Tak więc żegnaj Mazowsze :papa2: witaj Ciechanów 🎉🎉🎉
Opłaty 2012
Wędkarstwo – ogólnie
Tak więc żegnaj Mazowsze :papa2: witaj Ciechanów 🎉🎉🎉
Teraz jeszcze w najbliższym czasie czeka mnie opłata 75 zł za 3 dni w PZW Słupsk.
także spoko to na pewno dziala :)
no tak to już jest wiadome od kilku sezonów bo opłacalem górskie w mazowieckim a lowiłem na Szlamicy, Czarnej Hańczy itp :)
także spoko to na pewno dziala :)
Niby tak, ale w Białym musieli się skonsultować nim odpowiedzieli :)
Zresztą do marca jeszcze trochę czasu...
no tak to już jest wiadome od kilku sezonów bo opłacalem górskie w mazowieckim a lowiłem na Szlamicy, Czarnej Hańczy itp :)
także spoko to na pewno dziala :)
Niby tak, ale w Białym musieli się skonsultować nim odpowiedzieli :)
Zresztą do marca jeszcze trochę czasu...
oni się wszędzie konsultują...co telefon z mojej strony to nikt nic nie wie albo wie ale potem sie zastanawia i tak w kółko... :)
na badania naukowe (brak rejestru) 10 zł. To znaczy że nie będę zobligowany do wypełniania tych durnych kartek?
Masz na myśli rejestr połowu ryb??. Bo jeśli tak i ten skrót pod Twoim nikiem obowiązuje to nic tam nie musisz wpisywać. Ja zawsze gdy jadę nad wodę to już w domu wcześniej sobie wpisuję np. Narew Pułtusk, a gdy z łodzi to tylko Narew i nie ma problemu.
na badania naukowe (brak rejestru) 10 zł. To znaczy że nie będę zobligowany do wypełniania tych durnych kartek?
tu chyba chodzi o to,że jak nie oddasz rejestru to 10zł bo to jest na pewno jak się nie odda. Też się nad tym zastanowilem czy to nie wpłacasz 10zł i nie masz tego wypełniacza.
Ja zresztą też w domu dzień przed wypadem na ryby to sobie wypełniam a i tak ryb nie biorę to tylko miejsce polowu i datę.
Tak na marginesie, jak nie mieliście kontroli to nikt wam nie udowodni czy byliście w ogóle na rybach czy nie. Jednak lepiej wypełniać, to niewielki wydatek energetyczny.
Co śmieszne, 10zł płacisz za nie oddanie rejestru na koniec roku, a jak nie wpiszesz nad wodą daty i miejsca połowu to bulisz 200zł.
Pozdrawiam
Salmo
Dokładnie to jakiś absurd, 10 zł za nie oddanie 200 za brak wpisu. Mnie się zdarzyło kilka razy że nic nie wpisałem bo raz utopiłem te kartki a drugi raz nie wydrukowałem nowych bo stare zapisałem. 99% ( 1% to niestety zgon przy holu :( ) ryb wraca do wody i w tym sezonie nic nie wpisałem oprócz miejsca połowu. Dzięki za odpowiedź już wiem o co chodzi, 10 zł mam do przodu już i tak przy dość drogich składkach w nadchodzącym sezonie. ( 100 za trolling mnie trochę złości ). Są miejsca gdzie nie można trollingować tak jak Narew i dobrze ale czemu na ZZ mam aż z 100 złoty się wyrzygać ? Co mnie nie zabije to wzmocni ! :P:D
na badania naukowe (brak rejestru) 10 zł. To znaczy że nie będę zobligowany do wypełniania tych durnych kartek?
Sorry za zboczenie nieco z tematu opłat, ale nie do końca jest to „nie na temat”.
Bo ja ciągle nie mogę zrozumieć takiego właśnie podejścia do rejestrów…
Dla Ciebie to jest cyt: „wypełnianie durnych kartek” i jak słusznie zauważasz niewypełnienie tego może kosztować 200 zł.
Tylko zwróć uwagę, że dla kogoś innego durnym przepisem jest zakaz zabrania więcej niż dwóch szczupaków. Więc bierze trzy albo cztery. I też ryzykuje, że może go to kosztować 200 zł.
Ja wypełniam sumiennie. Zajmuje mi to średnio 30 sekund na dzień wędkowania. Wydrukowanie nowego formularza (jak zapiszesz ten co dostałeś) to 3 minuty.
I tak jak uważam, że dwa szczupaki to za dużo i liczę, że niedługo będzie w RAPR jeden dziennie (do tego dołożony górny wymiar), tak samo mam nadzieję, że kiedyś te rejestry znajdą sensowne zastosowanie (a niewypełnianie ich lub wypełnianie nierzetelne pozbawia nas tej szansy).
Dlatego w roku 2011 wziąłem do domu przez cały sezon jednego szczupaka z Narwii, jednego sandacza z Wisły oraz zapisałem trzy prawie całe rejestry, w których łącznie opisałem te dwie ryby jako wzięte…
I wciąż będę się upierał, że jeżeli ja mogę uznać jakiś przepis za bzdurny – to nie mogę mieć za złe komuś, że uzna inny przepis za bzdurny…
Ale kto uważa, że lepiej wydac te 10 zł., a nie wypełniać świadomie rejestru - cóż, jego sprawa...
Wybaczcie to OT…
A żeby nie było OT-to rok 2012 spędzę pod chorągwią Białej Podlaskiej.
Też zaczynam się zastanawiać czy z siedleckiego się nie przenieść.W tym roku mieli chyba 16 okręgów a w tym 4 :bezradny: Chodzą słuchy że Mazowsze naciskało żeby te okręgi które chcą mieć porozumienie z Mazowszem ograniczyły porozumienia z innym i tak Siedlce zrobiły bo im zależało bo mają dużo mniej i wody i wędkarzy a gdyby nie podpisali z Mazowszem to by ich chyba wędkarze z okręgu ukrzyżowali bo i tak zdecydowana większość z nich poławia na mazowieckiej Wiśle,Narwi i Bugu.
Zdziwiony jestem jednak tym że Mazowsze podpisało porozumienie z BP a ten okręg jakoś nie ograniczył porozumień. Inna rzecz że do Sobień mam 42km a do BP pewnie ponad 142,z drugiej strony i tak jak poławiam to na wodach mazowieckich,siedleckich i BP więc przenosiny tylko przez przekorę.
Przed chwilą szukałem oficjalnych porozumień na stronie okręgu BP ale albo ich jeszcze nie ma albo źle szukałem.
PS. Ciekawe o jakiej "mocy" Wojtek piszesz ?🤔🤔
Ja już jestem "po słowie" z Ciechanowem i dodam ... bo bardzo miłym słowie 😎. Z "rozwodu" z Mazowszem żadnego druku nie potrzebuję, a "ślub" z Ciechanowem załatwię od ręki jak pojawię się u skarbnika 🎉🎉
Pawle "durne dla mnie" a dlatego że nie biorę absolutnie nic z wody. Jednak nie durne jako środek do rejestracji tego co z wody wyszło, czyli dla tych co ryby biorą. Nie zawsze określenie przez kogoś "durne" oznacza coś dogłębnie. No ale skąd mogłeś wiedzieć? Zapomniałem o apostrofie.😄 Pisze to bo musiałem się jakoś obronić:ostr:.
Spoks, rozumiem o co chodzi...
Ja z kolei swoje "wywody" oparłem na tym, że będąc zgodnie z przepisami - daję sobie prawo do ubliżania tym nieprzestrzegającym ich...:)
bo to są porozumienia "ściany wschodniej" i musi tak być i chyba nie można tak wyjść z nich(przykładem są zeszłoroczne kłótnie BP z Chełmem i Zamościem)
I właśnie przez te waśnie ściana wschodnia się ponoć rozsypała.
dziś porozmawiałem z prezesem BP i z pzw radom. Dziś po zamieszaniu zostało zdjęte porozumienie między Radomiem i BP. BP została z 5 okręgami.
Żeby łowić na Pilicy ( i co za tym idzie na radomskiej wiśle ) nie wystarczy już dokupić składki 80zł jak w mijającym roku tylko trzeba opłacić pełną składkę podstawową radomską na wody nizinne czyli 150zł.
Inna jest opcja żeby opłacić w Siedlcach.
Wtedy:
Członkowie Okręgu PZW w Siedlcach, po wniesieniu składki okręgowej w wys. 90 zł nabywają prawo do wędkowania na wodach ogólnodostępnych Okręgu PZW w Radomiu, z wyłączeniem zbiornika Domaniów.
Czyli 60zł w kieszeni :)
Zadzwoniłem do Radomia ponownie..Tym razem odebrała Pani, która już była po godzinach pracy i rzuciła tylko,że to nic nie da przeniesienie do Siedlec a jak jej przeczytałem ,że taki zapis jest o tych 90zł to powiedziała,ze jak mi tak pasuje to proszę bardzo ale ona nie wie na 100% i mam jutro zadzwonić w godzinach pracy...
co za kraj....
już pomysłów mi braknie :bezradny:
chyba nie połowie w 2012r na wszystkich wodach co chciałem :beczy:
dobrze że w wątku plany 2012 nic jeszcze nie wpisałem :dokuczacz:
no i co teraz :beczy: :beczy: :beczy:
już pomysłów mi braknie :bezradny:
chyba nie połowie w 2012r na wszystkich wodach co chciałem :beczy:
dobrze że w wątku plany 2012 nic jeszcze nie wpisałem :dokuczacz:
no zobaczymy jeszcze z tym siedleckim... jak nie to trudno. Będę się musiał z Pilica pożegnać :( Chociaż z 50- 60m od ujścia można w Pilicę wchodzić. Tak policzyliśmy z jakichś wzorów z Panią z RZGW :) :) :P
no i co teraz :beczy: :beczy: :beczy:
już pomysłów mi braknie :bezradny:
chyba nie połowie w 2012r na wszystkich wodach co chciałem :beczy:
dobrze że w wątku plany 2012 nic jeszcze nie wpisałem :dokuczacz:
no zobaczymy jeszcze z tym siedleckim... jak nie to trudno. Będę się musiał z Pilica pożegnać :( Chociaż z 50- 60m od ujścia można w Pilicę wchodzić. Tak policzyliśmy z jakichś wzorów z Panią z RZGW :) :) :P
no tak ale mi by jeszcze zależało na Lubelskim bo często bywam :bezradny:
no dla mnie jak z siedleckim wypali te 90zł to dobrze bo 60zł w kieszeni i pilica moja zostanie ze mną.
Dochodzi jeszcze sprawa dniówek ale to w warce trzeba sie z gościem umawiać pół dnia stracone itp. Żeby raz sie z nim umówić zdobyć zezwolenie a potem żeby była możliwość opłacania dniówek przez neta ale tak dobrze pewnie nie będzie...oj nie będzie :)
Lubelskie np mogło zrobić płacenie dniówek przez neta...ale radomskie już nie dalo rady...cóż... technologia nie dla każdego :P
jutro tez będę wiedział coś na temat tych dniówek.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.