZW, SSR) Jak dalej będą się tak opiekować tym miejscem, to z Czerniakowskiego zostanie zaśmiecone bagno.


Szokujaco glupie jest to co piszesz. Najpierw przyznajesz sie do lamania przepisow a potem, jak Ci wkleja kolega prawo obowiazujace od trzech sezonow, zarzucasz ze prawo jest glupie. A jesli Ci przeszkadzaja smieci to przestan jeczyc i zapraszamy do sprzatania


Jeżeli prezes przystani PZW zapewnia mnie, że można łowić po północnej stronie, zawody odbywają się po północnej stronie, jest kontrola SSR i wszystko jest ok, to z jakiej paki mam myśleć, że jednak nie jest ok?! Nie mam na nazwisko Macierewicz i na imię Antoni, żeby węszyć wszędzie spisek i kłamstwo. A Czerniakowskie sprzątałem już kilka razy, żeby następnego dnia ujrzeć taki obrazek https://lh3.googleusercontent.com/-6TtIL4m-iG8/VB767Iu3NJI/AAAAAAAACCM/4HfIHWwjNQM/w1292-h859-no/_SDI1308.jpg Kłusujących roboli ścigałem ze znajomym ja, po komendach w celu składania zeznań szlajałem się ja. Plan ratowania jeziorka jest potrzebny, ale ten istniejący kompletnie nie stawia czoła istniejącym problemom. A ponieważ nie jest egzekwowany, to tak, jakby nie istniał.
[/quote]

To wydrukuj sobie ten zapis i idź jutro do tego prezesa przystani PZW i zapytaj jak to jest. Jak podtrzyma swoją poprzednią wypowiedź to połóż mu na biurko wydrukowane zasady na tej wodzie i później każ mu się iść zwolnić z pracy bo jest niekompetentną osobą 😄. Albo za karę nich idzie sprzątać te jeziorko.
Jeśli nadzorca wody nie jest w pełni zorientowany o przepisach na niej panujących to nie jest to osoba na właściwym stanowisku.

Oj, nie no to faktycznie. Jak zaraz tyle śmieci jest znów to może faktycznie bezsensem jest cykliczne sprzątanie skoro i tak rezultat jest tylko chwilowy. Musicie to zostawić tak jak jest, albo zrobić tam wysypisko.

Jeśli chodzi o wodę to mam na wsi studnię. Odkąd jest wykopana (lata 60) nigdy niżej jak do 9 kręgu woda nie zeszła, w tym roku jednak było inaczej i jest do tej pory widoczny 11 krąg w studni. Mój staw też ma poziom wody jakiego jeszcze nigdy nie widziałem. W Narwi od lipca do tej pory było cały czas poniżej normy wieloletniej. Tam gdzie w innych latach nigdy nie widziałem dna to w tym roku jeździłem samochodem bo wszystko powysychało. Także i w tym niskim stanie wody w jeziorku też nie doszukiwał bym się teorii spiskowych (no chyba że Marcinkiewicz już wpadł na to że samolot mógł być przeciążony wodą z tego zbiornika 🤔 ) i wpasował to wszystko w ramy powiedzenia "sorry, taki mamy klimat".
Zima jeśli nie będzie śnieżna to przyszły rok może być jeszcze gorszy.
KO
18.11.2014 07:36 · Odpowiedź #60729


Jeśli nadzorca wody nie jest w pełni zorientowany o przepisach na niej panujących to nie jest to osoba na właściwym stanowisku.

(no chyba że Marcinkiewicz już wpadł na to że samolot mógł być przeciążony wodą z tego zbiornika 🤔 )

Nie bronię prezesa koła choć to specyficzna osoba jest 😄 ale na swoje usprawiedliwienie ma fakt ze nie jest już gospodarzem tego akwenu.A co do Macierewicza to .........😜
BA
18.11.2014 10:01 · Odpowiedź #60733

[quote='bzooora' pid='81905' dateline='1416266705']
[quote='andrew' pid='81903' dateline='1416263470']
[quote='bzooora' pid='81861' dateline='1416164776']

To wydrukuj sobie ten zapis i idź jutro do tego prezesa przystani PZW i zapytaj jak to jest. Jak podtrzyma swoją poprzednią wypowiedź to połóż mu na biurko wydrukowane zasady na tej wodzie i później każ mu się iść zwolnić z pracy bo jest niekompetentną osobą 😄. Albo za karę nich idzie sprzątać te jeziorko.
Jeśli nadzorca wody nie jest w pełni zorientowany o przepisach na niej panujących to nie jest to osoba na właściwym stanowisku.

Oj, nie no to faktycznie. Jak zaraz tyle śmieci jest znów to może faktycznie bezsensem jest cykliczne sprzątanie skoro i tak rezultat jest tylko chwilowy. Musicie to zostawić tak jak jest, albo zrobić tam wysypisko.

Jeśli chodzi o wodę to mam na wsi studnię. Odkąd jest wykopana (lata 60) nigdy niżej jak do 9 kręgu woda nie zeszła, w tym roku jednak było inaczej i jest do tej pory widoczny 11 krąg w studni. Mój staw też ma poziom wody jakiego jeszcze nigdy nie widziałem. W Narwi od lipca do tej pory było cały czas poniżej normy wieloletniej. Tam gdzie w innych latach nigdy nie widziałem dna to w tym roku jeździłem samochodem bo wszystko powysychało. Także i w tym niskim stanie wody w jeziorku też nie doszukiwał bym się teorii spiskowych (no chyba że Marcinkiewicz już wpadł na to że samolot mógł być przeciążony wodą z tego zbiornika 🤔 ) i wpasował to wszystko w ramy powiedzenia "sorry, taki mamy klimat".
Zima jeśli nie będzie śnieżna to przyszły rok może być jeszcze gorszy.


W tym roku woda faktycznie w wielu miejscach wyjątkowo niska. Ale na Czerniakowskim problem jest "głębszy" Oprócz opadających wód gruntowych dochodzą np niedrożne kanały zasilające. Słynna inwestycja Marvipolu pokazuje jak zerową moc mają u nas te zakazy i plany ratowania. Był wielki krzyk, zakazy budowy, nakazy rozbiórki, a osiedle i tak powstało. Głównym argumentem przeciw temu osiedlu było właśnie to, że spowoduje jeszcze większe obniżanie się wody. Gdzieś czytałem dosyć duże opracowanie na temat wysychania Czerniakowskiego. Powodów jest sporo. W tej chwili nie robi się nic, żeby cokolwiek zmienić. Z budżetu partypacyjnego mają budować jakąś ścieżkę dookoła jeziorka. http://www.jawisla.pl/index.php/turystyka/spacery/archiwum-chodz-nad-wisle/748-cieka-dla-jeziorka-czerniakowskiego ale w kwestii poziomu wód nic nie zmieni. Czas pokaże, co będzie się działo z Czerniakowskim.
AW
18.11.2014 17:24 · Odpowiedź #60751

Jeżeli prezes przystani PZW zapewnia mnie, że można łowić po północnej stronie, zawody odbywają się po północnej stronie, jest kontrola SSR i wszystko jest ok, to z jakiej paki mam myśleć, że jednak nie jest ok?!
Nie wiem co to jest za funkcja prezes przystani. Woda zarzadza RDOS a nie PZW od trzech lat. Ludzie z PZW nie decyduja gdzie mozna plywac, decyduje litera prawa. To tak jak zapytac milicjanta kiedy przyjedzie straz pozarna.



Nie mam na nazwisko Macierewicz i na imię Antoni, żeby węszyć wszędzie spisek i kłamstwo.


O tym kto wydal pozwolenia na budowe budynkow w otulinie i naruszenie warunkow wodnych mozesz sobie poczytac tutaj. http://jeziorkoczerniakowskie.blogspot.com/
Na Goclawiu podobna sytuacja, Dom Development spolka zblatowana z PO zabudowuje otuline jeziorka Goclawskiego http://pragapoludnie.miastojestnasze.org/jeziorko-goclawskie/ Otworzyly sie oczy czy mam dalej linkowac szokujace ciekawostki? Glosuj dalej na nierobow, renegatow i zlodziei a potem narzekaj ze stawiaja bloki w otulinie, nie ma wody w jeziorkach (za to jest woda w metrze) a brzegi jezior i rzeki pelne smieci bo oplaty za ich wywoz horrendalnie w gore.

bysior
17.11.2014 06:34 · Odpowiedź #60697
Tak dodam jeszcze odnośnie przepisów taką anegdotę - chłopaki na kontrolach na Gnojnie jak zatrzymają kogoś na spalinie (nie można) - to sorry - nieznajomość prawa/przepisów kosztuje....
MN
17.11.2014 17:59 · Odpowiedź #60702

Tak dodam jeszcze odnośnie przepisów taką anegdotę - chłopaki na kontrolach na Gnojnie jak zatrzymają kogoś na spalinie (nie można) - to sorry - nieznajomość prawa/przepisów kosztuje....


Musisz się wybrać na Gnojno bo chyba dawno nie byłeś 😄.

Tam na spalinach pływają WSZYSCY, którzy tam łowią i mają takowy silnik. No przyznam ze są wyjątki że dają na wiosłach posiadając na pawęży doczepioną spalinę, jednak wyglądają co najmniej idiotycznie 😂.
Bywasz, widzisz co się dzieje na "starej", tam też jest przecież zakaz a....... .
17.11.2014 18:56 · Odpowiedź #60707

Tak dodam jeszcze odnośnie przepisów taką anegdotę - chłopaki na kontrolach na Gnojnie jak zatrzymają kogoś na spalinie (nie można) - to sorry - nieznajomość prawa/przepisów kosztuje....


No Tomeczku, dałeś do pieca tym przykładem:dokuczacz:

Prawdopodobnie pod względem NIEprzestrzegania wszelakich możliwych przepisów Gnojno wybija się na czoło nie tylko na Mazowszu czy nawet w Polsce, ale i w szeroko rozumianym Wszechświecie:krzyk::foch::dobani:🤪🎉
bysior
17.11.2014 21:27 · Odpowiedź #60714


Tak dodam jeszcze odnośnie przepisów taką anegdotę - chłopaki na kontrolach na Gnojnie jak zatrzymają kogoś na spalinie (nie można) - to sorry - nieznajomość prawa/przepisów kosztuje....


No Tomeczku, dałeś do pieca tym przykładem:dokuczacz:

Prawdopodobnie pod względem NIEprzestrzegania wszelakich możliwych przepisów Gnojno wybija się na czoło nie tylko na Mazowszu czy nawet w Polsce, ale i w szeroko rozumianym Wszechświecie:krzyk::foch::dobani:🤪🎉


Taki przykład mi przyszedł do głowy, bo ostatnio jak chłopaki byli, to każdy się tłumaczył tym, że "a ja nie wiedziałem, że to nie wolno..." :) A że tam wolna amerykanka jest to każdy o tym wie niestety i fakt, dawno nie byłem bo nie lubię tłoku i tego, że okoń 15 cm to już dla niektórych wielkie ŁAŁ i do torby, aby jak najwięcej toreb naciachać.... zresztą co ja będę pisać :)

CK
17.11.2014 18:42 · Odpowiedź #60706
W zeszlym roku plynalem przez zbiornik w gnojnie na wioslach ze spalina powieszona na pawezy, to az mnie typek z brzegu zaczepil czemu nie odpalam, czy sie zepsul zapytal :D
RW
17.11.2014 19:37 · Odpowiedź #60709
No i widzicie.... W tylu miejscach są łamane przepisy, a jak w jednym zaczęto je egzekwować to podniósł się rwetes. Prawda jest taka, że w tym pięknym kraju na Wisłą za bardzo przyzwyczailiśmy się tłumaczenia się nieznajomością prawa. Natomiast jeżeli już je znamy to do omijania i jego naginania. W przypadku J. Czerniakowskiego może i ten Plan Ochrony jest bez sensu. Może i nie jest życiowy. Jednak obowiązuje i trzeba go przestrzegać. Takie życie - dura lex sed lex. W 2012 r. był czas aby go modyfikować. Po opublikowaniu jego projektu, zgodnie z prawem, każdy miał prawo się z nim zapoznać i zgłosić uwagi. Jeżeli nie osobiście to przez swoich radnych (nie jestem pewien jak to dokładnie w praktyce wygląda). Teraz to już jest "po herbacie". Je też uważam, że nic wielkiego by się nie stało gdyby wędkowanie było dozwolone na całym jeziorze. Większym problemem jest zagospodarowanie brzegów wokół zbiornika itp. niż nawet kilkuset wędkarzy. Oczywiście pod warunkiem, że będą się zachowywali nad wodą zgodnie podstawowymi zasadami współczesnego, etycznego wędkarstwa.
MN
17.11.2014 19:49 · Odpowiedź #60710

No i widzicie.... W tylu miejscach są łamane przepisy, a jak w jednym zaczęto je egzekwować to podniósł się rwetes. Prawda jest taka, że w tym pięknym kraju na Wisłą za bardzo przyzwyczailiśmy się tłumaczenia się nieznajomością prawa. Natomiast jeżeli już je znamy to do omijania i jego naginania. W przypadku J. Czerniakowskiego może i ten Plan Ochrony jest bez sensu. Może i nie jest życiowy. Jednak obowiązuje i trzeba go przestrzegać. Takie życie - dura lex sed lex. W 2012 r. był czas aby go modyfikować. Po opublikowaniu jego projektu, zgodnie z prawem, każdy miał prawo się z nim zapoznać i zgłosić uwagi. Jeżeli nie osobiście to przez swoich radnych (nie jestem pewien jak to dokładnie w praktyce wygląda). Teraz to już jest "po herbacie". Je też uważam, że nic wielkiego by się nie stało gdyby wędkowanie było dozwolone na całym jeziorze. Większym problemem jest zagospodarowanie brzegów wokół zbiornika itp. niż nawet kilkuset wędkarzy. Oczywiście pod warunkiem, że będą się zachowywali nad wodą zgodnie podstawowymi zasadami współczesnego, etycznego wędkarstwa.


👏👏👏. Jak łamią przepisy kłusownicy to im mandaty, ale jak my pójdziemy gdzieś połowić i dostaniemy mandat za to że nie zapoznaliśmy się z regulaminem akwenu to już jest :nerwus:.
😂😂😂😂
Przepisy drogowe jak się zmieniają to taż każdemu z osobna przychodzi pismo do domu?

PR
17.11.2014 21:18 · Odpowiedź #60713


Przepisy drogowe jak się zmieniają to taż każdemu z osobna przychodzi pismo do domu?



Nooo, czasami nawet ze zdjęciem ! :)
SA
18.11.2014 15:24 · Odpowiedź #60748
Przepisy drogowe jak się zmieniają to taż każdemu z osobna przychodzi pismo do domu?

No własnie nie a powinni wysyłać :dokuczacz: Rozmawiałem z policjantem z WRD i brutalna prawda jest taka że w ciągu ...... 33 lat kiedy robiłem prawo jazdy nastąpiły pewne zmiany. Obawiam się że gdybym miał teraz zdawać teorię to byłaby dupa blada :bezradny: a nie zdany egzamin.
Mało tego, jakieś 2-3 lata temu jadąc al. Jerozolimskimi w stronę Wisły skręciłem sobie w lewo w stronę Nowy Świat/Krakowskie Przed. i patrol z ronda kazał mi zjechać pod palmę. I się pytają:
-dlaczego skręcam na zakazię?
-na jakim zakazie ? Skręcam tu od kiedy mam prawo jazdy i żadnego zakazu nie ma.
-Panie kierowco, zakaz skrętu w lewo stoi przed rondem ponad 5 lat a Pan skręca?

SL
18.11.2014 15:47 · Odpowiedź #60749

Przepisy drogowe jak się zmieniają to taż każdemu z osobna przychodzi pismo do domu?

No własnie nie a powinni wysyłać :dokuczacz: Rozmawiałem z policjantem z WRD i brutalna prawda jest taka że w ciągu ...... 33 lat kiedy robiłem prawo jazdy nastąpiły pewne zmiany. Obawiam się że gdybym miał teraz zdawać teorię to byłaby dupa blada :bezradny: a nie zdany egzamin.
Mało tego, jakieś 2-3 lata temu jadąc al. Jerozolimskimi w stronę Wisły skręciłem sobie w lewo w stronę Nowy Świat/Krakowskie Przed. i patrol z ronda kazał mi zjechać pod palmę. I się pytają:
-dlaczego skręcam na zakazię?
-na jakim zakazie ? Skręcam tu od kiedy mam prawo jazdy i żadnego zakazu nie ma.
-Panie kierowco, zakaz skrętu w lewo stoi przed rondem ponad 5 lat a Pan skręca?



też kiedyś wykonałem ten manewr i miałem randkę z palmą 👋
O0
18.11.2014 17:33 · Odpowiedź #60752


[quote='Marcin' pid='81890' dateline='1416253749']Przepisy drogowe jak się zmieniają to taż każdemu z osobna przychodzi pismo do domu?

No własnie nie a powinni wysyłać :dokuczacz: Rozmawiałem z policjantem z WRD i brutalna prawda jest taka że w ciągu ...... 33 lat kiedy robiłem prawo jazdy nastąpiły pewne zmiany. Obawiam się że gdybym miał teraz zdawać teorię to byłaby dupa blada :bezradny: a nie zdany egzamin.
Mało tego, jakieś 2-3 lata temu jadąc al. Jerozolimskimi w stronę Wisły skręciłem sobie w lewo w stronę Nowy Świat/Krakowskie Przed. i patrol z ronda kazał mi zjechać pod palmę. I się pytają:
-dlaczego skręcam na zakazię?
-na jakim zakazie ? Skręcam tu od kiedy mam prawo jazdy i żadnego zakazu nie ma.
-Panie kierowco, zakaz skrętu w lewo stoi przed rondem ponad 5 lat a Pan skręca?



też kiedyś wykonałem ten manewr i miałem randkę z palmą 👋
[/quote]

Mnie Panowie też to kosztowało 250zł :wnerw:

Tylko u mnie było zdziwienie, od kiedy to na rondzie nie można zawracać :yyyy:

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.