No to i ja przedstawię Wam mego towarzysza wypraw wędkarskich i grzybiarskich. Bysiorku? Zdaję mnie się, że już z Koksem jesteście zaprzyjaźnieni? Pudel ma parę wad. Największa to ta, że drań jest na tyle mądrym psiakiem, który natychmiast wyczuje wszystkie słabe punkty u swoich właścicieli i za wszelką cenę to on będzie szkolił i tresował a nie my jego (oczywiście jak nie będziemy czujni i pozwolimy mu na to), druga to strasznie wybredny do jedzenia. Uważa, że suchy pokarm i inne wynalazki przeznaczone dla psów powinni wpiep...ać ludzie, on je tylko naturalne, wędzone i to wioskowe! A nie sklepowe faszerowane jakimiś chemikaliami! Fryzjer, co najmniej trzy razy w roku, bo ta paskuda ma włosy a nie sierść. Zaleta to czysto w mieszkaniu, bo nie zmienia sierści wiosną i jesienią, wada cena prostego strzyżenia to, co najmniej 70.- 80.- PLN-ów. Jeszcze jedna wada to, że jak go nie mogę zabrać na ryby, lub na grzyby to gnojek nie będzie się do mnie odzywał, co najmniej jeden-dwa dni. Zrobi, co każę, lecz da mi ostro do zrozumienia, że pomimo wszystko ma mnie głęboko pod ogonem.
Super stronka o psiakach
http://www.psyimy.pl/?sid=2dc3df70c043db5b4010b87f39cb4e72