Wczoraj widziałem zwiastun tego programu , mówili że w środę 🤔
Państwowa Straż Rybacka - rejon mazowiecki
Wędkarstwo – ogólnie
Nawigacja
No no zapowiada się naprawdę dobry materiał:)
Dobrze by było, żeby ktoś zarejestrował, żeby w razie czego można było obejrzeć później.
Dobrze by było, żeby ktoś zarejestrował, żeby w razie czego można było obejrzeć później.
Dziś oglądałem uwagę i na koniec pokazali ze jutro ma być materiał o jakiejś patologi.Trzy letni chłopiec palił papierosy itd. O kłusolach nic nie mówili.
no podobno 12 w poniedziałek tak jest na stonce
http://www.osa-parseta.pl/
http://www.osa-parseta.pl/
Podziwiam gościa 15 lat jest nie ugięty , ale jak sam stwierdził to już mają w genach .Jeśli zamiast wypuszczać karali sporymi sumami pieniężnymi to może może coś by wreście do tyych zakutych łbów dotarło.🤔
Po materiale. Jakieś komentarze??
Pierwsze sceny z zasadzką to nie podejrzewając braku profesjonalizmu u SG wskazują na udział statystów w roli kłusowników.Stać na brzegu każdy może,wypić piwo też a nie zatrzymano ich na wyciągnięciu siaty ani nie było nic że mieli jakieś ryby bo przecież gdyby mieli to by tvn pokazał w materiale a tak dramaturgii brak.
To że ludzie kupują o zapewne fakt,nigdy nie byłem w tych rejonach ale cena 12PLZ/kg jest 3x niższą niż łosoś norweski w promocji więc chętni byli,są i będą a ukarać ich nie ma jak.
Jedyny wniosek to zwiększenie kar dla kłusowników chociaż była też mowa o odsiadce bez zawiasów a to już może zaboleć chociaż równie mocno by zabolała nawiązka na rzecz dzierżawcy w odpowiedniej wysokości licząc nie za 1kg mięsa (nawet 36plz) a licząc tak jak pisze W.Koźmiński w styczniowym numerze WS.
Żeby to nie był przysłowiowy samobój bo patrząc na wędkarstwo i C&R..
Tak mi przez wyobraźnię przemknął filmik sponsorowany przez kłusowników jak wędkarze męczą ryby holując je,przetrzymując na powietrzu do zdjęcia a później wypuszczają :dokuczacz:żadnej korzyści.
Muszę Ci tłumaczyć, naprawdę??
Czy chcesz mi tłumaczyć działanie mojej wyobraźni?
Jeśli chcesz tłumaczyć zasady C&R i korzyści z tego płynące to proszę nie tłumacz bo jak czytam to tracę humor a jak bym nie czytał to byłoby lekceważenie autora a absolutnie Ciebie bym nie lekceważył :papa:
Poczytałem,a i owszem.Ten fragment daje do myślenia :
Dawn Carr, director of People for the Ethical Treatment of Animals (Europe), said: "It's shocking that people will still go fishing for fun.
Cholera,czy ja mam się za wyszywanki wziąć? Chcę mieć jakiś fun w życiu,może lepiej niech admin wykasuje całą tą naszą dyskusje 😜
Dawn Carr, director of People for the Ethical Treatment of Animals (Europe), said: "It's shocking that people will still go fishing for fun.
Cholera,czy ja mam się za wyszywanki wziąć? Chcę mieć jakiś fun w życiu,może lepiej niech admin wykasuje całą tą naszą dyskusje 😜
Tylko nie patrzę teraz przez pryzmat ekonomiczny tylko etyczny, nawiązując do wypowiedzi dot. Ustawy o ochronie zwierząt.
Nawet C&R u niektórych rozbija się o pieniądze, fakt więcej ryb to fajniej i dla środowiska, ale sprawy etyczne nie podlegają dyskusji.
http://news.bbc.co.uk/2/hi/sci/tech/2983045.stm
Nie zrozumiales tekstu:bezradny:. Bezdyskusyjna jest jedynie sprzecznosc wynikow badan. W tym linku przytaczaja profesora z Wyoming ktory doszedl do wniosku ze ryby nie czuja bolu bo nie maja odpowiednio rozwinietego mozgu. A tej zszokowanej Pani bym radzil zajac sie corrida albo polowaniami.
Tylko zamieściłem link :bezradny:
Wkleiles link i opatrzyles komentarzem "ale sprawy etyczne nie podlegają dyskusji" pomimo tego, ze link przytacza kompletnie sprzeczne opinie naukowcow. Wiec nie zrozumiales zawartosci tekstu pisanego. Nie swiruj prosze.
Ale Wy się lubicie.
Razem dupiny Wam mokły nad Bugiem a teraz tacy wojownicy. Przykro na to patrzeć :bezradny:
Dajcie sobie na wstrzymanie a jak nie to rozterki proszę przenieść na pw. Taka moja prośba.
Razem dupiny Wam mokły nad Bugiem a teraz tacy wojownicy. Przykro na to patrzeć :bezradny:
Dajcie sobie na wstrzymanie a jak nie to rozterki proszę przenieść na pw. Taka moja prośba.
Ale Wy się lubicie.
Razem dupiny Wam mokły nad Bugiem a teraz tacy wojownicy. Przykro na to patrzeć :bezradny:
Dajcie sobie na wstrzymanie a jak nie to rozterki proszę przenieść na pw. Taka moja prośba.
Tymon, przeczytałem że Ty wyjechałeś za miedzę, inne obyczaje, a tu forum to Polska więc wiesz jak jest 😄.
Marcinku, to nie ma nic do rzeczy :)
Za tydzień będę w domu :P
Za tydzień będę w domu :P
Wczoraj na TVN24 w programie Polska i świat był materiał o kłusolach:
Materiał
Materiał
Mazowsze ale okręg ciechanowski:
http://www.pzw.org.pl/18/wiadomosci/58209/60/klusole_ujeci_na_jeziorze_tarczynskim
http://www.pzw.org.pl/18/wiadomosci/58223/60/wyrok_dla_klusownikow_z_piaseczna
http://www.pzw.org.pl/18/wiadomosci/58209/60/klusole_ujeci_na_jeziorze_tarczynskim
http://www.pzw.org.pl/18/wiadomosci/58223/60/wyrok_dla_klusownikow_z_piaseczna
Straż łapie kłusoli a przedstawiciel Okręgu Ciechanowskiego jeżdzi do Sądu i występuje jako oskarżyciel posiłkowy👏👏👏
Straż łapie kłusoli a przedstawiciel Okręgu Ciechanowskiego jeżdzi do Sądu i występuje jako oskarżyciel posiłkowy👏👏👏
I tak być powinno w każdym okręgu!
Brawo "Ciechanów" za kolejne skuteczne działania. Właśnie przez postawę jaką prezentujecie i poprzez to że widać Was nad wodą pozyskaliście nowego członka w swoim okręgu w mojej skromnej osobie 😎 Tak więc Mazowsze minus 160 zł z mojej kieszeni 😜:dokuczacz::dokuczacz:, Ciechanów plus 185zł i jeszcze wpisowe 👍 👍
Jeszcze raz gratulacje za działania. 👏👏 Tak trzymać 👍👍👍
Jeszcze raz gratulacje za działania. 👏👏 Tak trzymać 👍👍👍
W nocy z 28/29.06.2012 w rejonie miejscowości Kalinowo na rzece Narew funkcjonariusze Państwowej Straży Rybackiej ujęli mężczyznę, który kłusował ryby. Strażnicy złapali go gdy wyciągał z rzeki zarzucone sieci. Zabezpieczono 5 szt sznurów hakowych oraz bosak do ich wyciągania. 46 letni mieszkaniec powiatu makowskiego został przekazany policji. Mężczyzna usłyszał zarzut nielegalnego połowu ryb za co został ukarany wysoką grzywną.
źródło: pultusk24.pl
źródło: pultusk24.pl
Dziś mnie krew nagła zalała :wnerw:
Siedzimy sobie na pontonie. Przychodzi dziadek i zarzuca dwie wędki. Krząta się przez 15min i rozkłada trzecią. Pytam się dziadzia od kiedy można łowić na trzy wędki i tym momencie wspomniany pan zarzuca wędkę. Słyszę trzask i kij się łamie w pierwszym składzie. Odpowiada szybko że teraz to na dwie i pół wędki a nie trzy. Dobrze mu tak 🎉
Kolejna sprawa, na ostrodze rodzina: pan,pani, syn (około 8lat) i sześć gruntów :wnerw:.
Zwróciłem panu uwagę i jedna wędkę odłożył i zadowolony :wnerw:
Następna sytuacja. Podpływamy pod burtę, kotwiczymy. Poniżej nas trzej grunciarze i siedem wędek :wnerw: Siedzę cicho bo już mnie szkoda nerwów :dobani: ale tak sobie siedzimy aż tu jeden z grunciarzy przenosi zesatw i zarzuca koło nas. Tym sposobem uniemożliwa mi dalsze rzuty bo zestaw mu znosi. Uprzedzam grzecznie pana że wjeb... mi się w łowisko. A pan "kozak" wzruszył ramionami i gra twardziela. Zagotowałem się :zly: chciałem odpalić silnik i popływać im po zestawach ale szybko zrezygnowałem z tego pomysłu bo około 150m od nich wodowałem ponton więc szybko mogliby mi wyrządzić szkody w uzębieniu :dokuczacz: i mogliby uszkodzić mienie osobiste (auto, ponton itd). Zauważyliśmy też dziwne zachowanie tego pana kozaka, spoglądał w wodę przy brzegu jakby miał tam sznur zarzucony. Chiałem im opony poprzecinać ale mogą mnie zapamiętać i Grochale miałbym juz "spalone".
Dziś miałem chyba "dzień na kłusoli" żebym miał władzę i sprzęt to bym zrobił tam porządek 😲
Chyba trzeba przyłączyć się do SSR 🎉
Siedzimy sobie na pontonie. Przychodzi dziadek i zarzuca dwie wędki. Krząta się przez 15min i rozkłada trzecią. Pytam się dziadzia od kiedy można łowić na trzy wędki i tym momencie wspomniany pan zarzuca wędkę. Słyszę trzask i kij się łamie w pierwszym składzie. Odpowiada szybko że teraz to na dwie i pół wędki a nie trzy. Dobrze mu tak 🎉
Kolejna sprawa, na ostrodze rodzina: pan,pani, syn (około 8lat) i sześć gruntów :wnerw:.
Zwróciłem panu uwagę i jedna wędkę odłożył i zadowolony :wnerw:
Następna sytuacja. Podpływamy pod burtę, kotwiczymy. Poniżej nas trzej grunciarze i siedem wędek :wnerw: Siedzę cicho bo już mnie szkoda nerwów :dobani: ale tak sobie siedzimy aż tu jeden z grunciarzy przenosi zesatw i zarzuca koło nas. Tym sposobem uniemożliwa mi dalsze rzuty bo zestaw mu znosi. Uprzedzam grzecznie pana że wjeb... mi się w łowisko. A pan "kozak" wzruszył ramionami i gra twardziela. Zagotowałem się :zly: chciałem odpalić silnik i popływać im po zestawach ale szybko zrezygnowałem z tego pomysłu bo około 150m od nich wodowałem ponton więc szybko mogliby mi wyrządzić szkody w uzębieniu :dokuczacz: i mogliby uszkodzić mienie osobiste (auto, ponton itd). Zauważyliśmy też dziwne zachowanie tego pana kozaka, spoglądał w wodę przy brzegu jakby miał tam sznur zarzucony. Chiałem im opony poprzecinać ale mogą mnie zapamiętać i Grochale miałbym juz "spalone".
Dziś miałem chyba "dzień na kłusoli" żebym miał władzę i sprzęt to bym zrobił tam porządek 😲
Chyba trzeba przyłączyć się do SSR 🎉
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.