Masz rację Biosteron. Jeśli nawet na gorącym nikogo nie złapią to "fama" o tym że kontrolują, interesują się danym rejonem zrobi swoje - nie będzie wśród kłusowników poczucia pełnej swobody nad wodą.
Dlatego apel - zgłaszajcie opisując zdarzenia na stronie PSR - miejsca gdzie spotkaliście się z wszelaką działalnością kłusowniczą. Jeśli nawet zgłoszenie jest "po czasie" to i tak jest szansa, że odpowiedni dla danego terenu patrol PSR weźmie pod uwagę takie zgłoszenia układając sobie grafik czy trase patrolu.
Dlatego apel - zgłaszajcie opisując zdarzenia na stronie PSR - miejsca gdzie spotkaliście się z wszelaką działalnością kłusowniczą. Jeśli nawet zgłoszenie jest "po czasie" to i tak jest szansa, że odpowiedni dla danego terenu patrol PSR weźmie pod uwagę takie zgłoszenia układając sobie grafik czy trase patrolu.