Kilka gorzkich słów o SSR Nowy dwór mazowiecki...ciąg dalszy...

Kilka gorzkich słów o SSR Nowy dwór mazowiecki...ciąg dalszy...

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2012

Kilka gorzkich słów o SSR Nowy dwór mazowiecki...ciąg dalszy...

Sezon wędkarski 2012

KX
@krzysiex Archiwum
15.11.2012 11:04
Pamiętacie koledzy jak pisałem o absurdach działania SSR w Nowym Dworze Maz? Poniżej przypomnienie:
http://shrap-drakers.pl/forum/thread-2418.html

No to po kilku miesiącach i wielu mailach doprosiłem się odpowiedzi dotyczącej skargi na komendanta SSR.

Coż powiedzieć...poziom utrzymany i niczym nie zaskoczyli:)
kziow_odpowiedz_falkowski.jpg
17143 wyświetleń 18 odpowiedzi

Odpowiedzi

18 odpowiedzi · 17,143 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
KK
15.11.2012 11:13 · Odpowiedź #39862
Krzysiu podaj mi kontakt do tej osoby w PZW do której napisałeś odpowiednie pismo. Chciałbym też poruszyć tą sprawę bo zastanawiałem się nad wstąpieniem w te szeregi. Mam tez kilka pytań do działaczy PZW osnośnie tej jednostki SSR w Nowym Dworze Mazowieckim.
KX
15.11.2012 11:26 · Odpowiedź #39863
Wszystko przechodzi przez sekretariat@ompzw.pl, więc tu wszystkie pytania itp. Na stronie pzw znajdziesz też nr do sekretariatu.

Odpowiedź dostałem z adresu zbigniew.gasinski@gmail.com.

Z tego co wiem to jeszcze niedawno była opcja wstąpienia do kilerka oddziału SSR na Zegrzu.

Ja zrezygnowałem ze względu na brak czasu.
KK
@Krystek (edytowany 13 lat temu)
15.11.2012 11:55 · Odpowiedź #39865


Z tego co wiem to jeszcze niedawno była opcja wstąpienia do kilerka oddziału SSR na Zegrzu.



Za daleko dla mnie. Na moim odcinku rzeki (okolice NDM) potrzeba więcej strażników bo co tu się dzieje to przechodzi ludzkie pojęcie. Zczyna się rzeź a straży nie widać od 5 lat.
KX
15.11.2012 12:40 · Odpowiedź #39867
Niestety ale biorąc pod uwagę moje doświadczenia nie zmieni się prędko nic w tym temacie.

Mimo wszystko jeżeli byłbyś chętny do wstąpienia do SSR tutaj to daj znać.
Mając jakikolwiek "back-up" chętnie udam się na coroczne szkolenie i wśród przedstawicieli PSR zapytam na forum publicznym Pana Jawnego o przyczyny swojego postępowania.
KY
15.11.2012 12:44 · Odpowiedź #39868
No przecież Ci napisał, że nie wzbudziłeś jego zaufania:P
A tak poważnie to niestety potwierdza tylko ogólnoprzyjęty obraz PZW jako kliki koleżków.
Trzeba się organizować, żeby ten układ rozbić!
RG
15.11.2012 14:08 · Odpowiedź #39871
ręce, oczy i uszy opadają :bezradny: :zalamka:

Krzysiek a może spróbuj w jakimś innym kole w NDM
choć jeśli p. jan pełni funkcję komendanta głównego SSr w NDM to i tak prędzej czy później twój wniosek trafi na jego stół a wtedy temat powróci jak bumerang :bezradny:

SA
15.11.2012 15:23 · Odpowiedź #39872
Ciekawe że młody,wysportowany,niekarany,po studiach nie wzbudza zaufania .
Ciekaw jest kto w takim razie nadaje się do SSR w N.D.Maz.
Mam nadzieję że prześlesz tą kuriozalną odpowiedź do "WŚ" a i zapytasz Gasinskiego na jakiej podstawie komendant Cię olał jeśli (zakładam) że Cię nie zna. I drugie pytanie :
jakie warunki trzeba spełnić by zostać strażnikiem SSR?

A może Krzyśka trzeba usunąć ze SD? macie do niego zaufanie? :dokuczacz:😜
Ten element wywrotowy ma złe zdanie o działaniach SSR i jedynie słusznego związku :dokuczacz:
KX
15.11.2012 19:11 · Odpowiedź #39878
Jestem w kontakcie z WŚ.

Komendant mnie widział raz na oczy w życiu jak dawałem mu papiery ze zdjęciem i uśmiechnięty mówił, że legitymacja powinna być w przeciągu tygodnia.

Pismo jest nie na temat i nie jest ono odpowiedzią na moją skargę- czyli olanie mnie i celowe wprowadzanie w błąd przez wiele miesięcy, tylko odpowiedzią na sytuację, która nie miała miejsca (rzekome zdyskwalifikowanie mnie jako kandydata na SSR).

Co tu dużo gadać, w moim odczuciu Pan J. ma swoją bandę "zaufanych" kolegów z SSR i reszty śmierdzącej kliki i ktokolwiek z zewnątrz jest po prostu niewygodny i "niebezpieczny", a odpowiedź na moją skargę została napisana tylko na odpierdol, bo już za dużo maili wysłałem z upomnieniami o to (ostatni zresztą na 12 godzin przed uzyskaniem odpowiedzi).

Oczywiście jeszcze coś tam nabazgrole w odpowiedzi na powyższe pismo, ale już nie mam złudzeń że jest to sztuka dla sztuki a na końcu i tak doprowadzi to do sytuacji moje słowo- nikomu nieznanego szaraka niegodnego zaufania przeciwko słowu J.- wieloletniego zaufanego animatora ble ble ble...
AR
15.11.2012 20:24 · Odpowiedź #39882
Krzysiex. nie będę próbował bronić twojego komendanta ponieważ takie zwodzenie kandydata jest naganne i niedopuszczalne. Niestety musimy być bardzo ostrożni podczas przyjmowania nowych członków. W mojej grupie jest 17 osób, 14 z nich znam tylko ze zdjęć w legitymacji, dla tego teraz robię naprawdę gęste sito.
Widząc twoją determinację w dążeniu do zostania strażnikiem, mogę wnioskować iż jesteś osobą chętną do pracy a nie tylko do posiadania "blachy". Jeśli ZZ jest Ci "po drodze" to zapraszam w szeregi SSR 13 ( tam też działa wspomniany przez kolegów Kilerek)
W7
15.11.2012 20:25 · Odpowiedź #39883
Ręce opadają :bezradny: ręka rękę myje. No cóż Krzysiu - obcy jesteś i za dużo możesz mieszać a do tego masz pewnie tą .... bezinteresowną chęć do zmiany czegoś na lepsze... Brrrrr , byś się wstydził ;);););););)
KK
15.11.2012 22:36 · Odpowiedź #39889
Atrur czy zwracają wam kasę za paliwo do auta lub łodzi?
AR
15.11.2012 23:43 · Odpowiedź #39890
Do łodzi tak bo chlają jak głupie (silniki 50 koników i dwie sztuki po 15) Z samochodami troszkę gorzej, ja rozliczam tylko te patrole na których wożę chłopaków z PSR (u nich też cienko z wachą) Podobno w innych kołach rozliczają sobie jakieś kilometrówki ale ja nie lubię jak gadają po kątach że ktoś robi interesy przy okazji patroli. OM daje 2000 i koło dorzuca kolejne 2 ale wolno nam to wydać wyłącznie na paliwo. Gdzie serwisy silników, sprzęt, mundury? trzeba troszkę kombinować. Na szczęście mamy w 13 prezesa który rozumie nasze potrzeby, tydzień temu kupił nam taki noktowizor, że z mostu w Zegrzu można ludzi na zaporze policzyć.
KK
@Krystek (edytowany 13 lat temu)
16.11.2012 11:25 · Odpowiedź #39896

Do łodzi tak bo chlają jak głupie (silniki 50 koników i dwie sztuki po 15) Z samochodami troszkę gorzej, ja rozliczam tylko te patrole na których wożę chłopaków z PSR (u nich też cienko z wachą)


Artur teraz nie będę pisał do "Ciebie", żebyś nie czuł się urażony.

Nie chcieli Krzyśka do swojej paczki bo napewno te pieniążki które mają być rzekomo na paliwo do łodzi czy samochodu zostaja w kieszeni tych strażników. Uwierz mi ze od 5 lat miałem 3 x kontrole Policji, nie SSR.

Wędkuję od 5 lat na Wiśle, Narwi, Wkrze (rejon SSR z NDM). Przez pierwsze 3 lata co roku miałem raz kontrole i to nie SSR czy PSR tylko POLICJI.
Przez ostatnie 2 lata nawet nie wypełniałem rejestru (wypełniałem głupotami na koniec sezonu) bo wiedziałem że nie będę widział nawet strażnika. W tym roku przepływała koło mnie łódka z wędkarzami, mieli wędki, wracali z ryb. Jeden pod nosem głośno powiedział: sprawdzimy go. Łowiłem na kotwicy na szlaku, a drugi odpowiedział: szkoda paliwa, płyniemy do domu.

Oszczędzają na paliwku bo trzeba na ryby za darmoche płynąć. Takie są moje przypuszczenia. Znając życie nie wpuszczą w sowije szeregi kogoś obcego bo zaraz będzie się burzył o fundusze, ja bym tak zrobił. A odpowiedz tego frajera jest nie uzasadniona, jak można kogos ocenia skoro się go nawet nie zna?
A może sam pan komendant nie jest zaufanym strażnikiem?

Ostatnio byłem na Drwałach za Wyszogrodem, ledwo zdążyłem 3 x rzucić przynętą to już miałem PSR za plecami, sprawdzili i podziekowali. To mi się podoba, kontrola jest i czuwają.
M2
17.11.2012 07:30 · Odpowiedź #39922


Do łodzi tak bo chlają jak głupie (silniki 50 koników i dwie sztuki po 15) Z samochodami troszkę gorzej, ja rozliczam tylko te patrole na których wożę chłopaków z PSR (u nich też cienko z wachą)


Artur teraz nie będę pisał do "Ciebie", żebyś nie czuł się urażony.

Nie chcieli Krzyśka do swojej paczki bo napewno te pieniążki które mają być rzekomo na paliwo do łodzi czy samochodu zostaja w kieszeni tych strażników. Uwierz mi ze od 5 lat miałem 3 x kontrole Policji, nie SSR.

Wędkuję od 5 lat na Wiśle, Narwi, Wkrze (rejon SSR z NDM). Przez pierwsze 3 lata co roku miałem raz kontrole i to nie SSR czy PSR tylko POLICJI.
Przez ostatnie 2 lata nawet nie wypełniałem rejestru (wypełniałem głupotami na koniec sezonu) bo wiedziałem że nie będę widział nawet strażnika. W tym roku przepływała koło mnie łódka z wędkarzami, mieli wędki, wracali z ryb. Jeden pod nosem głośno powiedział: sprawdzimy go. Łowiłem na kotwicy na szlaku, a drugi odpowiedział: szkoda paliwa, płyniemy do domu.

Oszczędzają na paliwku bo trzeba na ryby za darmoche płynąć. Takie są moje przypuszczenia. Znając życie nie wpuszczą w sowije szeregi kogoś obcego bo zaraz będzie się burzył o fundusze, ja bym tak zrobił. A odpowiedz tego frajera jest nie uzasadniona, jak można kogos ocenia skoro się go nawet nie zna?
A może sam pan komendant nie jest zaufanym strażnikiem?

Ostatnio byłem na Drwałach za Wyszogrodem, ledwo zdążyłem 3 x rzucić przynętą to już miałem PSR za plecami, sprawdzili i podziekowali. To mi się podoba, kontrola jest i czuwają.

I świete słowa, Krystek, podpisuje sie pod tym oboma ręcami.👏 Ale jeszcze niestety nie wszystko. U Nas (ale pewnie tak jest wszędzie) SSR to elita okręgu PZW. I nomen- omen, osoby zajmujące się zarybieniami, to jest dopiero biznes, diety i dodatki paliwowe dla SSR to są przy tym marne grosze, a już nie wsponmę o handlu zarekwirowanymi siatami i rybami. Mógłbym napisać jeszcze więcej, ale może na publicznym forum sie wstrzymam. Bycie strażnikiem SSR to po prostu często jest niezły biznes.
RA
16.11.2012 09:54 · Odpowiedź #39893
Odpowiedź na poziomie żenujacym, ale najwidoczniej źle ci z oczu patrzy.

W dalszym ciagu obowiazuje zasada kolesiostwa, człowiek chętny z zapałem to go krótko za gebe i na glebę, jeszcze butem co by za szybko nie wstał.

Wiadomo, że każdej służbie zależy na aktywnych członkach, i to że Artur stosuje selektywne sito jest jak najbardziej ok, ale jesli człowiek garnie sie do pracy i go jawnie olewaja, to tylko nóz sie w kieszeni otwiera.

Ja by poprosił o merytoryczne uzasadnienie odpowiedzi, bo rónie dobrze można napisa "nie....bo nie", jak w przedszkolu.
AR
19.11.2012 10:26 · Odpowiedź #39985
Zdaję sobie sprawę z tego, że wszędzie gdzie da się coś ukręcić znajdzie się jakaś menda. Paliwo, diety,delegacje ? to są drobiazgi biorąc pod uwagę możliwości. Od tych drobiazgów mamy w kołach komisje rewizyjne. Myślę, że powinniśmy troszkę ważyć nasze opinie bo rysujemy obraz bandy złodziei i krzywdzimy tych którzy sumiennie wykonują swoją robotę. nie próbowałem nawet liczyć ile dokładam do bycia strażnikiem, dwie łodzie z trzech którymi dysponujemy są moje prywatne a utrzymanie łodzi to nie tylko paliwo jak dobrze wiecie. Telefon dzwoni o pierwszej w nocy, z Wilanowa do Zegrza 47 km. i z powrotem, nigdy tej trasy nie rozliczam a hilux mało nie pali. Więcej wyliczać nie będę bo to troszkę nudne. Proszę więc aby ewentualne oskarżenia przypisywać raczej konkretnym osobą a nie całej formacji.
MJ
19.11.2012 10:38 · Odpowiedź #39986
Chwała za to Tobie 👍 Oby jak najwięcej ludzi z pasją w strukturach SSR 👍 W tym sezonie na " moich " wodach zaczęła działać SSR i mogę się wypowiedzieć o ich działalności wyłącznie w samych superlatywach 👍

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.