Pierwsza zbiórka w Pułtusku :)

Pierwsza zbiórka w Pułtusku :)

Forum Wędkarskie · Wędkarstwo – ogólnie

Pierwsza zbiórka w Pułtusku :)

Wędkarstwo – ogólnie

Odpowiedzi

106 odpowiedzi · 76,072 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
MN
03.03.2014 12:01 · Odpowiedź #54345
Ja i Marta na 99% będziemy. Wędki zabieram, pewnie lekki spinning i dwie pływanki, innych nie mam lub się wstydzę zabrać 😜.

Jeśli chodzi o ognisko to siekierkę (lekką) jak i szpadel (jak robaków zbraknie) mam, to standardowe wyposażenie samochodu. Teraz tylko tak, czy kombinujemy drzewo i wieziemy je na miejsce spotkania, czy nie ruszając tematu na ogólnym forum po zajechaniu na miejsce odpalamy siekierkę i wycinamy krajobraz 🤔, w razie czego mogę zabrać i spalinową 🤐. To wersja na ładną pogodę i suche drzewo, jednak jak popada może być lipa z rozpaleniem, to co - może grill.
Za dużo ustalamy, szykujemy się jak na tygodniowy wyjazd za granicę, pójdźmy na żywioł 😂, chodzi o spotkanie pogadać, pośmiać się a jak się da to i połowić. Oczywiście można pozabierać namioty przeciwdeszczowe, leżaki co to posiadają nawet uchwyty na puszki ale wtedy to już będzie spotkanie full-profi 😛 - ja wolę z zaskoczenia, bez większego planowania.
Y7
@yasiek87 (edytowany 12 lat temu)
03.03.2014 12:19 · Odpowiedź #54347
Zgadza się to popularny wśród plazowiczów "egipt" :) z tym ,że to zupełnie inna żwirowna niż Brzóze, troszkę bliżej Pułtuska :) Odnośnie miejscowości to powiem Ci szczerze ,że na tą chwilę to nawet nie pamiętam , a że mi się transfer skończył to nawet do google maps nie zajrzę :dobani: (przejeżdża się przez Stary Sielc), tak mi się przypomniało) ,ale opowiem jak dojechać w niedzielę :) Są tam 3 zbiorniki , 2 niewielkie, trzeci widoczny na zdjęciu jest może 3/5 wielkości naszej Żwirowni, w tym roku popróbuję tam z białorybem, marzy mi się miejscówka gdzie można pobawić się zarówno bacikiem jak i odległościówką, a te dwa mniejsze zbiorniki kuszą płytszą ,szybciej nagrzewającą się wodą :) obadam późniejszą wiosną :) Póki co napalam się na czwartkowy spacer z aparaciwem, jak zdrówko pozwoli to może nawet do Narwi dojdę ;D

Ps. odnośnie drzewa, jak ktoś po mnie zajedzie to żaden problem bym wziął i na rozpałkę i jakiś więksiejszy towar by płonęło z godzinkę ,dwie ,trzy czy ile tam zamierzamy siedzieć :)
MN
03.03.2014 15:00 · Odpowiedź #54355

a że mi się transfer skończył to nawet do google maps nie zajrzę :dobani:


Na Warszawę i nie tylko jest rozwiązanie - Areo2 i za frico do korzystania spokojnie wystarcza. U mnie znajomi mają już chyba wszyscy przy tabletach, transfer do ściągania się nie nadaje, do pisania po forach czy przeglądanie netu jest wystarczający. Karta to chyba 20zł jak się nic nie zmieniło, działa niemal wszędzie w Polsce, dość dobra opcja dla osób co potrzebują internetu np. w tablecie czy telefonie a nawet w laptopie gdzieś w podróż. Ja korzystałem z tego nad morzem, działało szybciej niż ogólnodostępna sieć na kempingu 👍.
MN
03.03.2014 12:49 · Odpowiedź #54349
@robert0304 nakierował, Ty potwierdziłeś, ja zadzwoniłem i to jest wieś Gudunki ;).

Nigdy chyba tam jeszcze nie byłem, kumpel do którego dzwoniłem powiedział że to miejsce średnio wędkarskie. Nic więcej nie wiem, choć chętnie się dowiem.
R4
03.03.2014 12:52 · Odpowiedź #54350
To nie Grdunki Marcin 😜. Wieś to Nowy Sielc tak jak napisałem wyżej. W Grdunkach też są podobne zbiorniki, tylko że dużo starsze i też jestem tam zakaz połowu ryb. No i nie ma tam plaży.
Y7
03.03.2014 14:15 · Odpowiedź #54352
Tak jak pisze Robert,to Nowy Sielc, teraz i ja mam pewność. Podczas jednej z rozlicznych posiadówek, przyjechał do nas wężykiem na quadzie pewien jegomość, przedstawił się jako właściciel, powiedział, ,że miło i po cichu sobie siedzimy, więc nie widzi problemu byśmy siedzieli dalej. Zawiany z lekka, na moje pytanie o rybach i wędkowaniu coś tam wymamrotał,że też problemu z tym nie ma. Na ile był on "właścicielem" cieżko stwierdzić :P Ktoś z wtajemniczonych z "ucha strzelił" i z przyjemnej ,cichej plaży zrobiło się miejsce porównywalne do Zegrza pod względem ilości osób . Jednak tylko jeden brzeg jest atrakcyjny do plażowania, więc jeśli chodzi o wędkowanie tam to będę próbował swoich sił . Jak jest z tym zakazem, postaram się dowiedzieć dokładniej. Zaintrygowałeś mnie Robercie tymi dużymi karasiami 😄
MN
@Marcin (edytowany 12 lat temu)
03.03.2014 14:50 · Odpowiedź #54354
Chopy, kłócić się nie będziemy bo Wy byliście a ja nie. Dzwoniłem jeszcze raz do kumpla i on co prawda o żadnej żwirowni w Sielcu Starym nie wie i jedyną jaką zna to właśnie ta w Grudunkach, prócz Brzóze.
Sprawdziłem sobie w wszystkich mapach jakie mam, a mam ich całą masę i żadnego zbiornika wodnego w Sielcu czy jego bliskich okolicach nie widzę. Jedynym zbiornikiem w tej okolicy jest wspomniana przez niego żwirownia w Grudunkach - kordy map google 52°48'18.6"N 21°22'38.5"E , i ja niczego obok nie widzę.

Macie jakieś zdjęcia jeszcze z tego miejsca?.
Y7
03.03.2014 18:17 · Odpowiedź #54360
No i mam rozwiązanie na drugą chemioterapię :) dziękuję :kwiatek: odnośnie map internetowych, sprawdzałem wszystkie mi znane, nie ma na żadnej zbiorników :) się zobaczy co z tego wyniknie, tymczasem ,ja już odliczam dni i w myślach przygotowując sprzęt i inne takie takie ;) Jakżeż głodnym tego wyjazdu, gdziekolwiek nas nie poniesie 🎵 🎉
MN
03.03.2014 19:14 · Odpowiedź #54362

No i mam rozwiązanie na drugą chemioterapię :) dziękuję :kwiatek: odnośnie map internetowych, sprawdzałem wszystkie mi znane, nie ma na żadnej zbiorników :) się zobaczy co z tego wyniknie, tymczasem ,ja już odliczam dni i w myślach przygotowując sprzęt i inne takie takie ;) Jakżeż głodnym tego wyjazdu, gdziekolwiek nas nie poniesie 🎵 🎉


Spoko, oczywiście jeśli chodzi o Areo2 ;).

@robert0304 wyjaśnił mi już na PW dlaczego nie ma tych miejsc na mapach satelitarnych, stare zdjęcia ;).
WA
04.03.2014 07:19 · Odpowiedź #54372
a może co do godziny spotkania coś ustalmy na którą mniej więcej byśmy mieli się spotkać :) bo muszę zameldować kapitanowi.
KO
04.03.2014 09:29 · Odpowiedź #54374
Ja tam dostosuje sie do kazdej godziny ... trzeba zapytac sie bysiora niech on ustali godzine :P

bysior
04.03.2014 20:06 · Odpowiedź #54389
A dlaczego ja? ;P Niech yasiek ustala, ja mam co ustalać w tym roku ;P
WA
04.03.2014 22:29 · Odpowiedź #54395
A może na puchar albo spotkanie nad wkra zaprosimy tv trwam :)
bysior
04.03.2014 22:37 · Odpowiedź #54396

A może na puchar albo spotkanie nad wkra zaprosimy tv trwam :)


Chyba trochę nie rozumiem wypowiedzi... zwalam to na karb prawie pół tysiąca przejechanych dzisiaj kilometrów i nie spania dwie doby....
MN
@Marcin (edytowany 12 lat temu)
04.03.2014 22:52 · Odpowiedź #54397


A może na puchar albo spotkanie nad wkra zaprosimy tv trwam :)


Chyba trochę nie rozumiem wypowiedzi... zwalam to na karb prawie pół tysiąca przejechanych dzisiaj kilometrów i nie spania dwie doby....


Ja miałem dziś zrobić trochę więcej, upiekło się i o 1 jadę tylko na dworzec centralny, a miałem gnać do Wrocławia 😲.

Jak tv trwam to trzeba zawody bliżej Torunia zrobić, to i relacja radiowa w eter by poszła.

Jeśli chodzi o niedzielne spotkanie i godzinę, to proszę niech tylko nikt nie wystrzeli z jakąś pogańską porą. Ja jestem przyzwyczajony odpalać koło 10, no ale jak trzeba będzie to i budzik jakiś znajdzie i nastawię na 9 😄.

PS: robaków nakopałem, myślę że dożyją, jak nie to jeszcze w piątek będę a wsi i dokopię.
bysior
04.03.2014 23:00 · Odpowiedź #54398
Ja na szczęście byłem pasażerem i siedziałem sobie podziwiając, jeśli można tak powiedzieć, widoki...

Marcin myślę że nikt nie wyskoczy z pogańską porą zważając na temperaturę wody i metabolizm ryb. O tej porze najlepiej chyba będzie spotkać się w samo południe :D :D :D Albo trochę przed żeby w południe rozpalić już ognisko :D Więc chyba damy radę wstać? :D

PS. Z robakami nie problem, Arek przecież ma :) Szczerze mówiąc to mi by się nie chciało kopać... ale ponoć na te wykopane samemu ryby biorą najlepiej :P :P :P

MN
04.03.2014 23:36 · Odpowiedź #54399

Ja na szczęście byłem pasażerem i siedziałem sobie podziwiając, jeśli można tak powiedzieć, widoki...

Marcin myślę że nikt nie wyskoczy z pogańską porą zważając na temperaturę wody i metabolizm ryb. O tej porze najlepiej chyba będzie spotkać się w samo południe :D :D :D Albo trochę przed żeby w południe rozpalić już ognisko :D Więc chyba damy radę wstać? :D

PS. Z robakami nie problem, Arek przecież ma :) Szczerze mówiąc to mi by się nie chciało kopać... ale ponoć na te wykopane samemu ryby biorą najlepiej :P :P :P



Południe 🤔, my chwilę przed 17 będziemy musieli się zwijać, mam coniedzielną robotę z matulą i muszę ją wozić w różne dziwne miejsca, tak więc mamy czas ograniczony - choć od 12 do 17 zdążymy może coś złapać i ogień rozpalić i co najważniejsze pogadać.

Y7
05.03.2014 06:56 · Odpowiedź #54400
Mi pasuje :) Jak się okazało pewnie będzie mi też towarzyszyć moja Piękniejsza Połowa ^^ czyli na rybki przejdę się i dzień wcześniej, coby głód wędkowania zaspokoić, i w niedzielę się w razie czego nie stresować :P to będzie jej jedno z pierwszych wyjść "na ryby" , boję się ^^ odnośnie miejsca to mam wrażenie ,że żwirowniowy lód jednak puści i pięknie rozstawieni nacieszymy mordeczki marcowym słonkiem , no a w razie co zawsze zostaje stocznia :) Dołączy do nas jeszcze mój stały towarzysz, zmotoryzowany , i jakby co mamy jedno miejsce w samochodzie, więc możemy po kogoś do Pułtuska zajechać . Jak pisałem wcześniej wezmę również trochę drewna ,coby z siekierą nie latać :)
KO
05.03.2014 14:38 · Odpowiedź #54406
Panowie czyli o 12 sie zbieramy tylko jeszcze gdzie sie wybieramy wkoncu ? bo lod to nie stopnieje do niedzieli ... :P

WA
06.03.2014 07:19 · Odpowiedź #54415
TV Trwam chodziło mi o ich program wędkarski "Z Wędką nad wodę" czy jakoś tak :)
Mi 12 by chyba pasowała więc jeżeli nie będę musiał jechać z teściową do Warszawy to z miłą chęcią wpadnę do Pułtuska.
bysior
06.03.2014 20:00 · Odpowiedź #54425
Jutro już piątek, trzeba coś ustalić :). Żwirownia w lodzie i raczej do niedzieli nic się nie zmieni. Do starej narwi chyba nie dojdzie, więc opcje według mnie:

przystań port, port w polonii przy główce, zatoka za główką pttk.

I tak bardziej chodzi o spotkanie niż o ryby więc nie ma coś się napinać za mocno :)

MN
06.03.2014 20:35 · Odpowiedź #54429

Jutro już piątek, trzeba coś ustalić :). Żwirownia w lodzie i raczej do niedzieli nic się nie zmieni. Do starej narwi chyba nie dojdzie, więc opcje według mnie:

przystań port, port w polonii przy główce, zatoka za główką pttk.

I tak bardziej chodzi o spotkanie niż o ryby więc nie ma coś się napinać za mocno :)



Żwirownia chyba faktycznie nie odpuści, ale przystań, dom Polonii cz PTTK to Pułtusk, w niedzielę przepowiadają słońce i aż szkoda w mieście kisić. Mnie po łbie łazi przepompownia pierwsza lub druga, lub gdzieś gdzie jest wyższy brzeg - np. Gnojno na "wysokim" i wiem że połowić idzie bo łowili już tydzień temu jak byliśmy z Martą a woda była wyższa.
Generalnie stawimy się tam gdzie postanowicie, jednak wolałbym miejsce bardziej urokliwe i odludne niż przystań szczególnie w niedziele ;).
bysior
06.03.2014 20:43 · Odpowiedź #54431
Ja Marcin też - ale pozostaje kwestia logistyczna.... Zróbmy na szybko listę - w pierwszym poście będę uzupełniać na szybkości w schemacie - uczestnik, samochód (liczba wolnych miejsc)/brak. Będziemy wiedzieli czy damy radę się wszyscy ogarnąć.

A jak damy radę się wszyscy ogarnąć to jest jeszcze jedna możliwość :) Spotykamy się na przystani o 11.00 powiedzmy i jedziemy na heja gdzieś :)

Zapisuję się na listę jako pierwszy, dla schematu :)
MN
06.03.2014 20:49 · Odpowiedź #54432

Ja Marcin też - ale pozostaje kwestia logistyczna.... Zróbmy na szybko listę - w pierwszym poście będę uzupełniać na szybkości w schemacie - uczestnik, samochód (liczba wolnych miejsc)/brak. Będziemy wiedzieli czy damy radę się wszyscy ogarnąć.

A jak damy radę się wszyscy ogarnąć to jest jeszcze jedna możliwość :) Spotykamy się na przystani o 11.00 powiedzmy i jedziemy na heja gdzieś :)

Zapisuję się na listę jako pierwszy, dla schematu :)


Łokej.

Nas dwójka i dwa miejsca wolne w samochodzie.
bysior
06.03.2014 21:35 · Odpowiedź #54438
Kobiety mają pierwszeństwo ;)
Y7
07.03.2014 12:46 · Odpowiedź #54450
Mnie jest troje :P i jedno wolne miejsce w samochodzie :) z tym ,że Pawłowym roverem będzie ciężko wjechać w mocne doły ;)
WA
07.03.2014 13:59 · Odpowiedź #54453
Ja z Ciechanowa 11.20 wyjazd do Pułtuska wolne miejsca mam 3:)
MN
08.03.2014 18:33 · Odpowiedź #54477
był gdzieś ktoś i widział coś ciekawego na jutrzejsze spotkanie?

Narew nie opadła i żwirownia nie puściła (chyba), więc co ustalamy?.
WA
08.03.2014 20:24 · Odpowiedź #54480
Jedzie jutro ktoś wogule?
MN
08.03.2014 20:34 · Odpowiedź #54481

Jedzie jutro ktoś wogule?



My ;).

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.